REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chiny mszczą się na USA za sankcje na Alibabę i paraliżują łańcuchy dostaw

2026-06-22 06:19, akt.2026-06-22 07:34
publikacja
2026-06-22 06:19
aktualizacja
2026-06-22 07:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińskie władze poinformowały w poniedziałek o wdrożeniu zakazu eksportu towarów podwójnego zastosowania do 10 podmiotów z USA oraz wykluczeniu 46 kolejnych amerykańskich firm z udziału w rządowych zamówieniach publicznych. To odwet za wcześniejsze restrykcje Waszyngtonu wobec chińskich spółek.

Chiny mszczą się na USA za sankcje na Alibabę i paraliżują łańcuchy dostaw
Chiny mszczą się na USA za sankcje na Alibabę i paraliżują łańcuchy dostaw
fot. TSViPhoto / / Shutterstock

Na mocy decyzji resortu handlu, dotyczącej 10 amerykańskich podmiotów, wprowadzono restrykcje o charakterze eksterytorialnym. Przepisy kategorycznie „zabraniają organizacjom i osobom z jakiegokolwiek kraju lub regionu przekazywania lub dostarczania tym podmiotom artykułów podwójnego zastosowania pochodzących z Chin”. Nakazano również „natychmiastowe wstrzymanie” wszelkich trwających dostaw.

P mści się za Alibabę i BYD

Na liście znaleźli się producenci metali ziem rzadkich MP Materials i USA Rare Earth, a także firmy technologiczne Aveox, Red Cat, Teal Drones i Ball Aerospace.

Rzecznik resortu uzasadnił, że krok ten to stanowcza reakcja na „złośliwe działania rządu USA polegające na dodaniu nowych podmiotów do tak zwanej listy chińskich firm wojskowych”.

Równolegle ministerstwo finansów wykluczyło 46 amerykańskich firm z chińskich zamówień rządowych. Zgodnie z nowymi przepisami, instytucje publiczne „nie mogą nabywać produktów wytworzonych” przez te firmy, choć restrykcje nie obejmują przedsiębiorstw z kapitałem amerykańskim działających na terenie Chin. Na liście figurują głównie koncerny zbrojeniowe i lotnicze, w tym liczne oddziały Lockheed Martin, Raytheon Missiles & Defense oraz Boeing Defense, Space & Security.

Wakacje na giełdzie

Wojna USA i Chin o technologie i wpływy

Najnowsze działania władz w Pekinie to bezpośredni odwet za decyzję amerykańskiego Departamentu Obrony sprzed dwóch tygodni. Pentagon rozszerzył wtedy własną czarną listę o kilkadziesiąt podmiotów oskarżanych o bezpośrednie lub pośrednie wspieranie chińskiej armii i działanie w sercu technologicznej rywalizacji USA–Chiny. Znalazł się na niej m.in. gigant handlu elektronicznego Alibaba, wyszukiwarka Baidu oraz wiodący producent aut elektrycznych BYD, co dodatkowo pogłębiło kryzys w relacjach gospodarczych obu państw.

Analitycy wskazują, że Pekin obejmując swoimi decyzjami podmioty z państw trzecich, tworzy tzw. jurysdykcję długiego ramienia. Chiny wykorzystują swoją dominację surowcową – zwłaszcza w metalach ziem rzadkich i lotnictwie, do blokowania reeksportu, a tym samym odcinają przemysł obronny USA od zaopatrzenia przez inne państwa. To z kolei prowadzi do paraliżowania globalnych łańcuchów dostaw i wymuszania bezwzględnego przestrzegania swoich restrykcji pod groźbą odcięcia dostaw w przypadku niepodporządkowania się.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
techniki-manipulacji
Nowo mowa w artykule, tak samo jak ta w artykułach o wojnieie I z IU palestyńczycy/Libańczycy giną a Izraelczycy są mordowani.
toporski
Kłamiecie jak zwykle! Chiny się nie mszczą, tylko odpowiadają pięknym za nadobne!
tomitomi
tak ! to jest działanie dyplomatyczne wet za wet ! akcja - reakcja , i tyle.

zemsta to raczej działania emocjonalne - tym się dyplomacja Chin z pewnością nie kieruje .
abcx
Chiny się tylko mszczą a USA nakłada sankcje dla dobra ludzkości, pokoju, ochrony planety i klimatu... ;)
podatnik-
Panie Domański , kiedy PRL bis zastosuje sankcje wobec Chińskiej Republiki Ludowej? Kiedy?

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki