Borys-Szopa: W lipcu pierwsze wypłaty 500+ na pierwsze dziecko

Pierwsze wypłaty świadczenia 500+ na pierwsze dziecko - bez kryterium dochodowego - powinny nastąpić jeszcze w lipcu - oceniła w poniedziałek minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa. Zapewniła, że samorządy już na początku lipca otrzymają środki na wypłaty.

Wnioski o to świadczenie drogą elektroniczną (za pośrednictwem bankowości internetowej, przez portal Emp@tia oraz platformę usług elektronicznych ZUS) będą przyjmowane od 1 lipca, papierową - od 1 sierpnia.

W poniedziałek we wszystkich regionach resort rodziny rozpoczął akcję informacyjną na temat rozszerzonego programu "Rodzina 500+". W inauguracji kampanii w Katowicach wzięli udział minister Bożena Borys-Szopa i jej zastępca Stanisław Szwed.

(fot. MRPiPS / Biuro Prasowe DUW)

"Chcemy obalić mit, jakoby chcielibyśmy wypłaty dokonać w październiku. Nie, rządowi premiera Mateusza Morawieckiego bardzo zależy na tym, żeby wypłaty były w miarę możliwości jak najszybciej. Jestem przekonana, że nasze samorządy będą się starały" - powiedziała minister, deklarując, iż zamierza odwiedzić gminę, której samorząd jako pierwszy wypłaci świadczenie.

"Jestem przekonana co do tego, że będą (w lipcu - PAP) pierwsze wypłaty, ponieważ wiem, że samorządy są gotowe - tak było 3,5 roku temu, tak było co roku, więc jestem przekonana, że pierwsze wypłaty będą. Pieniądze 1 lipca będą na koncie samorządów na pewno" - zapewniła Bożena Borys-Szopa, podkreślając, iż rządowi zależy na szybkiej i płynnej realizacji programu.

Zaapelowała, by rodzice nie czekali ze składaniem wniosków o świadczenie do sierpnia, ale składali je w miarę możliwości drogą elektroniczną już od początku lipca. "Wówczas jest szansa, że już w lipcu te pierwsze pieniądze trafią, a pamiętajmy o tym, że przed nami wakacje, więc na pewno nowe 500 zł przyda się rodzinie" - mówiła minister.

Borys-Szopa przypomniała, że według nowych zasad, od 1 lipca świadczenie 500 plus będzie przysługiwało na każde dziecko do 18 roku życia, bez kryterium dochodowego. Dotąd środki były przekazywane na drugie dziecko, zaś uzyskanie środków na pierwsze było uzależnione od dochodu w rodzinie. Teraz - jak mówiła minister - środki otrzyma dodatkowo ponad 6,8 mln dzieci. Wsparcie trafi w sumie do 4,4 mln polskich rodzin.

"To jest olbrzymie przedsięwzięcie" - oceniła minister, przyznając, iż również przed samorządami, które będą wypłacać środki, jest "ogrom pracy". "Pieniądze na to przedsięwzięcie są. One trafią do samorządów z chwilą uruchomienia ustawy, która wchodzi w życie z dniem 1 lipca. A więc samorządy będą miały pieniądze na to, żeby wypłacać w miarę płynnie" - powiedziała Borys-Szopa.

Wiceminister Stanisław Szwed poinformował, że - inaczej niż dotąd - osoby składające wnioski nie otrzymają już decyzji administracyjnych dotyczących przyznania świadczenia, ale informację drogą elektroniczną o przyjęciu wniosku; jeżeli ktoś będzie chciał uzyskać papierowe poświadczenie, będzie musiał zgłosić się do urzędu. "To bardzo uproszczona formuła" - powiedział wiceminister, wskazując, iż również sam wniosek o świadczenie jest uproszczony i ograniczony do dwóch stron. Trwają testy programów informatycznych, które będą obsługiwać program.

Złożenie wniosku - przypomniał Szwed - jest konieczne dla uzyskania świadczenia - dotyczy to zarówno osób już uczestniczących w programie 500 plus, jak i tych, którzy dopiero będą starać się o świadczenie. Na wypłatę gminy będą miały maksymalnie trzy miesiące, resort liczy jednak, że środki będą przekazywane szybciej. "Im szybciej złożony wniosek, tym szybsza wypłata środków" - powiedział wiceminister.

(fot. MRPiPS / Biuro Prasowe DUW)

Dodał, że złożenie wniosku w ciągu trzech miesięcy od uruchomienia programu gwarantuje wypłatę świadczenia już od lipca. Wnioski będą przyjmowane także później, ale wtedy wypłaty nastąpią od daty złożenia wniosku, bez wyrównania za czas od lipca.

Wiceminister przypomniał, że 1 lipca wchodzą też w życie inne kontynuowane programy społeczne, jak "Dobry start" (środki na wyprawkę szkolną), zasiłki rodzinne i fundusz alimentacyjny. W resorcie rodziny - jak poinformował Szwed - powołano specjalny sztab, który ma na bieżąco monitorować realizację rozszerzonego programu "Rodzina 500+" i reagować w przypadku problemów w jego wdrażaniu.

Samorządowcy uczestniczący w poniedziałek w inauguracji kampanii informacyjnej na temat programu podkreślali, że jest on realną pomocą dla mieszkańców. Jak mówiła wójt gminy Jeleśnia na Żywiecczyźnie Anna Wasilewska, dzięki wprowadzeniu świadczenia także na pierwsze dziecko, kwota wypłacana w tej gminie wzrośnie z ok. 700 tys. zł do 1,25 mln zł. W Jeleśni już wcześniej wiele rodzin otrzymywało świadczenie także na pierwsze dziecko, ze względu na niskie dochody.

W ok. 50-tysięcznym Raciborzu - jak podał prezydent tego miasta Dariusz Polowy - dotąd świadczenie otrzymywało ponad 3,5 tys. dzieci, z czego w prawie 1,4 tys. przypadków było to świadczenie na pierwsze dziecko. Obecnie środki otrzyma w sumie ok. 8 tys. dzieci. "To jest sprawa niebagatelna" - mówił prezydent Raciborza, dziękują rządowi za program "Rodzina 500+".

(fot. MRPiPS / Biuro Prasowe DUW)

autor: Marek Błoński

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
16 25 andregru

Mamy jak najdłużej pracować do emerytury a pisuary zamiast zapewnić nam opiekę lekarską trwonią wszystko ładując w dzieci i matki wielorozrodowe . Potrzebuję dostać się do lekarza specjalisty to mam czekać 3 miesiące i muszę za to zapłacić dwa razy . Raz płacę składkę do ZUS drugi prywatnie u lekarza .Nie mogę się spóżnić ze składkami ale gdy ja muszę czekać 3 miesiące mimo opłaconych składek to dla ministerstwa zdrowia nie problem .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 18 marxs

"500+ na pierwsze dziecko na kontach już za 2 tygodnie"-a mnie bardziej interesuje kiedy blokada i konfiskata kont w PISrepublice jak na Cyprze czy Grecji w tym roku po wyborach czy przyszłym?

! Odpowiedz
12 17 428ustka

a reszta niech zapycha najlepiej po 50lat skaladkowych

! Odpowiedz
28 73 wektorwg

Nie opłaca się pracować

! Odpowiedz
15 29 iwonka50

Zawsze się opłaca jak masz zarobić normalne pieniądze. Czyli dla kobiety minimum 2 tys. na rękę. Inaczej pewnie że uwzględniając koszty dojazdów, niani, ubrań do pracy, lunchów. NIE OPŁACA SIĘ. I nigdy się nie opłacało, tylko był zamordyzm i wykorzystywanie w firmach wzmacniane brakiem jakiegokolwiek wsparcia ze strony państwa. Ale to już było. Pracodawcy teraz mają ból głowy bo musza dawać podwyżki. Nareszcie odchodzi era poniżania się w pracy za 5 zł/h.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 21 wektorwg odpowiada iwonka50

Co to jest 2000 na rękę? 500 Eur. Przecież to jakiś dramat!

! Odpowiedz
13 15 fakty odpowiada iwonka50

Nie wiem pasożycie ile już żyjesz na socjalu, ale pensji 5 zł /h nie ma od jakis=ś 10 lat, a za 2000 zł nie chcą pracować nawet Ukraińcy. Mój klient szuka 3 pracownic na już, do sklepu z ciuchami. Płaci 2500 zł. Od miesiąca nie może otworzyć sklepu, bo jedyna kobieta jaka przyszła miała problem alkoholowy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 18 po_co

W ostateczności nic w tym złego, niepracujący też musi zjeść, napić się, ubrać czy umyć. To co zostanie można przeznaczyć na przyjemności.
Ktoś kto opiera swój "dochód" wyłącznie na socjalu raczej nie będzie wydawał pieniędzy dalej niż w swojej okolicy, a tym samym będzie wspierał lokalną gospodarkę.

Sam program jest mocno dyskusyjny ale to jego finansowanie stanowi problem. W sumie większość budżetu pochodzi z kieszeni tzw. klasy średniej, najbiedniejsi chowają się za programami pomocowymi, najbogatsi na Malcie, a podatki płaci klasa średnia która jest wystarczająco "bogata" aby załapać się na drugi próg i zdecydowanie zbyt biedna żeby z niego wyskoczyć.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 szlachta-nie-pracuje odpowiada fakty

za 2,5 k szukaj sobie frajerów dalej za mniej niz 5 tysi na łapę nie warto wstawać z łóżka

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne