REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Barroso: węgierskie poprawki rodzą obawy łamania unijnego prawa

2013-03-11 18:49
publikacja
2013-03-11 18:49
Dodaj Bankier.pl w Google
Komisja Europejska ma wątpliwości, czy zmiany w węgierskiej konstytucji, przyjęte przez parlament, są zgodne z unijnym prawem. Zgodnie z nowelizacją, zakazana będzie kampania wyborcza w mediach komercyjnych.

Barroso: węgierskie poprawki rodzą obawy łamania unijnego prawa
Image licensed by Ingram Image

Młodzi Węgrzy, którzy kończyli bezpłatne studia, będą zobowiązani do podjęcia pierwszej pracy w kraju, a bezdomni, śpiący na ulicach, będą karani. Konstytucja definiuje też małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.

Większość tych rozwiązań wcześniej zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Wątpliwości wyraziła też Komisja Europejska. Jej szef Jose Barroso wraz z sekretarzem generalnym Rady Europy w specjalnym oświadczeniu napisał, że poprawki rodzą obawy co do poszanowania prawa, unijnych przepisów i europejskich standardów.

Zobacz też:
Węgrzy zmienili konstytucję
Przewodniczący Komisji wyraził żal, że eksperci w Brukseli nie mogli się wcześniej zapoznać ze zmianami i zapowiedział szczegółową ich analizę. Jose Barroso napisał też, że przyjął do wiadomości wyjaśnienia premiera Węgier Victora Orbana, który w liście do Komisji zadeklarował, że rząd w Budapeszcie będzie przestrzegał europejskich standardów i wartości. Dodał, że oczekuje współpracy ze strony Węgier, która pozwoli na rozwianie wszelkich obaw i wątpliwości.

Wcześniej Komisja ostrzegała i sugerowała pozew do Trybunału Sprawiedliwości, jeśli okaże się, że unijne prawo zostało złamane.



Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Beata Płomecka,Bruksela/dyd



Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~eros
Ja to sie dziwie ze Orban nie ma jaj i nie wystapil z UE...Taki Hitler wiecej dokonal od niego..a jakos malo o tym ostatnio .Mieczak z niego .
~mlody
Orban ma jaja. Społeczeństwo węgierskie poznało się na lewactwie i pogoniło ich dokumentnie. 2/3 władzy ystawodawczej mają węgierscy patrioci i robią porządek.

Teraz czas na Polskę! Musimy w końcu pogonić komunistów z PO i SLD. Zboczeńców z ruchu pedałów i pederastów także. I zająć się gospodarką a nie adoptowaniem dzieci
Orban ma jaja. Społeczeństwo węgierskie poznało się na lewactwie i pogoniło ich dokumentnie. 2/3 władzy ystawodawczej mają węgierscy patrioci i robią porządek.

Teraz czas na Polskę! Musimy w końcu pogonić komunistów z PO i SLD. Zboczeńców z ruchu pedałów i pederastów także. I zająć się gospodarką a nie adoptowaniem dzieci i zawieraniem małżeństw przez zwyrodnialców!
~hideo
młody a jeśli skończysz studia i nakażę Ci pracę w Polsce na stażu za 750zł na początek a firma z zachodu Ci zaoferuje 1000 funtów na początek to nadal będziesz chciał robić za 750zł? bo Orban właśnie tego nakazuje młodym po studiach, dla mnie to chore i niech Orban nie udaje prawicy pod pretekstem małżeństwa kobiety i mężczyzny młody a jeśli skończysz studia i nakażę Ci pracę w Polsce na stażu za 750zł na początek a firma z zachodu Ci zaoferuje 1000 funtów na początek to nadal będziesz chciał robić za 750zł? bo Orban właśnie tego nakazuje młodym po studiach, dla mnie to chore i niech Orban nie udaje prawicy pod pretekstem małżeństwa kobiety i mężczyzny (z czym się akurat zgadzam), dziwne ale w tym przypadku Barroso jest bardziej prawicowy niż rząd Węgier bo Barroso nikomu nie zabrania przemieszczania się za pracą i lepszymi pieniędzmi i jest za wzrostem konkurencyjności, młody musisz wiedzieć że dziś niemal wcale nie ma na świecie partii typowo lewicowych i typowo prawicowych, oba terminy się pomieszały i "prawica" ma część lewicowych poglądów a lewica ma część prawicowych poglądów i trzeba dużo samemu myśleć bo prawicowe partie walą często lewicowymi ograniczeniami, dlaczego niby prawicowy Orban nie zlikwidował lewicowych państwowych bezpłatnych studiów tylko nakazuje studentom pierwszą pracę w kraju? przecież to pachnie lewicową niewolą
~mlody odpowiada ~hideo
Kolego skończyłem dobre studia techniczne i pracuję w Polsce bo to jest moja ojczyzna. Mógłbym wyjechać do niemiec i zarabiać 4x tyle ale nie zrobię tego. Jeżeli nie widzisz problemu w tym że biedny kraj w europie środkowej kształci studentów którzy potem wyjeżdzają za granicę to trudno. My wszyscy płacimy podatki (do tego coraz Kolego skończyłem dobre studia techniczne i pracuję w Polsce bo to jest moja ojczyzna. Mógłbym wyjechać do niemiec i zarabiać 4x tyle ale nie zrobię tego. Jeżeli nie widzisz problemu w tym że biedny kraj w europie środkowej kształci studentów którzy potem wyjeżdzają za granicę to trudno. My wszyscy płacimy podatki (do tego coraz większe) więc coś z tym problemem trzeba zrobić. Albo płatne studia albo niech odpracują to co w nich kraj zainwestował i niech jadą dalej.

Nie pytaj co kraj ma zrobić dla ciebie ale co ty możesz zrobić dla kraju!
~hideo odpowiada ~mlody
problem widzę, ale widzę też że kilkaset tysięcy młodych w Polsce nie ma pracy po studiach bo nasza gospodarka to nie Japonia czy Stany Zjednoczone czy Niemcy z milionem korporacji które potrzebują inżynierów, Polska nie jest krajem rozwiniętym i nie ma tu odpowiednich warunków by ludzie mogli bez przeszkód zakładać firmy i się rozwijać problem widzę, ale widzę też że kilkaset tysięcy młodych w Polsce nie ma pracy po studiach bo nasza gospodarka to nie Japonia czy Stany Zjednoczone czy Niemcy z milionem korporacji które potrzebują inżynierów, Polska nie jest krajem rozwiniętym i nie ma tu odpowiednich warunków by ludzie mogli bez przeszkód zakładać firmy i się rozwijać tak jak jest to w bardziej normalnych gospodarczo krajach, tu dla ludzi po studiach pracy w zawodzie brakuje i nie można ich zatrzymywać jeśli zachód da im pracę, mam w rodzinie ludzi którym po studiach oferowano pracę za 400zł (!) a zachód pozwala normalnie pracować i normalnie zarabiać i to nie ich wina że Polska nie jest krajem rozwiniętym z wielkimi firmami które faktycznie potrzebują mózgów, a czego chce Polska? płacenia kosmicznych podatków nie dając nic w zamian a jak się urzędowi zachce to ot tak znienacka uderzy karą finansową za tak zagmatwane przepisy, że nawet prawnicy nie są ich pewni, zmieńmy najpierw przepisy (uprościć) i zmniejszmy podatki i dopiero prośmy studentów o działanie na rzecz Polski bo inaczej to nikt ich nie zatrzyma jak zobaczą np. Dubaj bez podatków i auta za pół ceny w stosunku do Polski
~młody odpowiada ~hideo
Problemy trzeba rozwiązywać a nie spychać jak to robią POmyleńcy. Z moich kolegów inżynierów wszyscy mają pracę. Przynajmniej mieli w zeszłym roku. Co będzie w przyszłości zobaczymy. Problem jest taki że idiotyczne rządy w Polsce zezwalały na kształcenie za darmo milionów humanistów no i zrobił się problem. Setki kiepskich uczelni Problemy trzeba rozwiązywać a nie spychać jak to robią POmyleńcy. Z moich kolegów inżynierów wszyscy mają pracę. Przynajmniej mieli w zeszłym roku. Co będzie w przyszłości zobaczymy. Problem jest taki że idiotyczne rządy w Polsce zezwalały na kształcenie za darmo milionów humanistów no i zrobił się problem. Setki kiepskich uczelni kształciło kogo się tylko dało i na każdym kierunku niemal.

Orban poszedł w kierunku zwracania kasy przez studentów. Ja bym raczej preferował płatne studia z system wspierania biednych ale dobrych zawodników. Nie wszyscy muszą być magistrami. Żadna gospodarka się na takim modelu jak obecny nie utrzyma. Orban wprowadził też wiele reform gospodarczych o których nie chce mi się teraz pisać bo późno już.

No ale na litośc boską trzeba coś robić a nie zajmować się na okrągło gejami i straszyć naród opozycją.

~hm odpowiada ~hideo
Studia, przede wszystkim humanistyczne to relikt dawnej epoki. W drabinie użyteczności społecznej stawiam ich niżej od osób kończących szkoły zawodowe. Brutalne, ale prawdziwe.
~Zdzich
Węgry mają prawo sami o sobie stanowić. Lewackie łapy precz od Węgier!
Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát!
~hideo
ale gdzie tu masz prawicę? nakazy to PRLowska komuna dawała, ludzie lubią wolność nie nakazy, prawica to wolność, rząd Węgier ma lewicowe "darmowe" studia i próbuje emigrację naprawić lewicowymi pomysłami "nakazu pierwszej pracy w kraju" LOL toż to lewicowa zarada na lewicowe nauczanie, lepiej by prawicowo zlikwidowali ale gdzie tu masz prawicę? nakazy to PRLowska komuna dawała, ludzie lubią wolność nie nakazy, prawica to wolność, rząd Węgier ma lewicowe "darmowe" studia i próbuje emigrację naprawić lewicowymi pomysłami "nakazu pierwszej pracy w kraju" LOL toż to lewicowa zarada na lewicowe nauczanie, lepiej by prawicowo zlikwidowali darmowe studia i problemu by nie było, wyjechałby kto by chciał a Państwo czyli podatnicy nie musieliby utrzymywać studentów (można by dać darmowe tylko dla wybitnych studentów z biednych rodzin by nie ich ograniczać) a student by się utrzymać by sam w czasie studiów znalazł dorywczą pracę jeśli brakowałoby kasy (w moim mieście pracy dla studentów jest więcej niż dla ludzi bez statusu studenta, gorzej jak się studia skończy bo wówczas już pracy brakuje bez owego statusu), poza tym żeby studenci mieli pracę po studiach to kraj musi być rozwinięty a z całym szacunkiem Węgry rozwinięte nie są i mają wysokie bezrobocie podobnie jak w Polsce i nakaz pierwszej pracy w kraju tu nic nie zmieni bo ludzie co chcieli uciec uciekną po minimalnym nakazanym okresie pracy do firm na zachodzie, które faktycznie są rozwinięte na tyle by potrzebować ludzi po studiach, w Polsce ostatnio rozmawiałem z człowiekiem po prawie który pracuje jako sprzedawca (a Panie ze spożywczego wcale takich studiów nie potrzebują do tej pracy z całym szacunkiem dla wszystkich) bo Polska nie jest rozwniętym krajem

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki