Do Trybunału Konstytucyjnego Bułgarii trafiły dwa wnioski o anulowanie wyników wyborów przedterminowych wyborów parlamentarnych, które odbyły się 27 października.


Pierwszy wniosek, który dotyczy częściowego unieważnienia wyników wyborów, został podpisana przez 67 posłów, którzy napisali, że w 52 lokalach wyborczych przedstawiono protokoły nieodpowiadające rzeczywistym wynikom głosowania.
Druga skarga, podpisana przez 58 posłów, dotyczy całkowitego anulowania wyników głosowania. Zdaniem wnioskodawców istnieją niezbite dowody na sfałszowanie wyników w blisko połowie lokali wyborczych, czyli 6,4 tys., a fałszowanie wyników według wnioskodawców pozbawiło nacjonalistyczną partię Weliczie (Wielkość) 21 głosów niezbędnych dla przekroczenia 4-procentowego progu i wejścia do nowego parlamentu.
Trybunał Konstytucyjny ma dwa tygodnie, by zdecydować, czy może rozpatrzyć te wnioski, a jeśli uzna że tak, to w ciągu dwóch miesięcy powinien wydać orzeczenie.
Złożenie wniosków nie wstrzymuje jednak procesu powołania nowego parlamentu. Prezydent Rumen Radew wyznaczył na poniedziałek, 11 listopada, zwołanie pierwszego posiedzenia kolejnego Zgromadzenia Narodowego.

Z Sofii Ewgenia Manołowa




























































