Futures na ropę crude z dostawą w maju wzrósł o 25 centów, do 59,95 dolarów za baryłkę. Cena ropy brent w Londynie wzrosła o 31 centów do 60,83 dolarów. Także cena kontaktów kwietniowych, które wygasają we wtorek, wzrosła o 31 centów.
W ciągu ostatnich 2 miesięcy futures na benzynę wzrósł o 44% po spadku zapasów do 5-letniej średniej oraz wzroście popytu o 2,8% licząc rok do roku. Po zanotowaniu w Stanach najwyższej od siedmiu miesięcy ceny benzyny w poniedziałek, we wtorek cena spadła o 11 centów do 1.95 dolara za gallon.
„Rynek jest zaniepokojony danymi o zapasach, które najprawdopodobniej pokażą duży spadek zapasów benzyny w USA” – powiedział James Kim, analityk Woori Investment.
Analitycy przewidują, że publikowany w środę raport Departamentu Energetyki pokaże, iż w ostatnim tygodniu zapasy benzyny w Stanach spadły o 1,8 mln baryłek, co będzie szóstym z rzędu obniżeniem poziomu zapasów.
Oczekiwane jest także zwiększenie zapasów ropy o 1,2 mln baryłek, nawet pomimo ograniczenia pozostawienia bez zmian wydobycia ropy przez OPEC oraz spodziewanego zwiększenia mocy przerobowych amerykańskich rafinerii. W ubiegłym tygodniu rafinerie zwiększyły produkcję o 0,6 punktu procentowego.
W zeszłym tygodniu, kraje OPEC zdecydowały o pozostawieniu wydobycia na dotychczasowym poziomie, dodając, iż będą bacznie obserwować światową gospodarkę. Kolejne oficjalne zebranie przedstawicieli kartelu jest planowane na wrzesień.
P.K./M.D.
























































