REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bratkowski: Obniżki stóp NBP nie miałyby obecnie sensu

2015-12-06 23:18
publikacja
2015-12-06 23:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Obniżki stóp procentowych NBP nie miałyby obecnie sensu, zarówno ekonomicznego, z uwagi na działanie procykliczne, jak i politycznego - ocenia Andrzej Bratkowski z Rady Polityki Pieniężnej.

fot. Jacek Waszkiewicz / / FORUM

Według Bratkowskiego w IV kwartale tego roku dynamika wzrostu PKB powinna osiągnąć poziom podobny do III kwartału, czyli 3,5 proc.

"() Podobna dynamika powinna utrzymać się w IV kwartale, a więc i w całym 2015 roku, przy nieco silniejszym wzroście konsumpcji indywidualnej i wolniejszym publicznej oraz inwestycji, a także nadal pozytywnej kontrybucji do wzrostu eksportu netto" - napisał Bratkowski w komentarzu na swojej stronie internetowej www.forwardlooking.pl

W jego opinii przewidywania dotyczące przyszłego roku obarczone są jednak większym ryzykiem.

"Obecny kryzys konstytucyjny, a także zapowiedzi wzrostu obciążeń fiskalnych, skoncentrowanych w stosunkowo wąskim obszarze gospodarki, mogą negatywnie wpłynąć na aktywność inwestycyjną całego sektora prywatnego oraz na równowagę sektora finansowego" - napisał.

Wakacje na giełdzie

"Z drugiej strony wzrost wydatków ponad poziom przewidywany przez już uchwaloną ustawę budżetową prawdopodobnie znacznie przekroczy zwiększone wpływy dochodów - co już jest sygnalizowane zapowiedziami zwiększonego deficytu w przygotowywanej rewizji budżetu" - dodał.

Członek RPP wskazuje, że trudno jest jednak obecnie ocenić zarówno wielkość wydatków, jak i salda budżetu w 2016 roku.

"Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli rządu jasno wynika, że zapowiedziane w kampanii wyborczej zmiany polityki gospodarczej miały charakter czysto deklaratywny i dopiero teraz rząd przygotowuje odpowiednie regulacje i oceny ich skutków" - napisał.

"Biorąc pod uwagę powolną, ale systematyczną poprawę koniunktury w USA i UE uważam, że jeśli sytuacja polityczna w Polsce nieco się uspokoi, a przyrost deficytu nie przekroczy zapowiadanych ostatnio kwot, można liczyć na pewne przyspieszenie wzrostu gospodarczego w 2016 r. do 3,8-4,2 proc." - dodał.

Jego zdaniem głównym zagrożeniem dla takiego scenariusza może być odpływ kapitału w sytuacji rosnącej destabilizacji sytuacji politycznej lub w następstwie utraty kontroli nad finansami publicznymi.

"Choć, jak sądzę, obecny poziom stóp procentowych NBP jest nieco wyższy od optymalnego, to perspektywy wzrostu w scenariuszu bardziej optymistycznym, a także charakter zagrożeń związanych ze scenariuszem pesymistycznym wykluczają obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu decyzyjnym RPP, nawet jeśli decyzja ta będzie podejmowana już w nieco zmienionym składzie" - napisał.

Bratkowski podkreśla, że trudno wypowiadać się co do kierunku polityki pieniężnej w następnych miesiącach.

"Nie spodziewam się, by nowa RPP prezentowała wyraźnie jastrzębie nastawienie, dlatego raczej nie należy spodziewać się podwyżek (stóp NBP - PAP) wcześniej niż w połowie przyszłego roku, a jeśli nie będziemy mieli do czynienia z silnym odpływem kapitału, to także w całym 2016 r." - napisał.

"Z drugiej strony obniżki stóp procentowych nie miałyby obecnie sensu, zarówno ekonomicznego (działanie procykliczne), jak i politycznego. Procykliczna polityka pieniężna, nawet przy założeniu bardzo cynicznych motywów działań politycznych, mogłaby mieć jakikolwiek sens dopiero pod koniec kadencji Sejmu, bo wtedy efekty inflacyjne pojawiłyby się po następnych wyborach" - dodał.

"Natomiast prowadzenie takiej polityki już w najbliższych miesiącach z dużym prawdopodobieństwem doprowadziłaby do najsilniejszego wzrostu inflacji w drugiej połowie obecnej kadencji. Jednak założenie, że nowa RPP będzie podejmowała racjonalne decyzje jest tylko jednym z możliwych scenariuszy" - dodał. (PAP)

jba/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Artur
Za rok recesja za cztery plajta Polski
~ekonom
Komunista Nicolae Ceaușescu w Rumunii wprowadził ujemne stopy procentowe ponieważ argumentował to tym że pieniądze przechowywane w skarbcach trzeba pilnować i to kosztuje.
~silvio_gesell
Pieniądz powinien być permanentnie oprocentowany ujemnie, ponieważ dobra się starzeją. Dodatnie stopy spowodowały gigantyczną bańkę na rynku pieniężnym, i jesteśmy obecnie na jej szczycie.
~Pierwszoklasista
PIS hamulcowym wzrostu PKB w 2016 tylko 3,0-3,2%



Myślę, że PIS zacznie już niedługo negocjować wysokość Podatku Bankowego i jego uregulowań prawnych (np.brak możliwości uwzględnienia w kosztach). Bez tych działań gospodarka Polska jest zmuszona wyhamowywać i oni o tym wiedzą. Zacznie się okres ręcznego sterowania zwolnieniami
PIS hamulcowym wzrostu PKB w 2016 tylko 3,0-3,2%



Myślę, że PIS zacznie już niedługo negocjować wysokość Podatku Bankowego i jego uregulowań prawnych (np.brak możliwości uwzględnienia w kosztach). Bez tych działań gospodarka Polska jest zmuszona wyhamowywać i oni o tym wiedzą. Zacznie się okres ręcznego sterowania zwolnieniami z tego podatku zgodnie z linią polityczną PISu, jako dominatora słuszności wybranych projektów inwestycyjnych, kosztem innych nienamaszczonych politycznie. Wszystkie małe i średnie przedsiębiorstwa już od stycznia 2016r. odczują jego negatywne skutki. Polisy ubezpieczeniowe też znacznie podrożeją.
Szacowany koszt podwyżek w skali rynku ubezpieczeniowego wynosi ok. 1 mld PLN.
PIS w zasadzie nie ma wyjścia, inaczej w maj-czerwiec ludzie wyjdą na ulicę, jak przejrzą na oczy co znaczy GOSPODARKA ALTERNATYWNA.

Za 1 złotówkę pozyskaną z PODATKU BANKOWEGO, społeczeństwo zapłaci 1,65-2,30 złotych !!!

Prognoza z Lipca 2015 r. mówi o koszcie 65 mld PLN dla Rynku Kapitałowego w 2015 r.
i kosztach NETTO corocznych(4-8) mld PLN pomnożona przez zagregowany współczynnik wzrostu podstawy opodatkowania w okresie obowiązywania podatku bankowego, do roku, na który jest liczony podatek bankowy. Firmy Ubezpieczeniowe zapłacą ok 1 mld podatku bankowego rocznie.

Podatek Bankowy „Sprzedany” LUDOWI jako UDOMOWIENIE banków.

Od tego jest: KNF, ZBP, i Urząd Ochrony Konsumentów. Represyjne (podatkiem bankowym) sprzedanie tego tematu, może spowodować:
- działania skutkujące ograniczaniem działalności kredytowej,
- wymuszony „ techniczny ” wzrost kosztów kapitału, ze względu na „ techniczną ” zmianę środowiska w jakim funkcjonują banki,
- pogorszyć sprawność działania mechanizmu, powodując „ przejściowy ” okres adaptacyjny, do momentu zrównoważenia ryzyk, także ryzyk w całym SYSTEMIE BANKOWYM

podatek bankowy: 0,39%, aktywa do 4 mld PLN zwolnione z podatku, dla tzw. SKOKÓW=0%:

1. STRATY 2015r. ok.65 mld PLN - na wartościach aktywów w OFE + PZU + inwestorzy indywidualni + papiery dłużne + koszty spadku wzrostu PKB w stosunku do tego jaki można by było osiągną bez tego REPRESYJNEGO Podatku( związane z zachowaniem konsumentów, banków i kosztu kapitału).

- definiują te straty w 2015r. na ok 65 mld PLN i czasowe przesunięcie strat corocznych na 2016r.

1 .STRATY2015r. ok. 65 mld PLN w 2015 r.

2. od 2016 r. i kolejnych latach, Corocznie w PROCENTACH:

Podatek Bankowy=0,39% * (1 bilon 450 mld PLN/rocznie)= ok. 5mld PLN
Przychody Łącznie ok. 6 mld PLN = 5mld PLN + ok. 1 mld PLN (dodatkowe łącznie)

Baza do obliczeń wpływu: urocznowiony spadek wzrostu PKB2015
Koszty(urocznowione) =(10–14) mld PLN
Koszty(uroczn.) - Przychody(uroczn.) =(10-14)mld PLN - 6 mld PLN =(4-8)mld PLN

Coroczny spadek wzrostu PKB( trwały i systemowy) ok.(0,22-0,45)% PKB w stosunku do PKB(bez podatku). Koszt tego kapitału jest w wysokości: (65-130)% w skali roku. Osobiście nie chcę być obciążany tak DROGIM kredytem dla realizacji tego PROJEKTU. Skarb Państwa i Samorządy zadłużają się, obciążając MNIE kredytami o koszcie rzędu (3-5)% w skali roku i mnie to wystarczy. Udział kredytów w PKB ok.60% ok. 1 bilion PLN - Skarb Państwa obsługa, emisje, rolowania, Samorządy to samo, Przedsiębiorcy: linie, bieżące, inwestycyjne, obligacje, Konsumenci indywidualni: hipoteczne, konsumpcyjne, chwilówki itd.

Podsumowanie:
To co PIS proponuje to może być zamęt na rynku kapitałowym, zubożenie społeczeństwa, trwałe świadome obniżanie długoterminowego PKB, w stosunku do PKB bez tych obciążeń podatkowych. NBP nie przeprowadziło analiz w przedmiotowej sprawie. Węgry obniżają wysokość tego podatku wprowadzonego w 2010 r. z 0,53% do 0,31% w roku 2016 r. i będą go ZMNIEJSZAĆ dalej w latach 2017-2019 r.. ( dlaczego ?!, skoro jest taki POŻYTECZNY ! ).

Podatek jest liczony od (1 bilon 450 mld PLN)*0,39% = ok. 5 mld PLN, aktywa własne banków to tylko ok. 150 mld PLN, reszta to NASZE pieniądze !(1 bilion 450 mld/PLN to depozyty obywateli, przedsiębiorców, samorządów, itd.). Oczywiście bierzemy pod uwagę, ze pasywa=aktywa banków.
Ściśle aktywami są udzielone, udzielane KREDYTY.

„Pozytywnym skutkiem” i w kalkulacji uwzględnionym będzie poszukiwanie dalszych, znacznych obniżek kosztów działalności operacyjnej banków. Opisałbym go mianem „rewolucyjny”.

Następnym „pozytywnym efektem”(sarkazm) z tak wprowadzonego podatku będzie moim zdaniem polepszenie wyników w sprawozdaniach finansowych SKOKÓW, choć niekoniecznie musi mieć on trwały charakter, a wszystko w ramach skoku SKOKÓW na udziały rynkowe.
Na to też należy zwrócić uwagę, aby posłowie nie wprowadzali USTAW, które zaszkodziłyby także gospodarce i WSZYSTKIM kredytobiorcom !!! - mam dość idiotyzmów

Skrót:
tego nie da się usprawiedliwić !!!

przychód łączny = 6 mld PLN łącznie z korzyściami podatkowymi i innymi

koszt = (10-14) mld PLN

koszt kapitału = (65-130)% rocznie,

co WY jaracie ???!!!

"Firmy muszą zarabiać"

Podatek bankowy od aktywów, to podatek od udzielonych i udzielanych kredytów.

Marża rośnie, rynek to nie do końca akceptuje, spada sprzedaż, spadają wyniki. Równolegle następuje wzrost opłat bankowych, spadek kosztów operacyjnych, w tym (10-15)% procentowa redukcja pracowników, likwidacja (5-10)% placówek bankowych, celem ograniczenia potencjalnego prognozowanego spadku wyniku finansowego i zachowania bezpiecznych poziomów ROA i ROE.

Spada zapotrzebowanie na kapitały własne, następuje ich odpływ. Prowadząc do wstrzemięźliwości kredytowej.

Kalkulacje marż banków nie pozwolą schodzić poniżej wartości krytycznych wynikających z analizy ryzyka produktu. Nie znaczy to, że banki całkowicie się zwiną, ale dostosują.

podatek bankowy to koszt kredytu, bo od aktywów banku. Aktywami banków są Kredyty !!!!

Uzupełnię pasywami są Depozyty
Sama branża bankowa zatrudnia ok. 125.000 osób

Wolumen nowych w ciągu roku zawieranych umów kredytowych wynosi ok. 170 mld PLN,
Wolumen kredytów obciążonych podatkiem bankowym wynosi ok. 1.350 mld PLN.
Czyli występuje dźwignia wynosząca 8. Aby banki ją zrównoważyły tylko poprzez marże, to marże kredytowe musiałyby wzrosnąć o ok. 0,39%*8= 3,12 pkt % w stosunku do marż obecnie płaconych, (to jest to słowo, że rynek tego nie do końca nie zaakceptuje)
~jabadabadu
OPODATKOWAC WSZYSTKICH BEZ WYJATKU
czy tylko my szaraki mamy za wszystko placic ? a bogaty bedzie uciekal za granice zeby tam sie rozliczac ?
opodatkowac banki, duze sklepy i jeszcze tych co maja powyzej 2mln zl w nieruchomosciach ruchomosciach niech oddadza 10% ciezko zarobionego majatku
a jak sie komus nie podoba to na
OPODATKOWAC WSZYSTKICH BEZ WYJATKU
czy tylko my szaraki mamy za wszystko placic ? a bogaty bedzie uciekal za granice zeby tam sie rozliczac ?
opodatkowac banki, duze sklepy i jeszcze tych co maja powyzej 2mln zl w nieruchomosciach ruchomosciach niech oddadza 10% ciezko zarobionego majatku
a jak sie komus nie podoba to na zachod emigrowac z pieniedzmi swoimi a nie mieszkac w naszej POLSCE
dorobiles sie i chcesz tu mieszkac to pomoz panstwu a nie tylko bys bral noworyszu jeden z drugim
~wer odpowiada ~jabadabadu
To jest promowanie tych co nic nie mają. Ci co mają zrzucą się na nich. I dzięki temu wszyscy będziemy równi.... Dziś coraz mniej opłaca się starać rozwijać i zarabiać więcej.
~Jasko odpowiada ~jabadabadu
Bez obciążeń podatkowych jest ciągle np. rynek usług seksualnych. Proponuję nałożyć stosowny podatek od każdego ruchu posuwisto-zwrotnego.
~jabadabadu odpowiada ~wer
czy uciekanie z zyskiem za granice i tam placenie podatkow a nie w kraju gdzie wypracowalo sie zysk uwazsza ze jest ok?
rozwijac i zarabiac OK ale pozniej nie cwaniakowac zeby jeszcze cos ukrecic ;)
do tej pory przy aprobacie rzadzacych tak sie wlasnie dzialo a caly koszt utrzymiania rzadu ponosily szare myszki ktore nie mialy
czy uciekanie z zyskiem za granice i tam placenie podatkow a nie w kraju gdzie wypracowalo sie zysk uwazsza ze jest ok?
rozwijac i zarabiac OK ale pozniej nie cwaniakowac zeby jeszcze cos ukrecic ;)
do tej pory przy aprobacie rzadzacych tak sie wlasnie dzialo a caly koszt utrzymiania rzadu ponosily szare myszki ktore nie mialy adwokatow i kreatywnych ksiegowych
dlatego jestem za opodatkowaniem kazdego w % ujeciu zeby bylo sprawiedliwie
a nie bogaty rzuca ochlapy "maszta i sie cieszta"
~jabadabadu odpowiada ~Jasko
przydaloby sie zlikwidowac cala szara strefe
rowno opodatkowac wszystkich
wtedy POLSKA bylaby krajem miodem i mlekiem plynaca
~Term odpowiada ~wer
Nie wiem jak to się ma do stóp procentowych ale zgadzam się w pełni. Zarabiasz dużo - to trzeba Ci zabrać. Polska, mieszkam w Polsce :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki