Rajd bitcoina nie traci tempa. Kryptowaluta kosztuje już ponad 18 000 dolarów i bardzo niewiele dzieli ją od historycznego rekordu sprzed 3 lat.


Entuzjaści bitcoina mogą się poczuć jak w 2017 r. Kryptowalutowa hossa trwa w najlepsze i jesteśmy o krok od przebicia historycznych rekordów.
W środę przed południem 1 BTC wyceniany był na 18 260 dolarów. Poziom 18 000 dolarów sforsowany został nad ranem czasu polskiego – jest to pierwsze wyjście bitcoina ponad tę granicę od hossy z 2017 r., która zaprowadziła notowania „króla kryptowalut” na historyczne maksima (19 665 USD).
Jak łatwo policzyć, aby przebić ten rekord, bitcoin musi podrożeć jeszcze o 7,7 proc. Nie wydaje się to niewykonalne, szczególnie że tylko w październiku kryptowaluta zyskała 26 proc., a od początku listopada aż 34,5 proc.
Rekordowa jest już natomiast wartość wszystkich wydobytych bitcoinów, których w obiegu jest więcej niż 3 lata temu. O mechanizmie pozyskiwania kryptowalut przez „górników” więcej pisaliśmy w artykule „Bitcoin po historycznym momencie. Następny w 2024 r.”.

Jak wynika z obliczeń serwisu CoinMarketCap, wszystkie bitcoiny warte są obecnie 337,2 mld dol., podczas gdy w szczycie z grudnia 2017 r. ich wartość wynosiła 329,56 mld dol.
Dalekie od rekordów jest natomiast zainteresowanie bitcoinem, przynajmniej jeżeli mierzymy je liczbą wyszukiwań w Google. Rzecz jasna może to wynikać z faktu, że przed trzema laty kryptowaluty szerokiej publiczności zupełną nowością, zaś dziś stanowią po prostu element „finansowego krajobrazu”.
Michał Żuławiński































































