REKLAMA

Bruksela odpiera zarzuty. KE: Gaz z USA to nie to samo, co uzależnienie od Rosji

2026-02-02 14:05
publikacja
2026-02-02 14:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anna-Kaisa Itkonen oświadczyła w poniedziałek, że importu amerykańskiego LNG do Unii Europejskiej nie można porównywać z jej uzależnieniem od rosyjskiego gazu przed wojną. Gazu z Rosji nie dało się zastąpić innym, a rynek LNG jest dynamiczny - podkreśliła.

Bruksela odpiera zarzuty. KE: Gaz z USA to nie to samo, co uzależnienie od Rosji
Bruksela odpiera zarzuty. KE: Gaz z USA to nie to samo, co uzależnienie od Rosji
/ Gaz-System

Itkonen odniosła się do rosnących obaw o uzależnienie się Europy od dostaw amerykańskiego gazu skroplonego w związku z niepewną polityką Stanów Zjednoczonych. Komisarz ds. energii Dan Joergensen w zeszłym tygodniu powiedział, że Unia w dużej mierze zastąpiła zakupy gazu rosyjskiego skroplonym gazem ziemnym, co jego zdaniem oznacza niepokojącą nową zależność od USA.

Rzeczniczka KE w poniedziałek powiedziała, że po rosyjskiej napaści na Ukrainę UE zbudowała bliskie relacje energetyczne ze Stanami Zjednoczonymi, a import amerykańskiego LNG stał się elementem jej strategii stopniowego wygaszania importu gazu z Rosji. - To jedno z narzędzi, których używamy. Importujemy LNG z USA, jednocześnie dywersyfikując źródła energii - podkreśliła rzeczniczka Komisji odpowiedzialna za kwestie energetyczne.

- Bardzo uważnie monitorujemy podaż, rynki globalne i popyt, aby uniknąć nadmiernego uzależnienia od jednego dostawcy. Aktualne dane, którymi dysponujemy, nie wzbudzają żadnych obaw - zaznaczyła.

Według Itkonen importu amerykańskiego LNG do UE nie można porównywać z przedwojenną zależnością energetyczną Wspólnoty od Rosji. Jak przypomniała, przed wybuchem wojny gaz rosyjski stanowił 45 proc. importu tego surowca do UE, co odbywało się to za pośrednictwem przeznaczonych wyłącznie do tego gazociągów, należących do państwowej firmy kontrolowanej przez rząd w Moskwie. Tymczasem LNG - dowodziła Itkonen - jest globalnym i dynamicznym rynkiem, który oferuje możliwości różnicowania dostawców.

Dodała, że podczas gdy rosyjskiego gazu nie dało się zastąpić żadnym innym, bo gazociąg zbudowany był z punktu A do punktu B, uzależnienie od jednego dostawcy w przypadku LNG jest dużo łatwiejsze do opanowania.

Wakacje na giełdzie

- O tych aspektach należy pamiętać, kiedy prowadzimy dyskusje o zastępowaniu jednego uzależnienia innym. Nasz import LNG ze Stanów Zjednoczonych nie może być porównywany z sytuacją, w jakiej byliśmy przed 2022 rokiem - dowodziła rzeczniczka KE.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (13)

dodaj komentarz
bha
Nowy otwarty kurek za Oceanem to Niby nie jest uzależnienie, ale napweno Bardzo Zyskowny Deal dla niego i to na długie lata!.
ronuca
ja się z tym zgadzam , bo jest trzy razy droższy i z tak kochaną przez id ekologią nie ma nic wspólnego , a jak się nie wywiążą z kontraktu , bo ktoś gdzieś zapłaci lepiej to tchórze nawet ich nie zaskarżą , bo to że zwykli ludzie będą marznąć , a firmy padać mają gdzieś.
stain
Ale jak Niemcy forsowali nordstreamy to nikt nie analizował, czy to jest uzależnienie czy nie. Tak działa eurosojuz. Ostatnio odroczyli pełną elektryfikację motoryzacji (żeby było jasne - będącą snem szaleńca) bo VW i BMW nie są w stanie konkurować z Chińczykami. Założymy się, ze gdyby to np. polski a nie niemiecki przemysł miał Ale jak Niemcy forsowali nordstreamy to nikt nie analizował, czy to jest uzależnienie czy nie. Tak działa eurosojuz. Ostatnio odroczyli pełną elektryfikację motoryzacji (żeby było jasne - będącą snem szaleńca) bo VW i BMW nie są w stanie konkurować z Chińczykami. Założymy się, ze gdyby to np. polski a nie niemiecki przemysł miał dostać po zadzie to eurokołchoz nie kiwnąłby palcem?
stain
Jeśli ktoś się z tą tezą nie zgadza - to niech się spokojnie zastanowi nad jednym znanym faktem. Pamiętacie jak to gaz był eko-paliwem w czasach gdy Niemcy umyślili sobie, że będą głównym dealerem ruskiego gazu na Europę? I jak błyskawicznie przestał nim być gdy okazało się że jednak nie będą z tego ciągnąć profitów?
tomitomi
Największym szkodnikiem Unii Europejskiej jest komisja europejska ! ! !
old_roughneck
Dawniej kupowaliśmy 45% gazu z Rosji i było uzależnienie.
Teraz kupujemy 80% LNG z USA i nie ma uzależnienia.
Podskoczycie Trumpowi w czymkolwiek, to zobaczycie jak ceny LNG idą w górę i jak łatwo zmienić taki wolumen dostaw.
A zresztą, co tu dużo pisać - już to przećwiczyliście i doskonale zdajecie sobie z tego sprawę.
Zostaliśmy
Dawniej kupowaliśmy 45% gazu z Rosji i było uzależnienie.
Teraz kupujemy 80% LNG z USA i nie ma uzależnienia.
Podskoczycie Trumpowi w czymkolwiek, to zobaczycie jak ceny LNG idą w górę i jak łatwo zmienić taki wolumen dostaw.
A zresztą, co tu dużo pisać - już to przećwiczyliście i doskonale zdajecie sobie z tego sprawę.
Zostaliśmy zwasalizowani, zmarginalizowani i poprzez ceny energii wykluczeni ze strefy rozwoju gospodarczego.
Próbujecie się bronić wprowadzając jakieś blokady i cła na tańsze produkty ze świata, ale to jedynie powoduje ogólny wzrost cen w EU.
dasbot
Na gazie rosyjskim przemył europejski był konkurencyjny (każdy energochłonny, a więc np. samochodówka, czy chemia). Na amerykańskim, czy katarskim gazie balansował na krawędzi opłacalności, ale aktualne ceny LNG z dostawą do Europy dobijają firmy jedna po drugiej (m.in. fala bankructw w Niemczech i generalny exodus kapitału poza Na gazie rosyjskim przemył europejski był konkurencyjny (każdy energochłonny, a więc np. samochodówka, czy chemia). Na amerykańskim, czy katarskim gazie balansował na krawędzi opłacalności, ale aktualne ceny LNG z dostawą do Europy dobijają firmy jedna po drugiej (m.in. fala bankructw w Niemczech i generalny exodus kapitału poza UE). Na europejskim zaś gazie Europy nie ma (koszt jest 30-40% od importowanego od jankesów, czy Arabów). Już dawno padły pytania, np. kto i dlaczego "wyłączył" pole gazowe w Groningen? Kakistokracja nami rządzi na pasku fasadowej plutokracji, częściowo o twarzach jak te, o których aktualnie głośno po ujawnieniu pewnych akt. UE jest reliktem przeszłości. Większość jeszcze nie chce się pogodzić z takim scenariuszem, ale proza życia rozwali aktualną ideologię oddolnie. A tak pięknie się zapowiadało............Clown world.
sterl
Nie jest to samo, od Rosji kupowali bo chcieli i był tani, a od USA kupują bo muszą chociaż bardzo
drogi.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki