Od 2 do blisko 14 proc. wzrosły w 2023 r. ceny najpopularniejszych modeli aut rejestrowanych w Polsce – wynika z danych Bankier.pl. Choć wzrost cen w porównaniu do poprzednich lat zwolnił, to chcąc kupić nowy samochód, trzeba sięgnąć głęboko do kieszeni. Za mniej niż 60 tys. zł można teraz kupić jedynie dwa modele.
Jak wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w 2023 r. średnia ważona cena nowych aut wyniosła 173 tys. zł – o blisko 12 proc. (nominalnie o 18 tys. zł) więcej niż rok wcześniej i aż o 70 proc. więcej niż w 2019 r., przed pandemią COVID-19. Dla porównania, przed rokiem mówiliśmy o wzroście rzędu 14 proc. (20 tys. zł).
Alternatywne napędy podnoszą ceny
W pewnej mierze na wzrost średniej ceny ma zmiana preferencji Polaków, którzy coraz częściej kupują samochody z napędami hybrydowymi. Pomiędzy tymi samymi modelami wyposażonymi w silniki hybrydowe oraz spalinowe występują kilkudziesięcioprocentowe różnice. W przypadku tego porównania trzeba jednak wziąć pod uwagę różne osiągi poszczególnych wersji silnikowych.
Dla przykładu, za hybrydową toyotę yaris zapłacimy o 17 proc., a nominalnie o 14 tys. zł więcej niż za oferowanego w tej samej wersji wyposażenia spalinowego yarisa. W przypadku toyoty corolli z nadwoziem sedan różnica wynosi 14,4 proc. (nominalnie 15 tys. zł).
Od 2 do 14 proc. drożej
Wróćmy jednak do stawek widniejących w cennikach najpopularniejszych modeli w Polsce. Patrząc na czołową dziesiątkę rankingu popularności, na początku 2024 r., biorąc pod uwagę ceny katalogowe, najmniej – 62 900 zł – trzeba było zapłacić za dacię sandero. To o 5 proc. (+3 tys. zł) więcej niż przed rokiem.

Ceny najtańszych wersji najpopularniejszych aut w Polsce
| Marka | Liczba pojazdów, w których wykryto usterki |
| toyota yaris cross | 92 900 |
| toyota yaris | 77 900 |
| toyota corolla | 125 900 |
| toyota c-hr | 128 900 |
| dacia duster | 79 900 |
| dacia sandero | 62 900 |
| kia sportage | 122 900 |
| hyundai tucson | 128 400 |
| volkswagen t-roc | 122 690 |
| skoda kamiq | 82 900 |
Źródło: Bankier.pl (dane na 2 stycznia 2024 r.)
Najpopularniejszy wśród polskich klientów indywidualnych model osobowy w 2023 r. – toyota yaris cross – w podstawowej wersji kosztowała na początku 2024 r. 92 900 zł – o 2 tys. zł (+2,2 proc.) więcej niż w analogicznym momencie 2023 r.
Zdecydowanie głębiej do kieszeni trzeba sięgnąć, by zostać właścicielem klasycznej toyoty yaris. Ta kosztuje obecnie co najmniej 77 900 zł – o 21,5 proc. drożej niż przed rokiem. Niedostępny jest jednak najsłabiej wyposażony i jednocześnie nieco tańszy wariant Active.
Najpopularniejszy model 2024 r. w Polsce – toyota corolla – kosztuje obecnie 125 900 zł – o 7,7 proc. a nominalnie o 9 tys. zł więcej niż przed rokiem.
Tylko dwa modele za mniej niż 60 tys. zł
A ile pieniędzy trzeba mieć odłożone, by wyjechać z jakimkolwiek autem z poszczególnych salonów? Jedynie dwie marki – Hyundai i Mitsubishi.
Wracając jednak do najtańszych modeli oferowanych obecnie w polskich salonach samochodowych, najmniej – 54 600 zł trzeba obecnie zapłacić za podstawową wersję hyundaia i10. Wkrótce jednak może się to zmienić, nowy hyundai i10 wyceniony został bowiem na co najmniej 64 tys. zł, a więc o blisko 10 tys. zł więcej.
Nieznacznie więcej – 54 990 – życzy sobie Mitsubishi za najmniejszy model w gamie – spacestar. Jeszcze przed rokiem za mniej niż 60 tys. zł można było kupić volkswagena up!, ale model został wycofany z portfolio koncernu z Wolfsburga. Pod koniec 2022 r. w tym gronie można było jeszcze znaleźć kię picanto (dziś 60 500 zł), dacię sandero (dziś 62 900 zł) oraz fiata pandę (dziś 66 000 zł).
Spośród najtańszych modeli poszczególnych marek, najmocniej – o blisko 35 proc. – w ciągu ostatnich 12 miesięcy podrożała mazda 2. Miało to jednak związek z faceliftingiem, który przeszedł ten model. W dwucyfrowym tempie rosły także ceny hondy jazz crosstar (+29,1 proc. r/r), wspomnianego już fiata pandy (+16,4 proc. r/r) oraz volkswagena polo (+15,8 proc. r/r), który przekroczył już psychologiczną barierę 100 tys. zł za najtańszą wersję.
Mniej znaczące podwyżki zanotowano w przypadku przedstawicieli droższych marek. Najtańsze volvo – xc40 – na początku stycznia 2024 r. kosztowało 164 900 zł – o 1,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Najtańszy lexus – ux200 – podrożał w tym czasie o 1,9 proc., a audi a1 sportback – o 0,1 proc.































































