Citibank zablokowal polaczenie Mostostalu Zabrze z Piaseckim
Citibank zmienia strategie dzialania Banku Handlowego wobec spolek z jego portfela. Dla Pia Piaseckiego i Mostostalu Zabrze oznacza to definitywny koniec marzen o fuzji.Polaczenie Pia Piaseckiego i Mostalu Zabrze nie dojdzie do skutku - dowiedzial sie nieoficjalnie "PB". Decyzja jest ostateczna i zostala podjeta przez Bank Handlowy w Warszawie a member of Citigroup, najwiekszego akcjonariusza obu spolek. Tym samym nie powstanie najwieksza w Polsce firma budowlana, zarowno pod wzgledem kapitalizacji i przychodow ze sprzedazy. Firmy zostana sprzedane oddzielnie. Wedlug nieoficjalnych informacji, jest juz chetny na akcje Pia Piaseckiego.
Zmiana strategii
Choc oficjalne powody decyzji glownego akcjonariusza nie sa znane, nieoficjalnie wiadomo, ze zawazyly trzy czynniki: zmiana strategii Banku Handlowego, po przejeciu przez Citibank, zla sytuacja na rynku budowlanym oraz niepewna sytuacja finansowa zabrzanskiego Mostostalu. Przypomnijmy, ze slaska spolka po zmianie zarzadu zmuszona do utworzenia rezerw wysokosci 38 mln zl. Jednak to akcje Pia Piaseckiego odnotowaly wczoraj, prawie 9-proc. spadek do 5,75 zl.
Ani Miroslaw Kalicki, pomyslodawca fuzji spolek budowlanych, dyrektor centrum inwestycji kapitalowych Banku Handlowego, ani Andrzej Piasecki, wspolwlasciciel Pia Piasecki, ani Jerzy Smagowski, kierujacy Mostostalem Zabrze nie chcieli rozmawiac o zerwaniu rozmow dotyczacych polaczenia spolek. - O tym, ze do fuzji firm moze nie dojsc mowilo sie od jakiegos czasu. Przypuszczam, ze zawazyly tu aspekty ekonomiczne i czas potrzebny na przeprowadzenie operacji. Jestem zdania, ze firmy mozna szybciej i korzystniej sprzedac oddzielnie, mysle, ze takie samo podejscie do sprawy ma Bank Handlowy. Swiadcza o tym informacje krazace po rynku. Patrzac przez pryzmat samych spolek nie bylbym za polaczeniem. Z punktu widzenia rynku - za. Uwazam jednak, ze latwiej te firmy bedzie sprzedac oddzielnie - mowi Robert Chojnacki, analityk BGZ.
Wzgledy personalne
Jako inny powod zaniechania pomyslu polaczenia podaje sie wzgledy personalne. Zdaniem analitykow, ani Andrzej Piasecki Pia Piasecki, ani Jerzy Smagowski, prezes Mostostalu nie byli za fuzja spolek. Gdyby nie BHW nigdy nie doszloby rozmow - Uwazam ponadto, ze ciezko byloby polaczyc te firmy. Piasecki to firma prywatna, powstala od podstaw i jest zarzadzana w inny sposob niz Mostostal, ktory powstal z przedsiebiorstwa panstwowego. Jestem zdania, ze minusy byly wieksze od plusow - mowi Tomasz Binkiewicz z DM BOS. Nie jest to oczywiscie koniec planow Banku Handlowego wobec Pia Piaseckiego. Podczas najblizszego NWZA budowlanej spolki zostana dokonane zmiany w radzie nadzorczej. Zamiast dwoch osob z BHW zasiadzie jedna z Citibanku. Zdaniem analitykow taka roszada wrozy zmiany w kieleckiej spolce i moze faktycznie oznaczac jej szybka sprzedaz przez BHW pod okiem przedstawiciela Citibanku.
Kurs w dol
W raporcie za trzeci kwartal tego roku przekazanych do GUS, kielecka firma wykazala okolo 400 tys. zl straty netto oraz 74 mln zl przychodow ze sprzedazy. Liczac narastajaco Pia Piasecki, zarobil od poczatku roku 600 tys. zl. - To nie sa zle wyniki zwazywszy na sytuacje w branzy budowlanej. Nie przypuszczam takze, by byly one bezposrednia przyczyna spadku kursu spolki. Wplyw na wycene na GPW maja zapewne przecieki o braku porozumienia w sprawie fuzji z Mostostalem - twierdzi Robert Chojnacki. Zabrzanska spolka na razie nie publikowala wynikow przekazanych do GUS. Przypomnijmy, ze to wlasnie na podstawie raportow za trzy kwartaly, miala byc wykonana wycena firm. Decyzja o polaczeniu miala zapasc do konca listopada.
Michal Makarczyk
































































