REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Boją się polskiej prezydencji w UE. "Nie wróży Węgrom wiele dobrego"

2025-01-03 23:45
publikacja
2025-01-03 23:45
Dodaj Bankier.pl w Google

„Polska prezydencja w Unii Europejskiej nie wróży Węgrom niczego dobrego” - uważa były minister spraw zagranicznych tego kraju. Peter Balazs skomentował w ten sposób brak zaproszenia dla węgierskiego ambasadora i węgierskiego premiera na inaugurację polskiej prezydencji.

Boją się polskiej prezydencji w UE. "Nie wróży Węgrom wiele dobrego"
Boją się polskiej prezydencji w UE. "Nie wróży Węgrom wiele dobrego"
fot. Vincent Isore / / FORUM

W piątek polskie MSZ poinformowało, że nie przewiduje udziału ambasadora Węgier Istvana Ijgyarto w gali inaugurującej polską prezydencję w Radzie UE. „W gestii ambasady Węgier pozostała decyzja dotycząca reprezentacji placówki na innym szczeblu” – dodał resort.

Tego samego dnia wieczorem na antenie węgierskiego Klub Radio były szef węgierskiej dyplomacji Peter Balazs skomentował decyzję polskiej strony.

„Prawdopodobnie ma to coś wspólnego z pewnym prawem do azylu” – zasugerował Peter Balazs odnosząc się w ten sposób do decyzji Budapesztu o przyznaniu azylu Marcinowi Romanowskiemu. „Fakt, że rząd udzielił schronienia byłemu polskiemu wiceministrowi podejrzanemu o korupcję jest krokiem wyjątkowo nieprzyjaznym, niespotykanym w stosunkach polsko-węgierskich” - powiedział polityk.

Jednak w ocenie Balazsa sprawa Romanowskiego była tylko „kroplą, która przelała czarę goryczy”. Zdaniem byłego ministra głównym powodem pogorszenia relacji Warszawy i Budapesztu jest stosunek Węgier do rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Wakacje na giełdzie

Peter Balazs przypomniał, że jeszcze dziesięć lat temu relacje Viktora Orbana i Donalda Tuska były zupełnie inne. „Podobnie jak obecnie, po prezydencji węgierskiej w 2011 roku nastąpiła prezydencja polska. Gdy wtedy dochodziło do przekazania Orban przywiózł Tuskowi do Warszawy małą beczkę wina Tokaj wraz z flagą UE” - wspominał Balazs.

W tym kontekście były szef węgierskiej dyplomacji wyraził obawę co do przyszłości relacji Budapesztu i Brukseli. Spodziewa się on, że Unia będzie kontynuować tzw. „procedurę praworządności” co już doprowadziło do tego, że Węgry straciły znaczną część unijnego finansowania. Poza tym Balazs jest przekonany, że Unia w czasie polskiej prezydencji będzie starała się doprowadzić do sytuacji, w której jedno czy dwa państwa członkowskie nie będą mogły przeszkodzić w egzekwowaniu woli większości.

Tomasz Dawid Jędruchów (PAP)

tdj/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
talmudd
bez komentarza na......takie "rewelacje".....
matheous
na litośc Boska to raptem prezydencja, którą cykliczne pełni każde państwo po kolei. A nasi zachowują sie jakby na pół roku zyskali nieśmiertelność i prawo do arbitralnego wyrzucenia z UE każdego, kto podskoczy.
Donald chyba musi zrewidować swoje poglądy, że "nikt w Unii go nie ogra", bo tak jak Orban go ograł to nic
na litośc Boska to raptem prezydencja, którą cykliczne pełni każde państwo po kolei. A nasi zachowują sie jakby na pół roku zyskali nieśmiertelność i prawo do arbitralnego wyrzucenia z UE każdego, kto podskoczy.
Donald chyba musi zrewidować swoje poglądy, że "nikt w Unii go nie ogra", bo tak jak Orban go ograł to nic tylko zdjąć czapkę i bić brawo
derper
Nawet Węgierscy posłowie z Fideszu uważają, że więcej stracą na Romanowskim, a sam Orban nabrał wody w usta, więc nie podniecałbym się tak bardzo :-)
hylobiusnews
Jeśli Unia ma problem z Węgrami to… powinna walić ich pałką??
Przecież to bez sensu.
Ślepe podejście typu KARAĆ, zamiast edukować i przekonywać.
Jakie korzyści ma dać ten ostracyzm?
to_i_owo
Tusk nigdy nie przegapi okazji żeby okazać jakim czlowiekiem jest
To tylko gest nie majacy znaczenia ale pokazujacy wielkość tego przepełnionego miloscia człowieka
derper
"edukować i przekonywać" można w przedszkolu, ale nawet tam należałoby przestać, kiedy Jasio ubija interesy z Krzysiem, który na oczach wszystkich dzieci molestuje Małgosię.
katzpodola
Kazdy kto mysli inaczej niż Bruksela jest wrogiem nr 1
katzpodola
Kazdy kto myśli inaczej niż UE jest wrogiem nr 1.
samsza
Artykuł tylko po to, aby przekonać, że azyl to "rząd udzielił schronienia byłemu polskiemu wiceministrowi podejrzanemu o korupcję", a nie ochrona przed prześladowaniem.

Edukacja co to jest azyl widać musi cały czas trwać.
samsza
https://pl.wikipedia.org/wiki/Azyl_polityczny

Azyl polityczny właściwie prawo azylu – schronienie na terytorium jakiegoś państwa udzielane cudzoziemcom (azylantom) prześladowanym przez władze innego państwa.

Nic nie ma w definicji o chronieniu podejrzanych przed wymiarem sprawiedliwości.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki