Chorwaci wybierają parlament. Równe szanse partii rządzącej i opozycyjnej

2020-07-05 09:04
publikacja
2020-07-05 09:04
fot. Dusko Jaramaz / Reuters

W dobie epidemii i związanego z nią kryzysu gospodarczego Chorwaci wybierają w niedzielę parlament. Wyrównane szanse mają dwie główne partie: rządząca centroprawicowa Chorwacka Wspólnota Demokratyczna (HDZ) i opozycyjna Socjaldemokratyczna Partia Chorwacji (SDP).

Przed wyborami ostatnie sondaże wskazywały, że HDZ, na czele z premierem Andrejem Plenkoviciem, i główna partia opozycyjna SDP, kierowana przez Davora Bernardicia, mają ok. jednej czwartej głosów.

Lekką przewagę mogą uzyskać socjaldemokraci. Popularności przysporzył im były szef SDP i obecny prezydent Chorwacji Zoran Milanović, który został wybrany na to stanowisko w styczniu br.

Żadna formacja raczej nie zdobędzie większości bezwzględnej w liczącym 151 miejsc parlamencie, żeby móc rządzić samodzielnie - zauważa agencja AFP. Języczkiem u wagi może więc stać się nacjonalistyczny i eurosceptyczny Ruch Ojczyźniany Miroslava Szkoro, popularnego muzyka folkowo-popowego, który w sondażach miał ok. 11 proc. głosów.

Według politologów choć ani HDZ ani SDP nie mają ochoty na współrządzenie z nacjonalistami, to jednak może się okazać, że jedyną szansą na utworzenie koalicji jest porozumienie ze Szkoro.

Analitycy uważają, że bardzo prawdopodobne jest to, że po wyborach powstanie prawicowo-konserwatywna koalicja HDZ i partii Szkoro.

Plenković, były dyplomata, znawca spraw zagranicznych i europejskich, przedstawia się jako polityk lepiej przygotowany do przeprowadzenia kraju przez kryzys gospodarczy wywołany pandemią. Gospodarka Chorwacji, bardzo uzależniona od dochodów z turystyki (prawie 20 proc. PKB) znalazła się w tarapatach ze względu na kwarantanny, a prognozowany spadek wzrostu gospodarczego ma wynieść 10 proc. PKB, co - jak podkreśla AFP - jest największym spadkiem od dekad.

Lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz. 19 i wtedy można spodziewać się sondaży exit poll. W związku z obawami podyktowanymi wzrostem w ostatnim czasie liczby przypadków zakażenia koronawirusem spodziewana jest niska frekwencja.

Od wybuchu epidemii w Chorwacji odnotowano 3094 przypadków zakażeń, 113 osób zmarło. Partia rządząca wskazywała na względne opanowanie kryzysu zdrowotnego - pisze AFP, dodając że kraj uniknął negatywnych scenariuszy, które można zaobserwować gdzie indziej w UE. (PAP)

cyk/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki