Sąd w Sinkiangu, regionie autonomicznym na północnym zachodzie Chin, złagodził kary więzienia 11 Ujgurom, w tym naturalizowanemu kanadyjskiemu kaznodziei, skazanym za terroryzm i stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa - informują chińskie media.


Agencja Xinhua napisała, że złagodzenie kar jest oznaką, iż władze Sinkiangu, zamieszkanego przez muzułmańską społeczność Ujgurów, czynią postępy, jeśli chodzi o "deradykalizację" islamistów i separatystów.
Siedmiu Ujgurom skazanym na dożywocie karę zmieniono na 19,5, bądź 20 lat pozbawienia wolności. Czterem pozostałym, skazanym na 8 do 15 lat więzienia, kary skrócono o sześć miesięcy.
Wśród tych, którym złagodzono karę dożywocia, jest Huseyin Celil, muzułmański kaznodzieja z Ontario, którego skazanie w 2007 roku wywołało spór dyplomatyczny między Kanadą a Chinami. Celil uciekł z Chin i w 2000 roku uzyskał status uchodźcy w Kanadzie, a potem kanadyjskie obywatelstwo. Został aresztowany w Uzbekistanie i wydany przez tamtejsze władze Chinom. Pekin odmówił uznania jego kanadyjskiego obywatelstwa; w 2007 roku Celil został skazany za współdziałanie z radykalnym ugrupowaniem pod nazwą Islamski Ruch Wschodniego Turkiestanu.
Rzecznik emigracyjnego Światowego Kongresu Ujgurów, Dilxat Raxit, uznał złagodzenie kar 11 skazanym za "polityczną propagandę", mającą odwrócić uwagę represyjnej polityki Pekinu.

W Sinkiangu regularnie dochodzi do konfliktów między stanowiącymi większość w tym regionie Ujgurami a ludnością napływową, należącą do chińskiej grupy etnicznej Han. Ujgurzy twierdzą, że są dyskryminowani przez władze, skarżą się na prześladowania kulturalne i religijne. Pekin od lat zarzuca ugrupowaniom ujgurskim dążenia separatystyczne i terroryzm. (PAP)
az/ ap/































































