REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Budowa zapory na granicy. "W zasadzie nie wytniemy ani jednego drzewa"

2022-01-28 17:12
publikacja
2022-01-28 17:12
Dodaj Bankier.pl w Google

W związku z budową zapory na granicy w zasadzie nie wytniemy ani jednego drzewa - zapewnił w piątek wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Dodał, że w zaporze powstaną dedykowane przejścia dla dużych zwierząt, zaś dla zwierząt mniejszych zapora nie będzie stanowiła problemu.

Budowa zapory na granicy. "W zasadzie nie wytniemy ani jednego drzewa"
Budowa zapory na granicy. "W zasadzie nie wytniemy ani jednego drzewa"
fot. Krystian Maj / / FORUM

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik zapewnił w piątek w TV Republika, że w związku z budową zapory na granicy polsko-białoruskiej "w zasadzie nie wytniemy jednego drzewa". Dodał, że Puszcza Białowieska jest przedzielona granicą. "Jest wycięty pas graniczny idący w tej puszczy i nie ma tutaj w ogóle mowy, żebyśmy cokolwiek więcej wycinali" - powiedział.

Dodał, że tymczasowa zapora, która na granicy polsko-białoruskiej została wybudowana przez wojsko, uniemożliwia przekraczanie granicy przez większe zwierzęta. Natomiast w docelowej zaporze mają powstać - jak zapewnił Wąsik - dedykowane przejścia dla dużych zwierząt. Z kolei dla zwierząt mniejszych zapora ma nie stanowić problemu w przechodzeniu. Wiceszef MSWiA, że przejścia takie będzie otwierała straż graniczna w porozumieniu z leśnikami, "kiedy będzie taka potrzeba i kiedy będzie taka możliwość".

"Budowa tej zapory tak naprawdę sprawi, że migracje zwierząt będą łatwiejsze, ale mówimy o zasadach panujących na naszej granicy. Mniej więcej 800-1000 metrów od linii granicznej polsko-białoruskiej jest płot zbudowany przez Białorusinów, który wydziela tzw. strefę przygraniczną, tzw. sistemę i tam jest to linia ciągła, tam nie ma przejść dla zwierząt, to jest linia, która w ogóle uniemożliwia migrację dla jakichkolwiek zwierząt. W związku z tym nawet, jeżeli zbudujemy przejścia dla zwierząt po naszej stronie, to one i tak za daleko nie będą mogły iść" - powiedział Wąsik.

Wiceszef MSWiA zaznaczył też, że w zespole, który opiniował budowę zapory znalazła się wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska, która postawiła swoje warunki. "Te warunki zostały przez projektantów spełnione" - powiedział Wąsik.

Wakacje na giełdzie

Przewodnicząca Partii Zieloni Urszula Zielińska przypomniała na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że budowany na granicy polsko-białoruskiej mur przetnie nie tylko Puszczę Białowieską, ale też ścisły rezerwat w tej puszczy, czyli jedyny fragment natury w Polsce wpisany na listę UNESCO, będący pozostałością pierwotnego lasu.

Zieloni żądają zaniechania budowy zapory na terenie Puszczy Białowieskiej; ich zdaniem grozi to zniszczeniem ścisłego rezerwatu i w efekcie wykreślenie z listy UNESCO jedynego obiektu przyrodniczego na terenie Polski.

Budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej ruszyła we wtorek. Prace na granicy odbywają się równolegle na czterech odcinkach. Roboty budowlane, na które zakontraktowano 644 mln zł, wykonują firmy Budimex oraz konsorcjum Unibepu i spółki zależnej Budrex. W Siedlcach produkowane są natomiast stalowe przęsła, czyli podstawowe elementy zapory, które wykonuje konsorcjum trzech firm: Polimex-Mostostal, Mostostal Siedlce i Węglokoks. Wartość umowy z konsorcjum to 589 mln złotych. Koszt robót budowlanych i produkcji przęseł to razem 1 mld 233 mln zł.

Podpisanie umowy dotyczącej bariery elektronicznej to kolejny etap inwestycji. Koszt perymetrii oszacowano na razie na 115 mln złotych. Zapora na granicy z Białorusią, o długości łącznie 186 km i wysokości ponad 5,5 m, ma być gotowa w czerwcu tego roku.

Inwestycja - zgodnie z ustawą o budowie zabezpieczenia granicy państwowej, która weszła w życie 4 listopada - jest celem publicznym. Nie są do niej stosowane przepisy odrębne, w tym m.in. prawa budowlanego, prawa wodnego czy prawa ochrony środowiska. Do zamówień związanych z inwestycją nie stosuje się też Prawa zamówień publicznych, a kontrolę zamówień sprawuje CBA. Niejawne są informacje dotyczące konstrukcji, zabezpieczeń i parametrów technicznych zapory. Formalnym inwestorem jest komendant główny Straży Granicznej.(PAP)

autor: Marcin Chomiuk

mchom/ jann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
akak_87
widać po tym, co sie dzieje na wschodzie, że ten mur jest potrzebny.
jas2
Przynajmniej nie będą nam podrzucać dzików z ASF.
jas2
"ich zdaniem grozi to zniszczeniem ścisłego rezerwatu i w efekcie wykreślenie z listy UNESCO jedynego obiektu przyrodniczego na terenie Polski."

Oby.
jas2
Wreszcie można by pozbierać i sensownie wykorzystać drewno, uszkodzone przez korniki i wichury.
itso_sprzezenie
marnotrawstwo jak wszędzie w polsce ehhhh
potiomkin
Gdyby Polska odesłała wojska NATO do domu i pozostała państwem neutralnym, co było warunkiem wyjścia z ZSRR, to nie trzeba było by budować zapór.
warmiak007
Ba! Gdybyśmy byli w granicach Rosji, nie trzeba byłoby nawet paszportów!
dididif odpowiada warmiak007
Wspaniałe!!!
darius19
trza sie od rezimu bolszewickiego - izolowac. Bedzie mniej klopotow. Tylko ludzi po tamtej stronie granicy - szkoda. No i ci biedni/glupi? migranci - narazaja zycie prąc na Zachod. A przeciez na wschodzie jest cacy. Zachod - be. Tako rzecze "ajwaj_", "talmud", "grzegorzkubik", "demeryt_69",trza sie od rezimu bolszewickiego - izolowac. Bedzie mniej klopotow. Tylko ludzi po tamtej stronie granicy - szkoda. No i ci biedni/glupi? migranci - narazaja zycie prąc na Zachod. A przeciez na wschodzie jest cacy. Zachod - be. Tako rzecze "ajwaj_", "talmud", "grzegorzkubik", "demeryt_69", "the_mind_renewed", "lorelie" .... czyli chlopaki ze stajni cara Putina.
itso_sprzezenie
ale MY DO NIECH NIC NIE MAMY ! po co się izolować TO DOBRZY LUDZIE

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki