REKLAMA

Bat na internetowych znachorów. „Lex szarlatan” o krok od wejścia w życie

2026-07-22 21:10, akt.2026-07-23 07:37
publikacja
2026-07-22 21:10
aktualizacja
2026-07-23 07:37

Senat zgłosił w środę poprawki do ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, tzw. lex szarlatan. Przepisy mają na celu wyeliminowanie z rynku i internetu groźnych dla zdrowia i życia usług, które nie są zgodne z bieżącą wiedzą medyczną.

Bat na internetowych znachorów. „Lex szarlatan” o krok od wejścia w życie
Bat na internetowych znachorów. „Lex szarlatan” o krok od wejścia w życie
fot. Karolina Grabowska / / Pexels

Ustawę wraz z poprawkami poparło 62 senatorów, 6 było przeciw, 17 wstrzymało się od głosu.

Przygotowana przez resort zdrowia we współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta (RPP) regulacja zakłada, że rzecznik mógłby wydawać ostrzeżenia publiczne, jeżeli strona postępowania dopuści się praktyki, która może zagrażać pacjentom. Zyska także prawo do wydawania decyzji tymczasowych, zobowiązujących podmioty do natychmiastowego zaprzestania określonych działań lub zaniechań jeszcze przed zakończeniem postępowania.

Rzecznik będzie mógł też żądać wszczęcia i brać udział w postępowaniach cywilnych dotyczących praw pacjenta na takich samych prawach, jakie przysługują prokuratorowi.

Resort zdrowia w porozumieniu z RPP przewidział także wysokie kary finansowe:

Wakacje na giełdzie
  • za naruszanie zbiorowych praw pacjentów będzie grozić kara do 1 mln zł,
  • za brak współpracy z rzecznikiem – do 100 tys. zł.

Sankcje te będą obowiązywały także wtedy, gdy działalność zostanie zakończona tuż przed wydaniem decyzji.

Ziołolecznictwo przetrwa, znachorzy znikną

Ustawa wprowadza zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych, zdefiniowanych jako udzielanie świadczeń zdrowotnych, które stwarzają ryzyko uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci człowieka przez osobę niewykonującą zawodu medycznego; oferowania lub stosowania metod diagnostycznych lub leczniczych niebędących świadczeniem zdrowotnym, w przypadku których wprowadza się pacjenta w błąd, że posiadają one właściwości świadczenia zdrowotnego. Regulacja wprowadza również zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych w zakresie diagnostyki lub leczenia małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób lub zaburzeń psychicznych.

Po wejściu ustawy w życie żaden podmiot nie będzie mógł udzielać świadczeń zdrowotnych bez oficjalnego wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą i podejmować takich działań w celu korzyści majątkowej lub osobistej.

Ustawa reguluje także kwestie ziołolecznictwa - chodzi o oddzielenie legalnej, bezpiecznej i stosowanej od wieków fitoterapii, która często stanowi wsparcie tradycyjnego leczenia, od niebezpiecznego znachorstwa.

5 tysięcy uwag, protesty i ogromne emocje

Regulacje już na etapie konsultacji społecznych wzbudzały emocje, głównie wśród stowarzyszeń zrzeszających zielarzy, akupunkturzystów, homeopatów i salony kosmetyczne.

Uwagi do projektu zgłosiło wiele dużych instytucji i organizacji, w tym m.in. Naczelna Rada Lekarska, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polska Izba Ubezpieczeń, związki zawodowe, fundacje pacjentów, stowarzyszenia producentów suplementów i izby gospodarcze. Łącznie było to niemal 5 tys. uwag.

Poprawki izby wyższej są autorstwa senackiego biura legislacyjnego i nie zmieniają merytorycznego sensu ustawy. Mają charakter legislacyjny i redakcyjny. Zostaną one w kolejnym kroku rozpatrzone przez Sejm. (PAP)

iżu/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
lubsuburbs
A co z naszymi dyplomowanymi znachorami, którzy potrafią cudownie leczyć kilkanaście godzin dziennie?
nierzad
wiekszym zagrozeniem jest rzad,ministerstwo zdrowia,NFZ i zdemoralizowani lekarze
wujjef
Według bieżącej wiedzy medycznej trzeba było wziąć jedną dawkę, nie dwie, nie co pół roku, nie co 3 miesiące, a nie, w sumie to już nie groźna już choroba, a zespół stopy cukrzycowej leczy się poprzez odcięcie nogi...
Łajzy są co wykorzystują ludzi, ale obecną wiedzą medycyna jest oparta na biznesie i by klient, znaczy pacjent
Według bieżącej wiedzy medycznej trzeba było wziąć jedną dawkę, nie dwie, nie co pół roku, nie co 3 miesiące, a nie, w sumie to już nie groźna już choroba, a zespół stopy cukrzycowej leczy się poprzez odcięcie nogi...
Łajzy są co wykorzystują ludzi, ale obecną wiedzą medycyna jest oparta na biznesie i by klient, znaczy pacjent ciągle kupował leki
carlito1
Hehe tutaj lex szarlatan, tam zakaz pato streamingu, i w taki oto prosty sposób wprowadzamy cenzurę każdą dostępną dziurą.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki