REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Biura podróży zapowiadają podwyżki i ograniczenia oferty

2010-09-16 07:34
publikacja
2010-09-16 07:34
Dodaj Bankier.pl w Google
"Dziennik Gazeta Prawna" - Koniec tanich wakacji pod palmami

Nadchodzi koniec wyjazdów last minute i tanich wakacji pod palmami. Biura podróży zapowiadają podwyżki i ograniczenia oferty - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Według gazety, taki jest efekt nowych przepisów o usługach turystycznych, które wchodzą w życie w piątek. Zgodnie z nimi biura podróży będą musiały na wypadek niewypłacalności zapewnić klientom nie tylko powrót do kraju, lecz także zwrot pobranych od nich zaliczek na poczet przyszłych wyjazdów. W praktyce oznacza to podniesienie wysokości gwarancji ubezpieczeniowych - zauważa dziennik.

W związku z tym biura podróży, które obecnie opracowują katalogi na lato 2011, zapowiadają, że ceny w nich będą co najmniej o 5-10 procent wyższe niż w tym roku. Za wyjazd do czterogwiazdkowego hotelu na Krecie w formule all inclusive w sezonie trzeba będzie więc zapłacić około 3 tysięcy 300 złotych, a nie, jak w tym roku, około 3 tysięcy - zauważa gazeta.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/dw/dabr
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~5*all
polskie biura to klęska, może ewentualnie poza Itaką. dalsze podniesienie cen za chybione usługi = masowe bankructwa. potem przyjdą nowi, tańsi, lepsi.
~sailor
też mieszkam w 3 city i chętnie polecę z berlina , nawet chętniej z berlina niż z wawy , czas dotarcia na lotnisko podobny a cena 2tygodniowych wakacji dla dwóch osób zrekompensuje niewygody dojazdu , i nie chce więcej jechać z polskiego biura , doświadczenie uczy że PORZĄDEK MUSI BYĆ !!!
~sese
Jeżeli dla ciebie wyjazd z Berlina czy z Warszawy nie ma żadnego znaczenia, to gratuluję. Mieszkam w 3mieście i nie wyobrażam sobie wylotu na urlop z lotniska położonego dalej niż 30min drogi od domu. Czasy tułania się jak cygański tabor z walizami po lotniskach w kraju już dawno minęły. O jakimś Berlinie nie wspominając. Już raz Jeżeli dla ciebie wyjazd z Berlina czy z Warszawy nie ma żadnego znaczenia, to gratuluję. Mieszkam w 3mieście i nie wyobrażam sobie wylotu na urlop z lotniska położonego dalej niż 30min drogi od domu. Czasy tułania się jak cygański tabor z walizami po lotniskach w kraju już dawno minęły. O jakimś Berlinie nie wspominając. Już raz z schoneffeld leciałem i raczej podziękuję. 3/4 czasu podróży zabiera samo dotarcie na lotnisko. Człowiek wygodny się zrobił i takiego survivalu raczej już nie polubi :))
~amen
od razu zamkną interes !!!!!!! jadąc z TUI(Germany) lub Tomasem Cookiem jest 20-30% taniej w tym samym hotelu niż z Polski,a różnica czy lecieć z Berlina ,czy Warszawy żadna.Pozdrawiam autora tej wypociny.

Powiązane: Wypoczywaj bezpiecznie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki