Chiny wprowadzają reformy, które zmienią świat

redaktor Bankier.pl

Zakończyło się plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin. Przywódcy Państwa Środka przyjęli program zmian, który ma zrewolucjonizować chińską i światową gospodarkę. Pekin będzie słabiej ingerował w procesy ekonomiczne - decydującą rolę mają zacząć odgrywać siły rynkowe. Zapowiada również usprawnienie systemu zabezpieczeń społecznych.

Chiny wprowadzają reformy, które zmienią świat
Źródło: XiXinXing/Thinkstock

Chińscy liderzy zakończyli czterodniowe spotkanie, podczas którego rozmawiali o kierunkach rozwoju Państwa Środka na najbliższe dziesięć lat. W komunikacie ogłoszonym po zakończeniu obrad zapowiedzieli wprowadzenie głębokich reform gospodarczych - informuje rządowa agencja informacyjna Xinhua.

Większa rola sił rynkowych oznacza szersze otwarcie rynku finansowego i stopniowe ograniczanie wspierania ogromnych państwowych przedsiębiorstw. Firmy publiczne mają funkcjonować na zasadach charakterystycznych dla nowoczesnych korporacji, choć Pekin zaznacza, że podmioty państwowe dalej będą dominowały w chińskiej gospodarce. Analitycy oczekiwali bardziej stanowczych zmian w tym obszarze. Chińscy przywódcy podkreślili za to znaczenie prywatnych przedsiębiorstw i zapowiedzieli usprawnienie systemu ochrony praw własności.


»Czy nadchodzi przebudzenie chińskiego smoka?

Poprawa systemu zabezpieczeń socjalnych ma przekonać Chińczyków do zwiększenia konsumpcji. Dzięki pobudzeniu popytu wewnętrznego wzrost gospodarki Państwa Środka będzie stabilny, bo oparty na dwóch silnych nogach - konkurencyjnym eksporcie i konsumpcji. W Chinach mieszka ponad 1,3 miliarda ludzi, a ich dochody zwiększają się w błyskawicznym tempie. Wzrost konsumpcji będzie miał wpływ nie tylko na podniesienie zysków przedsiębiorstw, ale i wzrost cen towarów na światowych rynkach.

Komitet Centralny przyjął również koncepcje zmian w innych sektorach - edukacji, rynku pracy i opieki zdrowotnej. Zapowiedział także rozwój specjalnych stref ekonomicznych, ukształtowanie nowoczesnego systemu podatkowego i położenie większego nacisku na ochronę środowiska naturalnego. Na razie nie są znane szczegółowe propozycje zmian w tych obszarach.

Reformy spowodują spore zmiany w globalnej gospodarce - Państwo Środka przestanie prowadzić silną politykę proeksportową i ograniczy ogromną nadwyżkę handlową. Osłabienie eksportu spowoduje również spadek zapotrzebowanie na surowce importowane głównie z krajów rozwijających się. Dzięki temu rozwój gospodarczy nie będzie tak silnie uzależniony od sytuacji na świecie. Z kolei otwarcie rynku finansowego będzie szansą dla zagranicznych firm i chińskich obywateli prowadzących małe i średnie przedsiębiorstwa.

W ostatnich miesiącach Chiny borykały się ze spowolnieniem gospodarczym, kłopotami społecznymi i środowiskowymi. Przywódcy Państwa Środka zebrali się w Pekinie, by znaleźć rozwiązanie narastających problemów. Chińskie władze zapowiedziały utworzenie zespołu, który będzie kierował wprowadzaniem zmian. Znaczące efekty reform mają być widoczne do 2020 roku. Według analityków OECD, Chiny będą już wtedy największą gospodarką świata.

Maciej Kalwasiński, Bankier.pl



Maciej Kalwasiński

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~GłosujeNaKNP

Chiny już nie są państwem komunistycznym, a przynajmniej nie socjalistycznym. Bardziej bym porównał je do państwa autorytarnego o strukturze liberalnego konserwatyzmu w obecnym kształcie do jakiego dąży. Powinni także zmienić nazwy, jak już wiadomo wojsko nazywa się od niedawna Armia Chińska, marynarka Flota Chin, a lotnictwo Siły Powietrzne Chin. Następnie ulegnie pewnie nazwa kraju oraz partii, ale nie łudźcie się, że Chiny będą demokratycznie socjaliści, bo są i będą autorytarne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~centurion z Galicji

Technologie wysokoenergetyczne i oszczędne... o ile istnieją są pilnie strzeżone... Chiny powoli zaczynają kisnąć we własnym smogu, śmieciach i ściekach. Jeśli się nie opamiętają, to zginą zanim osiągną ten wymarzony sukces bycia pierwszą potęgą gospodarczą świata.

! Odpowiedz
0 0 ~sad

Jak państwo komunistyczne może wprowadzić wolny rynek? To jest jakiś nonsens. Z tego wyjdzie po prostu demokracja arytokratyczna... U nas to już było. Efektami były rozbiory

! Odpowiedz
0 0 ~Exploder

"Poprawa systemu zabezpieczeń socjalnych ma przekonać Chińczyków do zwiększenia konsumpcji." To naprawdę ciekawe stwierdzenie. Oznacza bowiem wprowadzenie w Chinach obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych po to, żeby Chińczycy przestali oszczędzać na emerytury, a uwolnione oszczędności zaczęli konsumować. Emerytur oczywiście nie dostaną, a światowa gospodarka może nie wytrzymać tak ogromnego wzrostu konsumpcji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Joh

To pokazuje, ze caly swiat bedzie zmierzal w kierunku rozwiazan UE. Stabilna gospodarka i pewne(ale nie za duze jak w Grecji) zabezpieczenia panstwowe. Dochody przeznaczone na konsumpcje. Niestety kolejny raz neoliberalna polityka ponosi kleske. Co z tego, ze masz pieniadze, skoro nie mozesz byc pewny jutra i musisz przez wieksza czesc zycia zbierac srodki? Jedna wieksza choroba i konczysz pod mostem. A ubezpieczenia prywatne to mit, bo sa drogie i maja pelno luk(vide USA albo Szwajcaria). Najlepiej, kiedy oba systemy zyja obok siebie i konkuruja. Jak chiny zaczna konsumowac, to oznacza ogromny zastrzyk dla Polski (rolnictwo) i UE (produkty o wysokiej wartosci). To dobra wiadomosc dla nas.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Obywatel

Bez nowych, wydajnych i ekologicznych źródeł energii żadne reformy nic nie dadzą. Chyba że i w tej dziedzinie Chiny szykują niespodziankę :) Atom i węglowodory nie pomogą...

!