REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chiny idą na rekord. Planują największy deficyt w historii

2024-12-17 09:30
publikacja
2024-12-17 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

"Konieczne jest utrzymanie stałego wzrostu gospodarczego" - taki wniosek płynie z ubiegłotygodniowej Centralnej Konferencji Pracy Ekonomicznej (CEWC). Partia planuje, że PKB Chin w 2025 roku wzrośnie o ok. 5 proc., ale ciekawszą kwestią jest planowany deficyt w rekordowej wysokości 4 proc. PKB, co odpowiada ok. 720 mld dolarów.

Chiny idą na rekord. Planują największy deficyt w historii
Chiny idą na rekord. Planują największy deficyt w historii
fot. Noska Photo / / Shutterstock

Chińska gospodarka mierzy się z licznymi problemami - PKB nie może ciągle rosnąć po 7-8 proc., jak miało to miejsce jeszcze dekadę temu. Państwowe media podsumowujące zamkniętą sesję CEWC stwierdziły, że "konieczne jest utrzymanie stałego wzrostu gospodarczego", zwiększenie deficytu budżetowego i wyemitowanie większej ilości długu publicznego w przyszłym roku, nie podając jednak konkretnych liczb.

Jak informuje Reuters, jeśli chodzi o wzrost PKB, to celem na przyszły rok jest 5 proc. Co ważne, planowany deficyt budżetowy ma wzrosnąć do rekordowego poziomu 4 proc. PKB i wynieść ok. 720 mld dolarów. Silniejszy impuls fiskalny planowany na przyszły rok stanowi część przygotowań Chin do przeciwdziałania skutkom spodziewanego wzrostu amerykańskich taryf celnych na chiński import, gdy Donald Trump powróci do Białego Domu w styczniu - odnotowuje Reuters. Na ogłoszenie oficjalnych celów przyjdzie nam poczekać do posiedzenia chińskiego parlamentu w marcu 2025 roku.

Chińska gospodarka mierzy się od kilku kwartałów z potężnym kryzysem na rynku nieruchomości, wysokim zadłużeniem samorządów lokalnych i słabym popytem konsumenckim. Najnowsze dane wskazują, ze produkcja przemysłowa w Chinach wzrosła o 5,4 proc. w listopadzie rok do roku, w porównaniu z 5,3 proc. tempem odnotowanym w październiku. Jednak sprzedaż detaliczna - wskaźnik konsumpcji - wzrosła zaledwie o 3,3 proc. w zeszłym miesiącu, w porównaniu z 4,8 proc. wzrostu w październiku. To wynik gorszy od przewidywań - analitycy obstawiali 4,6 proc. wzrostu.

Chińczyków od zamożności dzielą "trzy wysokie góry". Kryzys rynku nieruchomości bije w nich najmocniej

Kryzys rynku nieruchomości w Chinach w ograniczonym stopniu wpłynie na światową gospodarkę. Większym wyzwaniem dla świata będą nowe priorytety władz Chin - oceniają analitycy OSW w specjalnym raporcie.

Pekin ma czego się obawiać w przyszłym roku. Donald Trump zapowiedział już wprowadzenie ceł na chiński import do USA w wysokości 60 proc. Obecnie Chiny sprzedają Stanom Zjednoczonym towary warte ponad 400 miliardów dolarów rocznie. Wielu producentów przenosi produkcję za granicę, aby uniknąć ceł. Eksporterzy twierdzą, że cła jeszcze bardziej zmniejszą zyski, szkodząc miejscom pracy, inwestycjom i wzrostowi gospodarczemu. Analitycy twierdzą, że pogłębią one również nadwyżkę mocy produkcyjnych w przemyśle chińskim i presję deflacyjną - ostrzega Reuters.

Wakacje na giełdzie

Oprac. JM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
jas2
Chińczyki trzymają się mocno.
mirek1979
A nasz orzeł Jastrząb z PRL u steru NBP wykańcza Polskę
zoomek
U nas też idą na rekord zadłużenia.
Kitrać kruszce i broń.
Bezbronni nie mają racji.
https://old.bitchute.com/video/DAJC5GdYDL3Y/
"Czy powinniśmy zabrać policjantom pistolety?"
mirek6504
Z tego co wiem że jak Trump nałoży dodatkowe cło Chiny zaczną pozbywać się amerykański-ego długu który obecnie jest około biliona to nie ma co narazie siać dezinformacji i szerzyć szowinizm niech się bankier zrelaksuje oni sobie poradzą mają asy w rękawie
jjmm2u
Nie ma tylu kupców na zakup tego długu, ostatnio zajęło im 7 lat sprzedanie 600$ miliardów, między 2021 a 2023 sprzedali 100$ miliardów a dolar dalej w takiej samej cenie tylko złoto zyskuje. Poza tym biorąc pod uwagę styl rządzenia Trumpa nie zdziwił bym się gdyby nawet zachęcał Chiny do sprzedaży długu i użył nielegalnych metod,Nie ma tylu kupców na zakup tego długu, ostatnio zajęło im 7 lat sprzedanie 600$ miliardów, między 2021 a 2023 sprzedali 100$ miliardów a dolar dalej w takiej samej cenie tylko złoto zyskuje. Poza tym biorąc pod uwagę styl rządzenia Trumpa nie zdziwił bym się gdyby nawet zachęcał Chiny do sprzedaży długu i użył nielegalnych metod, coś jak polski FOZZ, do skupu po zaniżonej cenie, a potem odtrąbił sukces że udało mu się zmniejszyć zadłużenie.
jesus_rentier
Co tam jakieś odległe Chiny! Nasz nieugięty obrońca zza Buga ma bezkonkurencyjny patent na prosperitę z deficytu...
https://old.bitchute.com/video/2hdgLQ4TvDV8/
grzegorzkubik
U nich to idzie na inwestycje a u nas na przetracenie.
inwestor.pl
Nieładnie tak oczerniać swojego pracodawcę.
estepan
W betonowe pustynie w których nikt nie mieszka.
programista3k odpowiada estepan
U nas jest półtora miliona pustostanów, kolego.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki