Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w Polsce cały czas rośnie grupa osób w wieku powyżej 65 lat. W 2024 r. zwiększyła się o 175 tys. do ponad 7,7 mln seniorów. Ich udział w całej populacji wyniósł około 20,6 proc. i stale się zwiększa. Tymczasem wiele z nich zmaga się z licznymi dolegliwościami, które sprawiają, że konieczna jest stała opieka. Sprawdziliśmy, z jakich możliwości można tu skorzystać i ile trzeba za nie zapłacić.


Wielu starszych Polaków potrzebuje stałej, całodobowej opieki, jednak bliscy często nie są w stanie jej zapewnić z powodu obowiązków zawodowych czy ograniczonych możliwości, jak np. pobyt poza granicami kraju. W takiej sytuacji alternatywą stają się domy pomocy społecznej, zakłady opiekuńczo-lecznicze, prywatne ośrodki opiekuńcze lub zatrudnienie profesjonalnej opiekunki. Choć dostępne opcje różnią się zakresem usług i kosztami, na ogół wszystkie wiążą się z wysokimi wydatkami.
Ile kosztuje pobyt w DPS?
Osoby starsze, chore lub z niepełnosprawnościami, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować na co dzień, mogą ubiegać się o miejsce w domu pomocy społecznej (DPS). Warunkiem przyjęcia jest uzyskanie skierowania, które wydaje ośrodek pomocy społecznej właściwy dla miejsca zamieszkania wnioskodawcy. Zgodnie z przepisami, gmina powinna zapewnić takie miejsce w ciągu dwóch miesięcy w najbliższym DPS. W praktyce jednak czas oczekiwania bywa znacznie dłuższy - często sięga nawet kilkunastu miesięcy.
Pobyt w domu pomocy społecznej jest odpłatny, a jego koszt odpowiada średniemu miesięcznemu wydatkowi na utrzymanie pensjonariusza.
– Każda gmina lub powiat, prowadzący tego typu placówki, ogłasza co roku aktualną wysokość tej opłaty. Stąd też ceny różnią się w zależności od regionu i z reguły rosną z roku na rok – mówi Bankier.pl Magdalena Michalska, dyrektor marketingu, komunikacji i PR w spółce Emeis Polska, prowadzącej dziewięć domów opieki. –

Aktualnie koszty te wynoszą:
- w Warszawie - od 7 tys. do ponad 12 tys. zł,
- we Wrocławiu - od 5,5 tys. do 11,4 tys. zł,
- w Katowicach - od 8 tys. do prawie 9 tys. zł,
- w Białymstoku - 8 620 zł,
- w Krakowie – od 6,69 tys. do 11,3 tys. zł,
- w Nowym Sączu – od 7,2 tys. zł do 8,06 tys. zł.
Mieszkaniec DPS pokrywa koszty pobytu z własnych dochodów – zazwyczaj potrącane jest do 70 proc. emerytury lub renty. Jeżeli ta kwota nie wystarcza, brakującą część dopłaca rodzina pensjonariusza. Istnieje jednak możliwość zwolnienia z obowiązku dopłat, jeśli dochód na osobę w gospodarstwie domowym jest niski. Z tego względu osoby, których nie stać na komercyjną opiekę, często ubiegają się o wsparcie finansowe ze strony gminy.
ZOL – tańsza alternatywa dla DPS-u
Mniej kosztowny jest pobyt w zakładzie opiekuńczo-leczniczym (ZOL). Placówki te stanowią uzupełnienie systemu opieki długoterminowej i są przeznaczone dla osób, które nie wymagają już leczenia szpitalnego, ale nadal potrzebują stałej opieki pielęgniarskiej i rehabilitacyjnej. Trafiają tam pacjenci przewlekle chorzy, osoby z niepełnosprawnościami, a także ci, którzy po operacjach lub ciężkich chorobach nie są jeszcze w pełni samodzielni.
Przyjęcie do takiej placówki odbywa się na podstawie skierowania lekarskiego, a długość pobytu zależy od stanu zdrowia pacjenta - najczęściej trwa od kilku tygodni do kilkunastu miesięcy.
Z opieki w zakładzie mogą korzystać osoby posiadające ubezpieczenie zdrowotne lub inne prawo do świadczeń finansowanych przez NFZ. Pobyt jest częściowo odpłatny – pacjent przekazuje na ten cel do 70 proc. swojego dochodu (np. emerytury lub renty), co obejmuje koszty zakwaterowania i wyżywienia. Natomiast specjalistyczna opieka medyczna, rehabilitacja i pielęgnacja są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Profesjonalna opieka dla zamożnych
Dla rodzin dysponujących większym budżetem rozwiązaniem mogą być prywatne całodobowe domy opieki. Tu jednak nie są przewidziane żadne dopłaty. Cały koszt musi być uregulowany przez osobę wymagającą opieki lub jej rodzinę.
– Cena pobytu w takim miejscu zależy głównie od jego standardu, zakresu opieki oraz od rodzaju umowy. Zwykle jest niższa przy pobycie długookresowym – mówi Magdalena Michalska.
Pensjonariusze prywatnych domów opieki mogą liczyć nie tylko na zakwaterowanie, wyżywienie oraz całodobową opiekę i podawanie leków czy pomoc w czynnościach dnia codziennego, jak utrzymanie higieny, ubieranie, jedzenie czy załatwianie potrzeb fizjologicznych. Zwykle prowadzone są dla nich również zajęcia terapeutyczne, animacje i wydarzenia kulturalne.
– W ramach pobytu stałego jest możliwość złożenia deklaracji lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej, dzięki temu mieszkaniec ma dostęp do wszystkich świadczeń zdrowotnych jak konsultację lekarskie, badania laboratoryjne, skierowania czy recepty z odpowiednim poziomem zniżek – twierdzi przedstawicielka Emeis Polska.
Ile kosztuje pobyt w prywatnym domu opieki?
Koszty pobytu w prywatnym domu opieki są bardzo zróżnicowane. Najczęściej mieszczą się w przedziale od około 6 do 8 tys. zł za miesiąc. W obiektach o podwyższonym standardzie, zwłaszcza w dużych miastach, cena może sięgać nawet 15 tys. zł miesięcznie.
Okazuje się, że zainteresowanie taką formą opieki rośnie systematycznie od 10 lat.
– Co roku mamy o 40-50 proc. więcej telefonów od osób zainteresowanych pobytem seniorów w domu opieki. W naszych domach opieki rośnie też liczba zajętych miejsc pełnopłatnych. Wzrasta również odsetek Polaków, którzy są gotowi powierzyć swoich bliskich w starszym wieku pod opiekę profesjonalnego ośrodka – mówi Magdalena Michalska.
Opiekunka pilnie poszukiwana
Alternatywą dla domów opieki może być skorzystanie z pomocy opiekunki lub opiekuna w domu osoby potrzebującej codziennego wsparcia. Duże zainteresowanie ich usługami widoczne jest szczególnie w serwisach ogłoszeniowych. Na platformie Olx w kategorii „Opieka” jest obecnie ponad 1000 aktywnych ofert pracy.
Według Konrada Grygo, starszego analityka biznesowego Olx Praca, wzrost popytu napędza tu starzenie się populacji i niedobór kadr opiekuńczych.
– Średnia liczba odpowiedzi na jedną ofertę w kategorii „Opieka” wzrosła u nas o 2 proc. rok do roku, podczas, gdy rok wcześniej zanotowaliśmy skok o 47 proc. W ujęciu dwuletnim daje to ponad 50 proc. więcej odpowiedzi na ogłoszenie o pracę w tej kategorii – mówi Bankier.pl Konrad Grygo.
Z kolei w serwisie Pracuj.pl od początku roku było 400 takich ogłoszeń.
– Największa liczba takich ofert przypada na okres wakacyjny – tłumaczy Bankier.pl Anna Goreń z Pracuj.pl.
Według danych Olx Praca mediana wynagrodzeń opiekunek i opiekunów znajduje się w przedziale 5300-5600 zł, co przekłada się na stawkę godzinową 33-35 zł.
Z demografią nie ma żartów
Zdaniem przedstawicielki Emeis Polska osiągamy kolejne rekordy demograficzne.
– Już mamy więcej osób w wieku 80+ niż rocznych dzieci. Do 2060 r. osoby w wieku 65+ będą stanowić ponad 30 proc. społeczeństwa. Natomiast w Polsce jest tylko 40 tys. miejsc w zakładach opiekuńczo-leczniczych, czyli zdecydowanie za mało. Zwłaszcza, że 18 tys. osób starszych czeka do nich w kolejce, w tym aż 1,8 tys. na oddziałach szpitalnych – twierdzi Magdalena Michalska.
– Z demografią nie ma żartów. Społeczeństwa starzejące się to trend nieodwracalny. Branża opieki nad seniorami to jeden z najbardziej perspektywicznych sektorów na najbliższe dekady – podsumowuje ekspert Olx.



























































