Potwierdziło się to, o czym pisaliśmy tydzień temu. Rosnące notowania paliw na światowych giełdach dotarły na pylony polskich stacji. Jest drożej niż tydzień temu i to zapewne nie jest koniec podwyżek przy dystrybutorach.


Pod koniec lipca średnia cena detaliczna oleju napędowego wynosiła 6,36 zł/l i była o 12 groszy wyższa niż tydzień temu – wynika z danych BM Reflex. Przeciętna cena detaliczna benzyny bezołowiowej 95 podniosła się o 11 gr/l, do poziomu 6,59 zł/l. Bez zmian pozostała za to średnia stawka za litr autogazu, która wyniosła 2,81 zł.
Zarówno w przypadku Pb95 jak i ON są to najwyższe średnie ceny detaliczne od majowego długiego weekendu. Natomiast LPG nadal tankowany jest najtaniej od marca 2022 roku. Były to także pierwsze (ale raczej nie ostatnie!) znaczące podwyżki cen paliw, jakie nastąpiły po kilkunastu tygodniach względnej stabilizacji.
Nadal jest też wyraźnie taniej, niż było rok temu. Pod koniec lipca 2022 roku za litr benzyny bezołowiowej 95 płaciliśmy przeciętnie 7,34 zł, a ON kosztował średnio 7,56 zł/l. Teraz Pb95 jest tańsza o 10,2% (75 gr/l) niż rok temu, a diesel o 15,9% (1,20 zł/l). Zbiornik LPG można napełnić po cenie o 15,9% niższej niż o tej samej porze roku ubiegłego.
Rynki paliw nie dają wytchnienia
Od czerwca na światowych giełdach obserwujemy zdecydowany wzrost cen gotowych paliw. Galon benzyny na nowojorskim Nymeksie kosztuje obecnie ponad 2,88 USD, a więc blisko najwyższych poziomów od sierpnia 2022 roku. Jeszcze miesiąc temu było to ok. 2,40 USD/galon. Daje to zwyżkę o równe 20%.

Podobnie prezentuje się sytuacja w przypadku oleju napędowego, który na londyńskiej ICE wyceniany jest na ponad 852 USD/t. To już o 35% więcej niż na początku maja, gdy notowania tego paliwa osiągnęły najniższy poziom od grudnia 2021 roku. Sytuacji polskich kierowców nie poprawia drożejący dolar, który od kilku dni umacnia się wobec euro i w konsekwencji także do złotego.
Przeczytaj także
Rafinerie podnoszą ceny, a marże detalistów są ujemne
W reakcji na sytuację na światowych giełdach oraz wzrost kursu dolara do złotego ceny w polskich rafineriach w ostatnich tygodniach poszły mocno w górę. 28 lipca Orlen oferował benzynę Eurosuper95 po cenie 5 383 zł/m3, a więc ok. 6,62 zł po doliczeniu VAT-u (akcyza i inne parapodatki są już wliczone w cenę hurtową netto). To aż o 21 gr/l więcej niż tydzień temu i już o 46 gr/l więcej niż miesiąc temu. W tym momencie hurtowa cena benzyny w Orlenie jest wyższa od średniej ceny detalicznej, co zapowiada kolejne podwyżki tej ostatniej w najbliższych dniach.
Podobnie wygląda to w przypadku oleju napędowego, który w piątkowym cenniku płockiej rafinerii figurował po 5 235 zł/m3. Czyli po ok. 6,44 zł/l po doliczeniu VAT-u. To o 24 gr/l więcej niż tydzień temu i już o 41 gr/l więcej niż miesiąc temu. Także w przypadku ON ceny w rafinerii o kilka groszy na litrze przewyższają średnie stawki przy dystrybutorach. Taka sytuacja nie jest możliwa do utrzymania na dłuższą metę i najprawdopodobniej oznaczać będzie podwyżki na stacjach paliw.
Cały czas trwają za to wakacyjne promocje, w ramach których po spełnieniu określonych warunków można liczyć na upusty rzędu 30 gr/l przy limitowanym wolumenie zakupu. Oprócz Orlenu promocje dla swoich klientów przygotowali m.in. Circle K oraz BP, AMIC, Shell czy Moya. Więcej na temat tego, jak płacić mniej za paliwo, można przeczytać w artykule Marcina Kaźmierczaka.
Wyższy VAT to droższe paliwa
Nie zapominajmy też, że 1 stycznia przywrócono w Polsce „stare” stawki VAT (co oznaczało ich podniesienie z 8% do 23%) oraz akcyzy na paliwa. Jednakże ze względu na „specyficzną” politykę cenową PKN Orlen (który w grudniu utrzymywał sztucznie zawyżone ceny, aby nie podnosić ich gwałtownie od 1 stycznia) przy dystrybutorach nie dało się zauważyć bezpośredniego efektu wyższych podatków.
W dłuższym terminie ceny detaliczne paliw dostosowały się do 23-procentowego VAT-u i finalnie płacimy za tankowanie więcej, niż gdyby nadal obowiązywała stawka 8%. Teoretycznie przy 8-procentowym Vacie litr benzyny mógłby teraz kosztować ok. 6 zł, a oleju napędowego ok. 5,85 zł.




























































