REKLAMA

Chiny: Zachód musi wykazać elastyczność w sprawie Iranu

2010-01-21 12:11
publikacja
2010-01-21 12:11
Dodaj Bankier.pl w Google
Po odrzuceniu przez Iran propozycji Międzynarodowej Agencji Energii Jądrowej dotyczącej możliwości wzbogacania tamtejszego uranu poza granicami kraju, Zachód rozważa nowe sankcje wobec Teheranu. Pekin apeluje jednak o kontynuowanie i uelastycznienie dialogu z Irańczykami.

List, w którym irańska dyplomacja odrzuca sugestie Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) został przesłany do siedziby tej organizacji w Wiedniu. Według zawartego na początku października ub. r. porozumienia Iranu oraz tzw. "Szóstki" - dyplomatów USA, Wlk. Brytanii, Francji, Niemiec, Rosji oraz Chin, Teheran miał przekazać 70 proc. zasobów nisko wzbogaconego uranu do Francji i Rosji, gdzie miałby on zostać przekształcony w gotowe paliwo jądrowe dla irańskich elektrowni atomowych.

Po pilnym posiedzeniu "Szóstki" za zamkniętymi drzwiami w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, Chiny zaapelowały do krajów zachodnich o niepodejmowanie gwałtownych działań retorsyjnych wobec Iranu i kontynuowanie dialogu dyplomatycznego w kwestii dalszego rozwoju irańskiego programu jądrowego.

Podczas konferencji prasowej w Pekinie, rzecznik chińskiego MSZ Ma Zhaoxu ocenił, iż Zachód powinien wykazać się większą niż do tej pory elastycznością w rozmowach z Teheranem i starać się znaleźć praktyczny sposób do rozwiązania problemu irańskich badań jądrowych na drodze negocjacji politycznych.

"Chiny zawsze opowiadały się za pokojowym rozwiązaniem tej kwestii poprzez dialog i negocjacje. Nasze stanowisko w sprawie nierozprzestrzeniania broni atomowej pozostaje niezmienne. Ale uważamy również, że każdy kraj ma prawo do wykorzystywania energii jądrowej w celach pokojowych" - dodał Ma Zhaoxu.

Chiny zapowiadają, że jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ zgłoszą weto w przypadku prób uchwalenia nowych rezolucji wprowadzających sankcje polityczne i gospodarcze wobec Iranu. W ostatnich dniach, o możliwości wprowadzenia nowych sankcji wspominała kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Izraela Benjamin Netaniahu. Pekin wyraził również rozczarowanie faktem, że na wtorkowe (19.1) negocjacje "Szóstki" w Nowym Jorku kraje zachodnie wysłały dyplomatów niższej rangi.

Iran od kilku lat odrzuca sugestie państw zachodnich, że w swoich ośrodkach wzbogacania uranu prowadzi tajne prace nad wyprodukowaniem broni jądrowej. Teheran zdecydowanie twierdzi, że kontynuowany program nuklearny służy celom cywilnym - przede wszystkim zapewnieniu całemu obszarowi Iranu nieprzerwanych dostaw energii elektrycznej.

Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Na podstawie: xinhuanet.com, tehrantimes.com, fmprc.gov.cn

Łukasz Kobeszko
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~ekonom
Chiny -dwucyfrowy rozwój gospodarczy ,Zachód-miotanina od kryzysu do krachu.
Bez "wielkiego brata" z Tel Awiwu,Brukseli czy Waszyngtonu i idiotycznych sankcji zachodnich.Poszanowanie praw ekonomii i praw narodow takich jak np Irańczycy
Cała tajemnica chińskiego niebywalego skoku cywilizacyjnego
~camel
tak rozumując bandyta chce mieć broń maszynową czy czołg to powinien mieć bo ma go wojsko ja też chce bombkę żeby spuścić na te tempe łby
~oszołom
Iran jest suwerennym państwem i może robić to co wolno innym suwerennym krajom. Chce mieć bobę atomową to dlaczego ma jej nie posiadać skoro mają ją inni.

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki