REKLAMA

Chiny: rosnąca w siłę armia coraz bardziej niepokoi świat

2020-06-27 08:10
publikacja
2020-06-27 08:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Pandemia Covid-19 nasiliła napięcia na świecie. Chiny coraz wyraźniej podnoszą swoje pretensje terytorialne, a za ich roszczeniami stoi coraz silniejsza armia, dysponująca nowoczesnymi myśliwcami, dronami bojowymi i ponaddźwiękowymi rakietami balistycznymi.

Chiny: rosnąca w siłę armia coraz bardziej niepokoi świat
Chiny: rosnąca w siłę armia coraz bardziej niepokoi świat
fot. Joe Chan / / FORUM

Według ekspertów Chiny jeszcze długo nie będą w stanie zagrozić dominacji wojskowej Stanów Zjednoczonych na świecie. Rosną natomiast ich zdolności do obrony własnego terytorium, projekcji siły w skali regionu oraz do wywierania presji na sąsiadów, spośród których niektórzy są bliskimi sojusznikami USA.

Przywódca ChRL Xi Jinping zapowiada, że do połowy XXI wieku chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (ALW) stanie się wojskiem światowej klasy, posłusznym wobec partii oraz zdolnym „walczyć i zwyciężać” w globalnych konfliktach zbrojnych. Xi deklaruje pokojowe zamiary, ale podkreśla również, że Chiny nie oddadzą „ani kawałka swojego terytorium”, a za takie Pekin uznaje na przykład rządzony demokratycznie Tajwan.

W czasie pandemii Chiny nasiliły działania w pobliżu kontrolowanych przez Japonię wysp Senkaku (chiń. Diaoyu). Zmierzają też do przejęcia bezpośredniej kontroli nad autonomicznym Hongkongiem. Chińskie samoloty bojowe kilkakrotnie zbliżały się do Tajwanu, zmuszając go do poderwania swoich myśliwców. Co najmniej 20 indyjskich żołnierzy zginęło w pierwszej od 45 lat potyczce z ofiarami śmiertelnymi na spornej granicy z Chinami w Himalajach.

Na olbrzymiej paradzie wojskowej w październiku ubiegłego roku przez plac Tiananmen w Pekinie przejechały między innymi nowe bezzałogowe okręty podwodne, drony bojowe i zwiadowcze, nowoczesne czołgi, myśliwce, bombowce i pociski balistyczne. Komentatorzy podkreślali, że nowe uzbrojenie zostało opracowane i wyprodukowane w Chinach.

Wakacje na giełdzie

Szczególne zaniepokojenie w Waszyngtonie budzi rosnąca potęga rakietowa ChRL. W Pekinie pokazano między innymi międzykontynentalne rakiety balistyczne typu Dongfeng-41 ("Wschodni Wiatr") o zasięgu pozwalającym na atak na dowolne miejsce na terytorium USA. Według chińskich mediów każda z tych rakiet może przenosić nawet 10 osobno celowanych głowic (MIRV), potencjalnie głowic jądrowych.

Uwagę obserwatorów przykuwają pociski balistyczne średniego zasięgu typu DF-17, określane jako pierwszy chiński system pocisków hipersonicznych i jeden z pierwszych takich systemów na świecie. Pociski tego typu lecą z prędkością wielokrotnie większą od prędkości dźwięku na względnie niskiej wysokości, co utrudnia lub uniemożliwia ich zestrzelenie przez systemy obrony antyrakietowej.

„Po prostu nie ma niczego takiego w żadnej zachodniej armii. W niektórych sferach technologii militarnej Chiny wyprzedzają teraz wszystkie kraje Zachodu” - oceniał dyrektor Programu Bezpieczeństwa Międzynarodowego z Uniwersytetu Lowy w Sydney, Sam Roggeveen, cytowany przez dziennik „Wall Street Journal”.

Obawy wzbudzają chińskie przeciwokrętowe pociski balistyczne (ASBM) typu DF-21D i nowsze DF-26. Pociski te określano jako pierwsze na świecie odpalane z lądu ponaddźwiękowe pociski balistyczne naprowadzane satelitarnie, mogące uderzyć w płynący lotniskowiec z dużej odległości. Choć ich skuteczność nie została jeszcze potwierdzona w praktyce, prasa nazwała je „zabójcami lotniskowców”. Okręty tego typu uznawane są za kluczowe narzędzie projekcji siły USA w regionie.

Duże znaczenie w kampanii modernizacji chińskich sił zbrojnych ma rozwój marynarki wojennej. Chiny posiadają obecnie tylko dwa lotniskowce, w porównaniu z 11 na uzbrojeniu marynarki wojennej USA, i są one mniejsze niż amerykańskie. Analitycy sądzą jednak, że ChRL prowadzi już prace nad kolejnym, znacznie większym okrętem tego typu, który może być gotowy około 2022 roku.

Na paradzie w Pekinie pokazano też bojowe drony typu GJ-11, będące nową wersją używanych przez chińskie siły zbrojne dronów Lijian („Ostry Miecz”), przystosowane do startu z lotniskowców i atakowania odległych celów. Zaprezentowano także ponaddźwiękowe drony zwiadowcze typu WZ-8 oraz bezzałogowe zwiadowcze okręty podwodne, które mogą pomóc Chinom poszerzyć sferę wpływów wojskowych na morzach.

Mimo postępów w chińskiej technologii wojskowej, armia USA wciąż jest bezkonkurencyjna, jeśli chodzi o projekcję siły na świecie, a Waszyngton wciąż przeznacza na obronność znacznie więcej pieniędzy – ocenił na łamach „MIT Technology Review” Konstantin Kakaes.

Wśród wyzwań stojących przed chińską armią wymienia się korupcję oraz kłopoty z werbunkiem i wyszkoleniem wysokiej klasy personelu. Częścią tego problemu jest brak doświadczenia - pisze amerykański think tank Council on Foreign Relations (CFR). ALW nie brała udziału w dużym konflikcie zbrojnym, odkąd 40 lat temu zaatakowała Wietnam.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
fakpejsy
Taak bojcie sie obywatele!
grab
A niech się wszyscy wzajemnie wystrzelają a zostaną tylko pacyfiści i będzie spokój i pokój!
talmud
procz chameryki & jej piesków nikomu nie przeszkadza ze chiny zbudowaly potegę ekonomiczna & wojskowa bo reszta swiata ma alternatywe......caly swiat sie cieszy ze bedzie mozna wybrać niestety to niepokoi chameryke bo wiadomo ze oni straca praktycznie WSZYSTKO - dlatego taka wprowadzają presje phobie prowokacje konfrontacja.procz chameryki & jej piesków nikomu nie przeszkadza ze chiny zbudowaly potegę ekonomiczna & wojskowa bo reszta swiata ma alternatywe......caly swiat sie cieszy ze bedzie mozna wybrać niestety to niepokoi chameryke bo wiadomo ze oni straca praktycznie WSZYSTKO - dlatego taka wprowadzają presje phobie prowokacje konfrontacja.....takie sa fakty reszta to bajera dla frajera....LMFAO
jes
Najbardziej Putina, który nadal ślepy i podkopuje USA a Chińczyków nie docenia. I pewnei już niedługo się przekona, że najbardziej bać się trzeba sąsiada, o czym przekonały się wszystkie kraje graniczące z Rosją.
W całej historii nie ma ani jednego przypadku by jakiś kraj wyszedł dobrze na współpracy z Rosją. A Chińczycy o tym
Najbardziej Putina, który nadal ślepy i podkopuje USA a Chińczyków nie docenia. I pewnei już niedługo się przekona, że najbardziej bać się trzeba sąsiada, o czym przekonały się wszystkie kraje graniczące z Rosją.
W całej historii nie ma ani jednego przypadku by jakiś kraj wyszedł dobrze na współpracy z Rosją. A Chińczycy o tym wiedzą i teraz na odwrót to oni zrobią rewolucję w Rosji.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
and00
Gdzie ty w Chinach widzisz komunizm???
To że mają czerwone flagi, i wielbią Mao nie czyni z nich komunistów
To państwo totalitarnego państwowego kapitalizmu
Poza tym nie uważam że dyktatura cesarza była w czymś lepsza
takeda83 odpowiada and00
w chinach wszystko jest podporządkowane komunistycznej parti ludowej chin tam nie ma wolności jak np. w u.s.a wez tam skrytykuj "kubusia puchatka" to cię rodzina nie znajdzie. totalna kontrola obywateli i firm sterowanych przez partyjniaków komunistycznych i ich przydupasów. gdzie ty w chinach widziałeś wolny rynek ? słowo w chinach wszystko jest podporządkowane komunistycznej parti ludowej chin tam nie ma wolności jak np. w u.s.a wez tam skrytykuj "kubusia puchatka" to cię rodzina nie znajdzie. totalna kontrola obywateli i firm sterowanych przez partyjniaków komunistycznych i ich przydupasów. gdzie ty w chinach widziałeś wolny rynek ? słowo wolność w chinach to jakieś marksistowskie nieporozumienie. komunizm to nie wolny rynek.
and00 odpowiada takeda83
Bo to jest państwo totalitarne, z jedną partią u władzy, ale ta partia tylko z nazwy jest komunistyczna.
Sprawdź sobie co znaczy słowo komunizm, totalitaryzm , dyktatura
To że coś się nazywa komunistyczne nie oznacza że jest, tak samo nie każdy totalitaryzm czy dyktatura to komunizm.
jes odpowiada and00
Tak zawsze wygląda komunizm w drugiej fazie.
Jednak cyferki w twoim nicku nie kłamią.
and00 odpowiada jes
Komunizm w 2 fazie zostaje kapitalizmem?
Zawsze? Podaj przykłady poprzednich komunizmów w II fazie które tak ewoulowały
I czy kapitalizm mozna nazywać komunizmem?

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki