REKLAMA

Białoruscy specjaliści IT chętnie wybierają Polskę

2021-03-05 10:35
publikacja
2021-03-05 10:35
fot. Gorodenkoff / Shutterstock

W sierpniu zeszłego roku 10 proc. specjalistów IT z Białorusi wybierało Polskę jako miejsce relokacji, teraz robi tak co drugi - powiedziała w piątek w radiowej Trójce pełnomocnik premiera ds. GovTech Justyna Orłowska.

Orłowska, dyrektor Programu GovTech Polska, która w marcu zeszłego roku została powołana na pełnomocnika premiera ds. GovTech, wyjaśniła, że w związku z przeniesieniem resortu cyfryzacji do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w urzędzie powstało centrum GovTech. "To praktyczna część cyfryzacji, e-usługi i cyfrowe kompetencje" - powiedziała.

Mówiła o niektórych projektach, które w ciągu ostatniego roku realizował GovTech - m.in. o platformie konkursowej na innowacyjne zamówienia w administracji.

"Zastanawialiśmy się, dlaczego start-upy nie dostają kontraktów publicznych, dlaczego nie dostarczają rozwiązań dla sektora publicznego, dlaczego start-up nie może stworzyć narzędzia dla obywatela, bo tym się zajmujemy właśnie w centrum GovTech. Teraz takie narzędzie jest, start-upy mogą pokazywać swoje rozwiązania dla administracji, która może je bezpiecznie i zgodnie z przepisami zamówień publicznych zamawiać i kupować" - powiedziała.

Jej zdaniem to ważna misja, tym bardziej że chodzi o małe polskie firmy z dużymi pomysłami.

Innym projekt jest FakeHunter, narzędzie służące do weryfikacji treści publikowanych w internecie, którego pomysłodawcą była PAP. Po raz pierwszy w listopadzie zeszłego roku odbył się konkurs FakeHunter Challenge/Szczepienia. Kolejny wydarzenie zaplanowano na 12-13 marca.

"Mieliśmy do czynienia z wielkim zalewem dezinformacji (...). Mówiliśmy o pandemii dezinformacji. Zastanawialiśmy się, jak najszybciej dostarczyć narzędzie, które będzie odpowiadało na to wyzwanie" - powiedziała Orłowska. Dodała, że udało się stworzyć FakeHunter - aplikację, którą można ściągnąć na urządzenia mobilne bądź desktop. Dzięki niej można zgłaszać informacje, które wydają się podejrzane - w różnych dziedzinach dotyczących koronawirusa, finansów czy telekomunikacji.

GovTech realizuje także od sierpnia Poland Business Harbour, który ułatwia białoruskim specjalistom z branży IR i firmom z tej branży relokacje na terytorium Polski. Orłowska powiedziała, że jest strona internetowa, na której zostały wywieszone ogłoszenia o pracy, mogące zainteresować stronę białoruską, wprowadzony został też odpowiedni pakiet legislacyjny.

"W sierpniu Białorusini wybierali przede wszystkim Ukrainę jako pierwsze miejsce do relokacji. Teraz jest to Polska. Podskoczyliśmy z 10 proc., bo tylu Białorusinów wybierało Polskę, do blisko 50 proc., czyli co drugi Białorusin wybiera Polskę do relokacji" - powiedziała.

Jej zdaniem w tym roku największym wyzwaniem dla GovTech będzie Krajowy Plan Odbudowy. "Tutaj są środki oczywiście też na e-usługi i cyfrowe kompetencje, którymi jako centrum GovTech się zajmujemy. Trzeba będzie się zastanowić, jak najbardziej efektywnie wydać te pieniądze, aby przyczyniły się jak najlepiej dla naszego społeczeństwa. A na cyfryzację mamy blisko jedną trzecią planowanych wydatków w KPO" - podsumowała szefowa GovTech.

Autor: Marcin Musiał

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
2kbb
No to Luka poczuje czym jest prawdziwa Polska... Teraz czas Pucianowi wybrać "paru" informatyków... Kacapy ze wschodu myślą że na Białorusi mogą uskuteczniać drugi raz 1944 r. ? Game Over Luka i Putler...!!!
grzegorzkubik
Niegdyś w Polsce programista zarabiał 1800 zł netto lub był darmowym stażystą a dziś jedziemy od 4000 netto czasem jest mniej ale to jest szansa da tych co mniej potrafią by szli drogą kariery. Jeśli ludzie z obczyzny chcą tu u nas pracować to w Polsce jest coraz lepiej. Trzeba tu jednak napisać ,że na Białorusi też Niegdyś w Polsce programista zarabiał 1800 zł netto lub był darmowym stażystą a dziś jedziemy od 4000 netto czasem jest mniej ale to jest szansa da tych co mniej potrafią by szli drogą kariery. Jeśli ludzie z obczyzny chcą tu u nas pracować to w Polsce jest coraz lepiej. Trzeba tu jednak napisać ,że na Białorusi też jest całkiem dobrze i tam też nieźle zarabiają i mają niskie ceny.
ajwaj_
Dziwna propagandówa anty-prez. Lukaszenko
Znaczy 50% IT z Bialorusi w PL ?
Tam pewnie zostalo kilku IT emerytów, tez przed "ucieczka" do raju Magdalenki

A elektrownie jadrowa, obsluguje w zastepstwie palacz z Pania sprzataczka

https://eng.belta.by/
ravauw
a ja slyszalem, ze polscy programisci sa najlepsi na swiecie, a wszedzie indziej 4 liga, ze tylko w Polsce kazdy ma odpowiednie kwalifikacje, ba! slyszalem, ze Microsoft, google i inni giganci zatrudnialiby tylko Polakow, ale jest nas za malo...
wizytator
Dlatego ci najlepsiejsi mogą sobie pozwolić na opuszczenie tego "pięknego" k raju. Natomiast reszta niech się mentalnie przygotuje na niższe płace. Ponieważ polski pracodawca woli gorszego pracownika, ale również i tańszego.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki