Deficyt obrotów bieżących pogłębi się z obecnych 0,9 proc. PKB do 1,7 proc. PKB na koniec 2026 roku i powinien ustabilizować się na tym poziomie w 2027 r. - ocenili ekonomiści PKO BP w komentarzu do wtorkowych danych NBP.


Jak poinformował we wtorek bank centralny, deficyt na rachunku bieżącym Polski wyniósł w maju br. 4,5 mld zł wobec 5 mld zł rok wcześniej. Według wstępnych szacunków eksport towarów wzrósł o 5,2 proc. rdr, a import o 3,4 proc., przy utrzymującym się dodatnim saldzie usług.
NBP poinformował, że na wynik rachunku bieżącego złożyło się dodatnie saldo usług w wysokości 14,3 mld zł oraz ujemne salda dochodów pierwotnych (13,4 mld zł), obrotów towarowych (5 mld zł) i dochodów wtórnych (0,4 mld zł).
Według banku centralnego w maju utrzymał się trend wzrostowy w handlu towarami, choć mniejsza liczba dni roboczych ograniczyła dynamikę eksportu i importu. Wartość eksportu zwiększyła się o 5,2 proc. rok do roku do 128,3 mld zł, natomiast import wzrósł o 3,4 proc. do 133,4 mld zł.
Ekonomiści PKO BP podtrzymują scenariusz zakładający, że zaburzenia na rynku surowców energetycznych nie powinny skutkować istotnym pogorszeniem równowagi zewnętrznej.

„Źródłem odporności pozostaje niezmiennie dywersyfikacja branżowa i elastyczność polskich eksporterów. Wśród czynników ryzyka dominują jednak te negatywne – Chiński Szok 2.0, podkopujący konkurencyjność europejskiego przetwórstwa, wolniejsze od oczekiwań odbicie aktywności w strefie euro i niepewność geopolityczna” - wskazano w komentarzu.(PAP)
pif/ pad/


























































