REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tysiące chętnych, pensje nawet 22 tys. zł i stabilna praca. Wojsko kusi Polaków

Katarzyna Wiązowska2026-04-17 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-04-17 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Od kilku lat zainteresowanie służbą wojskową w Polsce utrzymuje się na wysokim poziomie, a liczba ochotników pozostaje stabilna. Wojsko przyciąga nie tylko względami patriotycznymi, ale również ofertą stabilnego zatrudnienia, rozwoju zawodowego i konkurencyjnych świadczeń. Sprawdziliśmy, jaką pracę oferuje, czy wszyscy chętni mogą liczyć na pracę w szeregach armii oraz ile można tam zarobić.

Tysiące chętnych, pensje nawet 22 tys. zł i stabilna praca. Wojsko kusi Polaków
Tysiące chętnych, pensje nawet 22 tys. zł i stabilna praca. Wojsko kusi Polaków
fot. Marian Zubrzycki / / Forum

Okazuje się, że od kilku lat zawód żołnierza cieszy się niemałym zainteresowaniem, a co za tym idzie dużą liczbą chętnych do jego wykonywania.

Od 2023 roku do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej corocznie w Wojskowych Centrach Rekrutacji na terenie całego kraju, wniosek o powołanie składa średnio około 59 tys. ochotników. Z tej liczby ochotników około 40 tys. rozpoczyna szkolenie realizowane w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej – mówi Bankier.pl kpt. Michał Gełej, rzecznik prasowy Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji. – Rekrutacja utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Ochotnicy, kierują się różnego typu motywacjami, m.in. jest to chęć sprawdzenia swoich umiejętności podczas szkolenia wojskowego lub pobudkami patriotycznymi. Nie bez znaczenia pozostaje również czynnik finansowy, a także związanie swojej przyszłości i życia zawodowego ze służbą dla kraju, jaką jest powołanie do zawodowej służby wojskowej, postrzeganej także jako stabilne i pewne zatrudnienie.

Do wyboru wiele ścieżek kariery

Osoby zainteresowane wstąpieniem do Sił Zbrojnych RP mogą składać wnioski w dowolnie wybranym Wojskowym Centrum Rekrutacji na terenie kraju oraz akces w poprzez portal „Zostań Żołnierzem” formie on-line. System rekrutacji oferuje następujące rodzaje służby wojskowej:

  • Zawodową Służbę Wojskową (ZSW),
  • Terytorialną Służbę Wojskową (TSW),
  • Dobrowolną Zasadniczą Służbę Wojskową (DZSW),
  • Legię Akademicką (LA),
  • Aktywną Rezerwę (AR)
  • studia i kursy oficerskie i podoficerskie.

– Taka różnorodność umożliwia dopasowanie ścieżki kariery do preferencji i możliwości kandydatów – twierdzi kpt. Michał Gełej.

Wakacje na giełdzie

Trzy najpopularniejsze rodzaje służby

Okazuje się, że wśród potencjalnych kandydatów do służby wojskowej największym zainteresowaniem cieszą się obecnie trzy rodzaje służby: zawodowa służba wojskowa, dobrowolna zasadnicza służba wojskowa oraz terytorialna służba wojskowa. 

– Każdy z wymienionych rodzajów służby spełnia inne cele – zaznacza rzecznik CWCR. – Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa to szkolenie podstawowe dla osób, które nie miały styczności z wojskiem, a chcą odbyć szkolenie specjalistyczne traktowane jako „przepustka” do zawodowej służby wojskowej. Terytorialna Służba Wojskowa to oferta szkoleniowa skierowana do tych, którzy planują łączyć pracę cywilną ze służbą wojskową. Z kolei zawodowa służba wojskowa to główny cel ochotników, którzy kończą szkolenie DZSW - daje prestiż oraz stabilne zatrudnienie.

Jak zostać żołnierzem?

Osoby zainteresowane wstąpieniem do Sił Zbrojnych RP mogą składać wnioski w dowolnie wybranym Wojskowym Centrum Rekrutacji na terenie kraju oraz akces poprzez portal „Zostań Żołnierzem” formie on-line.

Na stronach internetowych WCR udostępnione są szczegółowe dane dotyczące procesu rekrutacji do Sił Zbrojnych RP, a także adresy i numery telefonów. Funkcjonuje również infolinia „Zostań Żołnierzem” (tel. 800 180 110). Pod tym numerem można uzyskać szczegółowe informacje na temat procesu rekrutacji do Wojska Polskiego.

Okazuje się jednak, że nie każdy może zostać żołnierzem.

Odrzucenie kandydatów na etapie rekrutacji do służby wojskowej w latach 2023 – 2025 kształtuje się na poziomie nieprzekraczającym 25 proc. Najczęściej następuje to na etapach orzecznictwa lekarskiego oraz psychologicznego – twierdzi kpt. Michał Gełej.

Potrzebni inżynierowie i medycy

Wojsko Polskie poszukuje obecnie przede wszystkim specjalistów z obszarów nowoczesnych technologii, medycyny oraz logistyki.

– Nowoczesne technologie i cyberbezpieczeństwo to priorytetowy obszar związany z rozwojem Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni – twierdzi rzecznik CWCR. – Wojsko Polskie oferuje specjalne ścieżki dla osób z prawem wykonywania zawodów medycznych, w tym dla lekarzy - szczególnie tych gotowych do pełnienia służby czynnej, ratowników medycznych oraz pielęgniarek. Osoby z konkretnymi uprawnieniami technicznymi są poszukiwane do obsługi sprzętu i logistyki. Są to m.in. kierowcy z prawem jazdy kategorii C, C+E, operatorzy maszyn inżynieryjnych (koparki, spycharki), dźwigowych oraz elektrowni polowych.

Wojsko intensywnie szuka kadr

Potrzeby kadrowe polskiej armii cały czas są duże. Dlatego też Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji prowadzi szeroko zakrojone działania mające na celu zwiększenie jej liczebności, wykorzystując zarówno kanały cyfrowe, jak i tradycyjne formy komunikacji.

– Promocja służby wojskowej odbywa się poprzez strony internetowe i media społecznościowe oraz kampanie w radiu i telewizji – informuje kpt. Michał Gełej. – CWCR angażuje się także w działania edukacyjne – od prelekcji w szkołach po projekty realizowane pod nadzorem MON, w tym programy „Wakacje z wojskiem” czy „Trenuj z wojskiem”. Uzupełnieniem tych aktywności są wizyty w urzędach pracy, udział w targach oraz inicjatywy skierowane do klas mundurowych. Całość wspiera rozbudowana struktura terenowa obejmująca 16 ośrodków zamiejscowych i 86 Wojskowych Centrów Rekrutacji.

Ile zarabiają żołnierze w 2026 r.? 

W tym roku wynagrodzenia zasadnicze żołnierzy zawodowych wzrosły średnio o ok. 3 proc. Ich wysokość jest ściśle uzależniona od stopnia wojskowego. Obecne stawki kształtują się następująco:
• szeregowi – od 6489 do 7035 zł brutto (ok. 5000–5500 zł netto),

• kaprale i plutonowi – od 7460 do 7680 zł brutto (ok. 5700–6000 zł netto),
• sierżanci i młodsi chorążowie – od 7800 do 8000 zł brutto (ok. 6100–6300 zł netto),
• starsi chorążowie i chorążowie sztabowi – od 8435 do 8650 zł brutto (ok. 6700 zł netto),
• oficerowie młodsi (podporucznicy i porucznicy) – około 9000 zł brutto (ok. 7200 zł netto),
• podpułkownicy – od 10 800 do 11 800 zł brutto,
• pułkownicy – od 12 500 do 14 200 zł brutto (ok. 10 000–11 000 zł netto),
• generałowie – od ok. 15 200 zł brutto w przypadku generała brygady do nawet 22 600 zł brutto miesięcznie dla generała lub admirała (ok. 16 000 zł netto).

Dodatki, premie i diety

Poza wynagrodzeniem zasadniczym żołnierze zawodowi mogą liczyć na rozbudowany system świadczeń i dodatków finansowych, który znacząco podnosi atrakcyjność służby. Już na starcie przysługuje im jednorazowy zasiłek na zagospodarowanie w wysokości miesięcznego uposażenia, a po przepracowaniu roku – dodatkowe uposażenie roczne, tzw. „trzynastka”. System przewiduje także nagrody uznaniowe za szczególne osiągnięcia oraz zapomogi w trudnych sytuacjach życiowych.

Wraz ze stażem rosną uprawnienia – żołnierze otrzymują nagrody jubileuszowe (nawet do 300 proc. pensji po 40 latach służby), dodatki za długoletnią służbę oraz świadczenia motywacyjne sięgające 2500 zł miesięcznie. Istotnym elementem są również należności związane z przeniesieniami służbowymi, w tym ryczałty, diety czy zwrot kosztów przeprowadzki, a także coroczna gratyfikacja urlopowa obejmująca również członków rodziny.

Ważnym benefitem jest również zabezpieczenie mieszkaniowe – żołnierz może skorzystać z lokalu służbowego lub świadczenia mieszkaniowego. System obejmuje także wsparcie po zakończeniu służby, w tym wysokie odprawy, roczne świadczenie pieniężne oraz zwrot kosztów przeprowadzki, co czyni karierę wojskową nie tylko stabilną, ale i kompleksowo zabezpieczoną finansowo.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jeden błąd Nvidii i wszystko może się zawalić. "To naprawdę przerażające"
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
kapibara_123

Niby kwoty wyglądają coraz lepiej, ale dalej dużo zależy od dodatków i samej jednostki. Same „gołe” stawki to jedno, a realnie dochodzą dopiero świadczenia, mieszkaniówka, dodatki itd. – i dopiero wtedy robi się z tego coś sensowniejszego.
No i też nie każdy się nadaje – wojsko teraz mocno szuka ludzi z konkretnymi uprawnieniami

Niby kwoty wyglądają coraz lepiej, ale dalej dużo zależy od dodatków i samej jednostki. Same „gołe” stawki to jedno, a realnie dochodzą dopiero świadczenia, mieszkaniówka, dodatki itd. – i dopiero wtedy robi się z tego coś sensowniejszego.
No i też nie każdy się nadaje – wojsko teraz mocno szuka ludzi z konkretnymi uprawnieniami (kierowcy, techniczni itd.), więc to już nie jest tak, że każdy wejdzie z marszu
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Wiecie ile Biedronek jest w Polsce? około 4ech tysiecy. Wiecie ile pracuje w nich osób? Około 80 tys. A wiecie ile w Polsce jest Domów Kultury? Też koło 4ech tysiecy i również pracuje w nich około 80 tys. - powyzsze dane mozecie sami sobie sprawdizć w intenrecie. A teraz zgadnijcie gdzie się wiecej zarabia i przypomnijcie sobie ile Wiecie ile Biedronek jest w Polsce? około 4ech tysiecy. Wiecie ile pracuje w nich osób? Około 80 tys. A wiecie ile w Polsce jest Domów Kultury? Też koło 4ech tysiecy i również pracuje w nich około 80 tys. - powyzsze dane mozecie sami sobie sprawdizć w intenrecie. A teraz zgadnijcie gdzie się wiecej zarabia i przypomnijcie sobie ile razy byliscie w biedrze a ile razy w domu kultury.
samsza
AI: Na podstawie aktualnych danych (2025/2026), wyższe i bardziej przewidywalne zarobki na stanowiskach podstawowych oferuje zazwyczaj Biedronka, natomiast praca w Domu Kultury oferuje często inne benefity, choć pensje bywają tam mocno zróżnicowane.
W dużych miastach lub na szczeblu wojewódzkim dyrektorzy mogą zarabiać znacznie
AI: Na podstawie aktualnych danych (2025/2026), wyższe i bardziej przewidywalne zarobki na stanowiskach podstawowych oferuje zazwyczaj Biedronka, natomiast praca w Domu Kultury oferuje często inne benefity, choć pensje bywają tam mocno zróżnicowane.
W dużych miastach lub na szczeblu wojewódzkim dyrektorzy mogą zarabiać znacznie więcej – oświadczenia majątkowe niektórych szefów domów kultury wykazują roczne przychody przekraczające 170 000 zł brutto (co daje ok. 14 800 zł miesięcznie).
Limit ustawowy: Teoretyczny maksymalny pułap wynagrodzenia dyrektora samorządowej instytucji kultury (podlegającego ustawie kominowej) w 2024 r. wynosił aż 46 605,66 zł brutto, choć w praktyce takie kwoty są spotykane niemal wyłącznie w największych instytucjach narodowych.
Kierownik Sklepu: Może zarobić od 7 450 zł do 9 250 zł brutto (wliczając premię za wyniki i dodatki). Kierownik Operacji i Sprzedaży (Regionalny): Na tym stanowisku mediana zarobków to około 13 680 zł brutto, ale najlepiej opłacani menedżerowie mogą liczyć na kwoty rzędu 18 100 zł brutto i więcej. Wynagrodzenia najwyższej kadry zarządzającej Jeronimo Martins są liczone w milionach złotych rocznie; dla przykładu, w 2023 r. zarząd spółki pobrał łącznie ponad 38 mln zł wynagrodzenia.
stain odpowiada samsza
Za wklejanie AI powinien być ban.
daniel85
Może w tych tytułach artykułów niech podają wynagrodzenie dla początkujących, te 22 tys zł trochę bije po oczach :)
sterl
5000zł to nie jest 22000zł...
samsza
Słuchasz polityków, czytasz media i to co mówią bierzesz do siebie.
Zapewniam cię, że te 100 konkretów, to on dla swojej arystokracji załatwił, tak samo są osoby do których dzwoni lekarz i się pyta co może zrobić. Oni mówią o sobie, nie o plebsie, te 22.000 to możliwe, ale dla swoich.
polonu
W Polsce pracownik budżetówki wcale nie płaci składek emerytalnych , biorą największe emerytury przywileje , czyli wypłata z budżetu i emerytura z budżetu Gdyby musiał ze swojej wypłaty odprowadzać składki do funduszu emerytalnego to połowa Polski chodzi bez emerytur ,emerytura wypłacana do wyczerpania kapitału Przykład taki żołnierz W Polsce pracownik budżetówki wcale nie płaci składek emerytalnych , biorą największe emerytury przywileje , czyli wypłata z budżetu i emerytura z budżetu Gdyby musiał ze swojej wypłaty odprowadzać składki do funduszu emerytalnego to połowa Polski chodzi bez emerytur ,emerytura wypłacana do wyczerpania kapitału Przykład taki żołnierz czy policjant po 15 latach pracy 45% emerytury , to więcej wychodzi jak emerytura zwykłego pracownika , załóżmy taki przykład poglądowy Policjant zarabia 10 tyś zł / m składka emerytalna 2000 tyś zł po 15 latach pracy uzbiera 360 000 tyś liczmy po 7000 tyś zł miesięczna emerytura to starczy mu na 51 miesięcy czyli 4 lata i dwa miesiące To ja teraz zadaje pytanie wszystkim skąd rząd bierze pieniądze i wypłaca dalej emeryturę temu policjantowi do śmierci a ten policjant ma 35 lat taki wiek powiedzcie mi skąd rząd bierze pieniądze i wypłaca mu emeryturę po 25 latach 100% emerytura , To jest normalny kraj .
bankster-kreator
Stwórzmy 40 milionową armię urzędniczo-żołnierską w Polsce będzie sam dobrobyt, kraina mlekiem i miodem płynąca. Przecież Ci żołnierze i urzędnicy tyle produkują, że nie idzie tego przejeść a i ceny w sklepach coraz niższe tak ostro idzie produkcja wszystkiego przez tych ludzi zasilanych z budżetówki.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
A to wszystklo cały ten wojskowy dobrobyt i splendor za 300 mld zł kredytu budżetowego rocznie. Jak długo ta zabawa na koszt reszty ciezko pracujacego spolecxzenstwa potrwa mozna sobie obliczyć - pare lat jeszcze

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki