Valiollah Seif, który w latach 2013-18 był prezesem irańskiego banku centralnego, został w sobotę skazany na 10 lat więzienia za przestępstwa finansowe, w tym złe zarządzanie, które kosztowało Iran 160 mln dolarów i 20 mln euro.


Seif, a także jego dwaj zastępcy, Ahmad Araghchi i Salar Aghakhani, zostali uznani za winnych "udziału w zakłócaniu systemu finansowego państwa przez nielegalny przemyt obcej waluty" - poinformował irański wymiar sprawiedliwości. Araghchiego skazano na 8 lat więzienia, Aghakhaniego na 13.
W 2018 r. rządzone przez Donalda Trumpa USA jednostronnie wycofały się z umowy nuklearnej z Iranem i przywróciły sankcje gospodarcze na ten kraj. Irańska waluta, rial zaczęła gwałtownie tracić na wartości.
Skazani pracownicy banku centralnego mieli wówczas wdrożyć plan, którego celem było powstrzymanie dalszej deprecjacji riala. Seif i jego współpracownicy potajemnie i bez nadzoru wypuścili na rynek dużą ilość obcych walut, co miało uspokoić kurs riala - relacjonuje telewizja Al-Dżazira.
Zdaniem sądu te działania nie tylko nie przyniosły oczekiwanego rezultatu, ale doprowadziły także do zmarnowania ok. 160 mln dolarów i 20 mln euro, które trafiły w ręce "spekulantów w kraju i za granicą".

W 2018 r. amerykański departament stanu objął Seifa sankcjami za pomoc w przekazywaniu milionów dolarów wspieranemu przez Iran, a uznawanemu przez USA za organizację terrorystyczną libańskiemu Hezbollahowi - przypomina agencja Reutera.
adj/ tebe/





























































