Pszenica w grudniowych dostawach na giełdzie w Chicago o godzinie 8:33 traciła 0,7 proc. do poziomu 6,3925$ za buszel. Wycena tego kontraktu wzrosta tym samym 1,2 proc. w ciągu całego tygodnia. Globalne zapasy surowca mogą wynieść 202 miliony ton na koniec sezonu 2011/2012. Jest to wynik o 4,7 proc. wyższy niż prognozowano miesiąc temu.
Globalna produkcja pszenicy może wynieść 684 miliony ton, wobec 679 milionów szacowanych we wrześniu. Konsumpcja pszenicy może tym samym spaść do 677 milionów ton. - Komunikat Międzynarodowej Rady ds. Zbóż ma silny pro-spadkowy wpływ na ceny - uważa Michael Creed, ekonomista rolny w National Australia Bank. Według niego, komunikat przeważył nad entuzjazjem płynącym z Europy, gdzie podjęto wyczekiwane decyzje w Euro Strefie.
Po 10 godzinach trudnych negocjacji, przywódcy europejscy podjęli decyzję o umorzeniu 50 proc. greckiego długu, wmocnienia Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej do 1 biliona EUR oraz uzgodniono kwestię dokapitalizowania europejskich banków. Dzięki temu pszenica zyskiwała wczoraj 4 proc. Notowania kukurydzy i soi wzrosły wczoraj odpowiednio o 2,2 i 2 proc.
Kukurydza w grudniowych dostawach traciła 0,3 proc. do 64974$ za buszel, redukując tygodniowy wzrost do zaledwie 0,1 proc. Soja w styczniowych dostawach traciła 0,3 proc. do 12,3975$ za buszel, zmniejszając tygodniowy wzrost do 1,6 proc.
K.G.





























































