REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Była premier Hanna Suchocka wiedziała o inwigilacji prawicy?

2006-10-18 08:09
publikacja
2006-10-18 08:09
Dodaj Bankier.pl w Google
Z dokumentów, do których dotarł IAR wynika, że Hanna Suchocka będąc premierem interesowała się działalnością Samoobrony i braci Kaczyńskich.

W odtajnionych przez Sąd Okręgowy w Warszawie aktach dotyczących inwigilacji prawicowej opozycji w latach 90-tych znajduje się proktokół z zeznań Hanny Suchockiej z 17 września 1998 roku.

Hanna Suchocka zeznała wówczas, że - jej zdaniem - Samoobrona jest ugrupowaniem zagrażającym bezpieczeństwu publicznemu. Jej niepokój budziły również działania braci Kaczyńskich, którzy mimo, że ich ugrupowanie - Porozumienie Centrum - było w parlamencie, uciekali się - zdaniem Suchockiej - do agresywnych demonstracji przeciwko prezydentowi Lechowi Wałęsie.

Profesor socjologi Andrzej Zybertowicz przypuszcza, że Urząd Ochrony Państwa mógł w sposób nieformalny podsuwać premier Suchockiej pewne informacje, które powodowały, że uznała działania Kaczyńskich za groźne dla państwa.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~GROM!!!
A co zrobił Balcerowicz.
Zacofanie Polski. co?
A co robi Tusk Michnik.
Śnią im się czasy świeności upodlenia rodaków.
To miałeś na myśli.co?
Finansjera mamona kosztem biedy Polaków.
To miałeś na myśli. co?
Kaczyński przeszkadza w rzepactwie co?
Nie jest cacy.
Odbiera koryto pełne Lupiestwa co?
Be tak
A co zrobił Balcerowicz.
Zacofanie Polski. co?
A co robi Tusk Michnik.
Śnią im się czasy świeności upodlenia rodaków.
To miałeś na myśli.co?
Finansjera mamona kosztem biedy Polaków.
To miałeś na myśli. co?
Kaczyński przeszkadza w rzepactwie co?
Nie jest cacy.
Odbiera koryto pełne Lupiestwa co?
Be tak co?
Oj nieładnie zabierać biednemu dawać bogatemu.
To miałeś na myśli co.?
Jedno co wam się udaje to demagogia. co?
Wspaniale się ma co?
I zaszywrowanie swych poczynań czarnej waszej strony.
To miałeś na myśli co?

GROM!!!
~znik
To widać jak na dłoni, że działania ludzi po przekształceniu Porozumienia Centrum zagrażają polskiemu państwu. Argumentów aż nadto. A co robi premier i prezydent? Wygłaszają na przemian orędzia, i unikają jak ognia konferencji prasowych. A potem tylko jęczą o obowiązkowej lustracji prasy.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki