Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie rosną we wtorek, ale na horyzoncie jest ryzyko zniżek notowań tego metalu - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana wyżej o 0,3 proc. - po 12 400 USD za tonę.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5,6110 USD za funt, wyżej o 0,18 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 96 500 juanów za tonę, w górę o 0,28 proc.
Inwestorzy oceniają groźby prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące możliwego zniszczenia irańskiej infrastruktury oraz zastanawiają się nad wpływem przedłużającej się wojny na Bliskim Wschodzie na wzrost gospodarczy.

Prezydent USA powiedział w poniedziałek, że trwają negocjacje z Iranem.
Donald Trump zagroził, że jeśli do wtorkowego wieczoru Iran nie zawrze porozumienia, kraj ten powróci do epoki kamienia.
Prezydent przypomniał na konferencji prasowej, że ultimatum dla Iranu upływa o godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w Polsce). W przeciwnym razie - zagroził - Iran nie będzie miał elektrowni, mostów i powróci do epoki kamienia.
Podkreślił, że otwarcie Cieśniny Ormuz jest "dużym priorytetem".
Analitycy Goldman Sachs Group Inc. ostrzegają, że cena miedzi może spadać, jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zablokowana, i że wojna USA i Izraela z Iranem zagraża światowej gospodarce.
"Uważamy, że krótkoterminowe ryzyko dla cen miedzi jest przechylone w dół, jeśli przepływy w Cieśninie Ormuz pozostaną zakłócone dłużej niż to zakładaliśmy w naszym scenariuszu bazowym, a to utrzymałoby wyższe ceny energii na dłużej i prawdopodobnie spowolniło globalny wzrost gospodarczy" - napisali w rynkowej nocie analitycy Goldman Sachs.
Bazowym scenariuszem Goldman Sachs jest otwarcie Cieśniny Ormuz od połowy kwietnia, a analitycy wskazują, że cena miedzi już teraz znacznie przekracza jej szacowaną wartość godziwą wynoszącą ok. 11 100 USD za tonę.
Analitycy Goldman Sachs twierdzą, że miedź nadal ma pewne wsparcie z powodu napiętego rynku dla tego metalu poza Stanami Zjednoczonymi i perspektyw powszechnego gromadzenia zapasów metalu.
"Jednak czynniki te mogą okazać się mniej decydujące, jeśli wystąpi +poważnie niekorzystny+ scenariusz dla światowej gospodarki" - napisali w rynkowej nocie.
"Cena miedzi nie jest obecnie wspierana przez czynniki fundamentalne, co naraża ją na kolejne spadki cen, jeśli perspektywy gospodarcze się pogorszą, a inwestorzy zrezygnują z podejmowania ryzyka" - dodali.
Goldman Sachs obniżył swoją prognozę bazową dla cen miedzi w tym roku do średnio 12 650 USD za tonę z 12 850 USD/t poprzednio.
Ceny miedzi na LME spadły o ok. 7 proc. od czasu ataku USA i Izraela na Iran pod koniec lutego. (PAP Biznes)
aj/ osz/































































