REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Brak decyzji w sprawie budżetu. Rząd wznowi obrady

    2013-09-06 06:10
    publikacja
    2013-09-06 06:10

    Rada Ministrów nie zakończyła w czwartek obrad. Posiedzenie rządu będzie kontynuowane dziś od godziny 12.00 - poinformowało w czwartek późnym wieczorem Centrum Informacyjne Rządu.

    Rząd zajmuje się projektem ustawy budżetowej na rok 2014 oraz rekomendacjami dotyczącymi zmian w systemie emerytalnym.

    Rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że także w piątek odbędzie się konferencja prasowa, pierwotnie planowana po czwartkowym posiedzeniu.

    »Buzek i Hausner: propozycja rządu ws. OFE szkodliwa dla gospodarki

    Rząd rozpoczął posiedzenie ws. przyszłorocznego budżetu przed godz. 15. Zgodnie z przyjętymi w czerwcu przez rząd założeniami do projektu budżetu na 2014 r., wzrost PKB sięgnie w przyszłym roku 2,5 proc., a inflacja średnioroczna wyniesie 2,4 proc. Zdaniem ekonomistów, z którymi rozmawiała PAP, prognozy MF są niemal zgodne z przewidywaniami rynku.

    Pod koniec sierpnia wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski poinformował, że założenia do budżetu na 2014 r. mogą się zmienić, ale nie będą to duże zmiany.

    Zgodnie z przyjętym przez rząd w połowie maja Wieloletnim Planem Finansowym Państwa 2013-2016, dochody budżetu państwa w przyszłym roku wyniosą 288,7 mld zł, a wydatki 343,7 mld zł (20 proc. PKB). Oznacza to, że deficyt budżetowy mógłby sięgnąć 55 mld zł. Resort finansów zastrzegł jednak, że deficyt przedstawiony w dokumencie stanowi maksymalny jego pułap, co nie znaczy, że deficyt budżetu, zaprezentowany w ustawie budżetowej na dany rok, będzie w takiej wysokości.

    Porządek czwartkowych obrad Rady Ministrów uzupełniono o punkt poświęcony rządowym rekomendacjom zmian w systemie emerytalnym. Przedstawili je w środę premier Donald Tusk wraz z wicepremierem, ministrem finansów Jackiem Rostowskim oraz szefem resortu pracy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Ich zdaniem zmiany spowodują obniżenie długu publicznego, który w znacznej mierze jest generowany przez system Otwartych Funduszy Emerytalnych, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa emerytur.

    Zaproponowano, aby część obligacyjna OFE została przekazana do ZUS. Środki te trafiłyby na subkonta w ZUS, gdzie byłyby waloryzowane i dziedziczone, podobnie jak pozostałe środki na tych subkontach. Ponadto zgodnie z propozycjami rządu obywatele będą mogli dokonywać wyboru, czy chcą, by ich składki emerytalne trafiały do ZUS, czy do OFE. Do części akcyjnej OFE wpływałaby składka w wysokości 2,92 proc.

    Posiedzenie rządu zostało przełożone z wtorku na czwartek w związku z udziałem premiera w otwarciu Forum Ekonomicznego w Krynicy.

    Komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl
    Łukasz Piechowiak

    Między młotem a kowadłem


    Rada ministrów nie zakończyła obrad odnośnie do budżetu państwa, bo najprawdopodobniej premiera przeraziła wczorajsza panika na giełdzie. Z przyszłorocznych założeń do budżetu wynika, że deficyt będzie równie wysoki co w tym roku. Jednak nie da się go sfinansować niskimi kosztami, bo OFE już nie wykupi obligacji. To implikuje wzrost oprocentowania tych papierów, a jeżeli tak się stanie, to zapowiadany impuls gospodarczy będzie słabszy niż oczekuje tego rząd Donalda Tuska. W związku z tym konieczne będą cięcia w budżecie lub zmiana założeń. Rząd znalazł się między młotem a kowadłem. Z jednej strony cięcia spowodują spadek poparcia, a z drugiej wzrost kosztów obsługi długu spowolni rodzący się w bólach wzrost gospodarczy. A przecież premier w Krynicy ogłosił koniec kryzysu. Kryzysu, którego podobno nigdy u nas nie było.

    PAP, je/

    Źródło:PAP
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Morgan Stanley: Rynek się myli. Czas zmienić podejście do Dino, Biedronki i innych detalistów
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (9)

    dodaj komentarz
    ~qwerty
    Pieniądze w OFE są państwowe, powierzone OFE w zarządzanie. Można tylko oskarżyć o niegospodarność - powierzenie prywatnym instytucjom dbanie o własny majątek.
    ~wera
    11 września musi zistnieć haos w Polsce. Hakerzy zaangażowac wszystkie służby dajac im zajęcie, aby nie przeszkadzali!!! ludzie wyjść na ulicę złapać za wszaż zdrajców z PO !!!
    ~wer
    Problem można rozwiażać 11 wrzenia wspólnie ze zwiazkami zawodowymi obalajac władze tego zdrajcy Tuska!!! OD nas zalezy jutro. Możemy w kilka dni obalić władze tych oszustów, albo cierpieć dalej!!
    ~rk
    Debatują jak podzielić kasę którą nam buchną z OFE
    ~qwer
    po prostu mysla jakie tu tematy zastepcze w TV podac lemingom ;-)
    i jak usprawiedliwic... obstawiam "zadluzylismy sie tak ze nie ma wyjscia i musimy sie dalej zadluzac" ;-)

    o reformach zapomnijmy, nic tylko uczyc sie niemieckiego i uciekac z kraju - tam gdzie ludzie sa normalniejsi
    ~gdyby
    Jaro miał większą rodzinę ,Żonę
    dzieci wnuki itp, itd,
    to o ile byłoby więcej pieniędzy w budżecie.
    ~Ryży
    Ze sprzedaży jednego zegarka złodzieja Nowaka utrzymałaby się niejedna rodzina przez całe życie.
    ~Loser
    No co jest, panowie? Strach przed tym, ze trzeba powiedziec: "Nie tylko ukradlismy wasze pieniadze z OFE, ale zamierzamy dalej krasc"?

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki