REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bankructwo i likwidacja pierwszej gminy w Polsce. Jest apelacja nieprawomocnie skazanych

2023-02-11 09:04
publikacja
2023-02-11 09:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Gmina Ostrowice przestała oficjalnie istnieć w 2019 roku. Doprowadzić do jej bankructwa i likwidacji mieli wójt i skarbniczka. Zostali oni nieprawomocnie skazani na 7 lat więzienia w związku ze sprawą, teraza złożyli apelację za pośrednictwem Sądu Okręgowego w Koszalinie, który wydawał wyrok.

Bankructwo i likwidacja pierwszej gminy w Polsce. Jest apelacja nieprawomocnie skazanych
Bankructwo i likwidacja pierwszej gminy w Polsce. Jest apelacja nieprawomocnie skazanych
/ Google Maps

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Koszalinie sędzia Sławomir Przykucki poinformował PAP, że apelację za pośrednictwem sądu złożyli w terminie oskarżeni Wacław M. i Krystyna K. Oboje zostali nieprawomocnie skazani na 7 lat więzienia w związku z doprowadzeniem gminy Ostrowice do bankructwa i w konsekwencji do jej likwidacji, pierwszej takiej w Polsce. Prokuratura Okręgowa w Koszalinie od wyroku się nie odwołała.

Apelację rozpoznawać będzie Sąd Apelacyjny w Szczecinie. W przyszłym tygodniu apelacja wraz z aktami sprawy, jak zapewnił sędzia Przykucki, powinna już zostać doręczona do sądu II instancji.

Likwidacja gminy Ostrowice - proces włodarzy

Proces wójta zniesionej gminy Ostrowice Wacława M. i skarbniczki Krystyny K. toczył się przed Sądem Okręgowym w Koszalinie od grudnia 2018 r. Wyrok sędzia Jacek Matejko ogłosił 19 kwietnia 2022 r.

Sędzia Matejko uznał oboje oskarżonych za winnych zarzucanych im czynów. Wacława M. i Krystynę K. skazał na karę łączną 7 lat pozbawienia wolności. Ponadto oboje przez 10 lat mają zakaz zajmowania stanowisk w instytucjach państwowych i samorządzie terytorialnym związanych z prowadzeniem spraw majątkowych tych jednostek. Zostali obciążeni kosztami sądowymi w równych częściach i opłatą po 600 zł. Sąd nie orzekał o karze grzywny, ponieważ proces nie dostarczył dowodów na to, by oskarżeni działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd nie znalazł także podstaw do orzekania o obowiązku naprawy szkody na rzecz pokrzywdzonych gmin Złocieniec i Drawsko Pomorskie.

Wakacje na giełdzie

Wacław M. i Krystyna K. odpowiadali przed sądem za nadużycia i przekroczenia uprawnień, nierzetelne prowadzenie ksiąg rachunkowych, zadłużenie gminy m.in. w instytucjach parabankowych, doprowadzenie do stałej utraty jej płynności finansowej, utraty możliwości spłaty zobowiązań i realizacji zadań własnych, a w konsekwencji do szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. W trakcie procesu, w związku z ustaleniami biegłej rewident, została ona ustalona na ponad 13 mln zł i wynikała jedynie z kosztów obsługi "rolowanego" długu. Cały dług był kilkakrotnie wyższy.

Przestępstwa popełniane były wspólnie i w porozumieniu od września 2008 r. do 25 października 2016 r. Przy czym sędzia Matejko podkreślił, ogłaszając wyrok, że trudna sytuacja finansowa gminy Ostrowice miała swój początek dużo wcześniej, niż we wrześniu 2008 r., jednak proces nie mógł objąć tych poprzednich lat. Powodem było umorzone postępowanie prokuratorskie.

W ocenie sądu oskarżeni świadomie zawierali umowy z parabankami, z góry zakładając niemożliwość ich spłaty i zgodę na wysokie koszty obsługi długu. Sędzia Matejko zaznaczył, że "rolowanie" długu służyło uzyskaniu pieniędzy na spłatę już zaciągniętych długów, "nie dawało realnego pieniądza gminie". "W efekcie zadłużenie gminy nie malało. Doprowadziło do likwidacji gminy" – powiedział sędzia.

Sąd uznał, że oskarżeni zasługują na surową karę, ponieważ jako osoby, którym powierzono zarządzanie gminą i swoje stanowiska objęli na wiele lat, nadużyli zaufanie społeczne.

Na ogłoszeniu wyroku nie było Wacława M. Stawiła się jedynie Krystyna K. Już wówczas zapowiadała złożenie apelacji. "Dla mnie to jak wyrok śmierci. Nie wyobrażam sobie nawet jednego dnia w więzieniu. Jestem niewinna" – mówiła PAP po ogłoszeniu wyroku.

Prokuratura wnosiła o kary 9 lat pozbawienia wolności dla obojga oskarżonych. Wacław M. i Krystyna K., którzy przed sądem bronili się sami, rezygnując z pomocy prawnej, chcieli uniewinnienia. W postępowaniu przygotowawczym i sądowym nie przyznawali się do winy.

Ze względu na zadłużenie gmina Ostrowice została zniesiona na mocy specustawy 1 stycznia 2019 r. , a jej teren podzielony między gminy Złocieniec i Drawsko Pomorskie. To pierwszy taki przypadek w Polsce. Długi zniesionej gminy przejął Skarb Państwa. Do wojewody zachodniopomorskiego 47 wierzycieli zgłosiło wierzytelności na łączną kwotę ponad 52 mln zł, z czego ponad 39 mln zł stanowiły należności główne, a ponad 12 mln zł to odsetki. Wojewoda za bezsporne uznał wierzytelności na łączną kwotę nieco ponad 4 mln zł. Dochodzenie pozostałych roszczeń skierowano na drogę sądową. Dla części zapadły już wyroki na korzyść wierzycieli.

Gmina Ostrowice przed likwidacją liczyła ok. 2,5 tys. mieszkańców, jej roczne dochody do budżetu były na poziomie kilkumilionowym.

autorka: Inga Domurat

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
jas2
7 lat to za dużo, ale na 1-2 lata powinni iść do paki.
prawda_
"Sąd uznał, że oskarżeni zasługują na surową karę, ponieważ jako osoby, którym powierzono zarządzanie gminą i swoje stanowiska objęli na wiele lat, nadużyli zaufanie społeczne."

Przekladajac na realia kraju, wszyscy z Wiejskiej powinni isc precz za kraty bo notorycznie naduzywaja zaufania spolecznego powiekszajac
"Sąd uznał, że oskarżeni zasługują na surową karę, ponieważ jako osoby, którym powierzono zarządzanie gminą i swoje stanowiska objęli na wiele lat, nadużyli zaufanie społeczne."

Przekladajac na realia kraju, wszyscy z Wiejskiej powinni isc precz za kraty bo notorycznie naduzywaja zaufania spolecznego powiekszajac dlug publiczny.
bha
Cóż.... Efekt nieodpowiedzialnego krótkowzrocznego, bezmyślnego codziennie rosnącego zadłużania ogólnego od 3 dekad coraz mocniej i mocniej po uszy po koniuszki włosów kraju, społeczeństwa, samorządów udając przy tym jarząbka od lat niesie ze sobą niestety podobne skutki.Brak więcej słów.
minekminka134
67 milionów na minusie Sasina to podobno sukces.W takim wypadku 13 mln powinno wójta wypromować na stanowisko premiera.Chyba że jest odwrotnie i im wyższa strata tym wyższe stanowisko.
qart
67 mln? Taka kwota była WYŁUDZANA 15 razy tygodniowo w zwrotach VAT za czasów PO. Zajmijmy się poważnymi pieniędzmi. 250 mld wyłudzeń, ponad 100 mld odsetek od tych kwot, kolejne 100 mld strat w optymalizacjach podatkowych.
samsza
Jakaś partia się przyznaje do tych ludzi ?
:)
niamek
Dobre pytanie, bo podejrzana jest każda z bandy 4...
fox-
13 milionów i oczywiście niewinni. Z 7 lat nie zostanie nic, poza zawieszeniem (element socjalnie bliski), a majątki pewnie o wartości łącznej przynajmniej 2 milionów nie naruszone.
Długi spłacą podatnicy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki