To prawdziwa bomba płacowa. Reżyser Christopher Nolan otrzymał niebagatelną gażę 100 mln dolarów. Wynegocjował bowiem dość ryzykowne rozliczenie, które okazało się dla niego strzałem w dziesiątkę.


Film opowiadający historię twórcy bomby atomowej Roberta Oppenheimera zgarnął pulę siedmiu Oskarów z trzynastu nominacji, w tym dla najlepszego filmu, reżysera, aktora pierwszoplanowego (jeden z nielicznych przypadków, kiedy Cillian Murphy nie wyglądał na znudzonego do granic możliwości) i aktora drugoplanowego (Robert Downey Jr.), za zdjęcia, montaż filmu i oryginalną ścieżkę dźwiękową. Sam Christopher Nolan zabrał do domu dwie statuetki: za reżyserię i jako producent filmu.
Budżet "Oppenheimera" ze stajni Universala wynosił 100 mln dolarów. Dane z boxoffice mówią o kwocie 953 mln zysku. To zawrotna, suma biorąc pod uwagę, że startował jednocześnie z "Barbie", miał kategorię R (co oznacza, że przynajmniej w teorii mogły ją oglądać jedynie osoby pełnoletnie, a te młodsze - tylko w towarzystwie dorosłego opiekuna) i trwał trzy godziny (w praktyce przekłada się to na mniejszą liczbę seansów kinowych w danym dniu i mniej chętnych widzów).
Teraz na fali sukcesu zostanie ponownie wyemitowany w 1000 kin, stąd przewiduje się, że przekroczy próg 1 mld dolarów. To stawia go na tej samej półce co m.in. "Władcę Pierścieni: Powrót Króla" z 2004 roku, który jeszcze do niedawna był najbardziej dochodowym zdobywcą Oskara za najlepszy film.
Jako donosi Variety, rekordowa okazuje się także gaża Nolana, która wyniesie ponad 100 mln dolarów. Na jego pensję składa się: wynagrodzenie reżyserskie, wynagrodzenie producenckie, procent od zysków, tantiemy od platform streamingowych (umowy na dystrybucję zostały już bowiem zawarte) i premia oskarowa. Z wynagrodzenia Nolana trzeba odjąć około 10 mln dolarów na płace dla jego agentów i prawników. Gdy zyski przekroczą 1 mld zł, reżyser może liczyć na dodatkowy zarobek.

To było dość ryzykowne posunięcie. Reżyser zrezygnował bowiem z wysokiego honorarium na rzecz znacznie niższego, ale z bonusem w postaci 15-procentowego udziału w dochodzie od sprzedanych biletów.
Nad jakim filmem będzie teraz pracował Nolan? Typy są dwa: albo weźmie się za remake thrillera kryminalnego "Więzień" opartego na serialu telewizyjnym z lat 60. ubiegłego wieku (w skrócie: brytyjski agent zostaje porwany i jest wieziony w tajemniczej nadmorskiej wiosce, w której lokatorzy są pod ścisłym nadzorem, a próby ucieczki karane są śmiercią), albo zasiądzie przed komputerem, by napisać "zupełnie nowy" scenariusz, skoro sezon nagród ma już za sobą. O jego usługi zapewne będą walczyć dwa studia: Universal i Warner Bros., jednak raczej to pierwsze ma wyraźne fory.
"Oppenheimer" - lista płac
Cillian Murphy grający dyrektora "Projektu Manhattan" zarobił 10 mln dolarów.
Robert Downey Jr., Emily Blunt i Matt Damon otrzymali za swoje role po 4 mln dolarów.
Florence Pugh, która wcieliła się w postać kochanki Oppenheimera, otrzymała 1 mln dolarów.
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.































































