REKLAMA

Ceny prądu znów na huśtawce. Podwyżki mogą sięgnąć 50 proc.

2022-05-13 07:11
publikacja
2022-05-13 07:11

Braki węgla mogą przynieść w 2023 r. 50-proc. podwyżki cen energii dla odbiorców - stwierdza piątkowa "Rzeczpospolita".

Ceny prądu znów na huśtawce. Podwyżki mogą sięgnąć 50 proc.
Ceny prądu znów na huśtawce. Podwyżki mogą sięgnąć 50 proc.
fot. PrzemoN / / Shutterstock

Jak zwraca uwagę dziennik, dynamicznie rosnące ceny energii elektrycznej na Towarowej Giełdzie Energii skłoniły strażnika rynku, Urząd Regulacji Energetyki, do przyjrzenia się podwyżkom.

Dodaje, że stawki kontraktów, z dostawą na cały przyszły rok, osiągnęły na początku maja rekordowy poziom ponad 1000 zł/ MWh. "To dużo więcej od średniego poziomu dla takiego kontraktu od początku roku: to kwota 701 zł/MWh, średnia zaś za cały 2021 r. w kontraktach rocznych to 384,16 zł/MWh" - wyjaśnia.

Uczestnicy rynku, spółki obrotu, które muszą zaopatrywać się w energię na TGE, pytają URE, czy nie doszło do manipulacji - stwierdza gazeta. "Ten rozpoczyna badanie i prosi producentów energii o wyjaśnienia" - pisze dziennik. Zwraca uwagę, że URE nie wskazuje winnych wysokich cen.

"Prezes URE Rafał Gawin podkreśla jednak w rozmowie z „Rzeczpospolitą” niepewność, jaka panuje na rynku węgla, oraz praktykę wypowiadania kontraktów na dostawy, w nadziei, że nowe kontrakty będą bardziej intratne dla dostawców. Interwencja URE wynika również z tego, że jeżeli obecne ceny energii z TGE utrzymają się dłużej, to taryfy za prąd dla odbiorców indywidualnych mogą wzrosnąć w przyszłym roku o 50 proc." - napisano.

Jak odczytywać rachunek za prąd?

Wyjaśniamy, co wpływa na nasze opłaty i za co płacimy

Jak dowiedziała się „Rz”, URE analizuje wydarzenia na rynku. Urząd podjął działania po otrzymaniu co najmniej kilku wniosków o zbadanie przyczyn tak wysokich i gwałtownych zwyżek cen. Co może zbadać URE? "Staramy się wyjaśnić, czy poziom cen energii wynika z fundamentalnych mechanizmów rynkowych i czy ceny energii we właściwy sposób odzwierciedlają aktualną i przyszłą wartość jej kosztów" – mówi gazecie prezes URE. (PAP)

maja/ amac/

Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (15)

dodaj komentarz
cieszynmiasto
Nie musicie pytać URE, odpowiedź jest prosta: na świecie brakuje energii.

Schłodzenie gospodarki nie przyszło w czas więc czeka nas schłodzenie siłą rzeczy
anty12
Dla tych wszystkich,ktorzy sapali zem oga i placic 10 ziko za benzyne i 1000% wiecej za gaz - prosze bardzo :D Macie co chcieliscie.
1984
Co ma piernik do wiatraka czyli benzyna i gaz do cen energii elektrycznej? W Polsce prąd głównie z węgla.
anty12
Jest narodowo i romantycznie. Wazne ze utrzymuja 3 mln ukraincow. Push it to the limit :D
kaczdzonjar
mam kominek z płaszczem wodnym, swój las, panele 10kwh na dachu, klime z "pompą ciepła" COP 4,3 a za 2 miechy powinienem odebrać kie EV6 - możecie w to wierzyć lub nie - wisi mi to ;P i wisi mi również to po ile jest benzyna, gaz czy prąd.
1984
Powiem więcej, nawet własny las jest niepotrzebny. Niedawno kupiłem drewno na zimę, 7 stów dałem. Było już porąbane, gotowe do palenia. A że chata dobrze ocieplona zużyję jeszcze trochę prądu i będzie ciepło - koszt ogrzewania góra 1.5 tys za rok. A jak ktoś nie potrafi sie schylić po kawałek drewna aby podrzucić do kominka to sorki,Powiem więcej, nawet własny las jest niepotrzebny. Niedawno kupiłem drewno na zimę, 7 stów dałem. Było już porąbane, gotowe do palenia. A że chata dobrze ocieplona zużyję jeszcze trochę prądu i będzie ciepło - koszt ogrzewania góra 1.5 tys za rok. A jak ktoś nie potrafi sie schylić po kawałek drewna aby podrzucić do kominka to sorki, musi płacić. Wygoda kosztuje.
zoomek
Montować pompy ciepła ale to biegusiem! I żadnych alternatym, absolutnie bez kozy czy kominka!
1984
Ręce i nogi opadają na to co rzepa wypisuje. Niedawno straszyli brakiem 11 mln ton węgla opałowego co wywołało panikę. Teraz skupili się na nieistotnych z punktu widzenia energetyki zakładach (bo w tej skali czasu nie chodzi o kupno) nt. cen nt. cen energii.

Realne ceny są na RDN i na razie trzymają poziom niższy niż 2-3
Ręce i nogi opadają na to co rzepa wypisuje. Niedawno straszyli brakiem 11 mln ton węgla opałowego co wywołało panikę. Teraz skupili się na nieistotnych z punktu widzenia energetyki zakładach (bo w tej skali czasu nie chodzi o kupno) nt. cen nt. cen energii.

Realne ceny są na RDN i na razie trzymają poziom niższy niż 2-3 miesiace temu. Widać też trend spadkowy. A cena w 2023 zależy nie tyle od tego po ile będzie węgiel ale po ile będzie CO2. Jak UE odpędzi od EU ETS spekulantów prąd będzie tani Jak jeszcze mocniej dokręci śrubę będzie drogi i pojawią sie nowe bilboardy z żarówką. I wtedy rzepa jako pierwsza zacznie je "odkłamywać" chociaż na razie unika kwestii tego haraczu jak ognia. Bo politycznie niewygodny?
arzab
Tak jest, trzeba "odpędzić" spekulantów ! To już od zakończenia II wojny światowej główny wróg władzy. I dodatkowo trzeba jeszcze "odpędzić" kułaków, tak, kułaków też !
antek10
PRL dogorywa buhahahahaha a wystarczyło nie kraść

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki