Resort rozwoju chce wspomóc polskie firmy, by mocniej angażowały się w budowę promów pasażerskich i gazowców.
Jednym z pomysłów wzmocnienia polskiej gospodarki, a tym samym krajowych przedsiębiorstw przemysłowych, jest tzw. program Batory, dotyczący sektora stoczniowego. Jego pierwszoplanowym celem jest budowa w nadbałtyckich dokach promów pasażerskich.
Resort rozwoju postuluje także „przesunięcie polskiego sektora stoczniowego w kierunku produkcji większych, wyspecjalizowanych jednostek o wyższej wartości dodanej”. Głównie chodzi o jednostki z napędem LNG oraz statki do przewozu tego paliwa oraz LPG. Proponuje się nawet budowę spółki celowej, która pomoże w sfinansowaniu budowy w polskich stoczniach jednostki LNG do transportu paliwa do terminalu w Świnoujściu, oraz gazowca LPG, dzięki któremu Grupa Azoty będzie mogła importować propan do zakładów w Policach. Menedżerowie stoczniowego sektora cieszą się z propozycji, ale sami także nie zasypiają gruszek w popiele.
Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"































































