O bitcoinie najgłośniej jest wówczas, gdy mocno spada lub mocno rośnie. Obecnie znajdujemy się w tej drugiej fazie.


Po raz pierwszy od maja notowania bitcoina przekraczają 50 000 dolarów. Psychologiczna bariera „pękła” nad ranem czasu polskiego i o poranku kurs BTC utrzymuje się powyżej 50 150 USD. Najpopularniejsza kryptowaluta przebiła poziom 50 000 USD po raz drugi w historii – poprzednio miało to miejsce w lutym, w trakcie tegorocznej hossy, która ostatecznie w kwietniu wywindowała notowania do blisko 65 000 USD.
W kolejnych miesiącach z bitcoina wyraźnie „uchodziło powietrze”, a w lipcu jego kurs spadł poniżej 30 000 USD. Od tamtej pory trwa jednak wyraźny trend wzrostowy, w trakcie którego bitcoin umocnił się o 66 proc. jednocześnie.
Przy obecnej cenie, kapitalizacja bitcoina wynosi 943 mld USD. To niemal 2,5-krotnie więcej niż w przypadku drugiej najpopularniejszej kryptowaluty czyli ethereum (390 mld USD).
Na notowania bitcoina warto spojrzeć też przez pryzmat polskiego złotego. 1 BTC wyceniany jest na 196 000 zł – to o ok. 50 000 mniej niż w szczycie z kwietnia tego roku.
W ostatnich dniach entuzjaści kryptowalut otrzymali dwie pozytywne informacje. Po pierwsze, firma Coinbase ogłosiła, że dokona zakupu kryptowalut za 500 mln USD oraz będzie przeznaczać 10 proc. swojego zysku na dalsze zakupy. Po drugie, PayPal poinformował, że usługa dotycząca obsługi portfela kryptowalutowego została już udostępniona klientom z Wielkiej Brytanii.
MZ




























































