Banknoty o kryptonimie E-71 odtajnione dopiero po przeszło 30 latach. Wyprodukowane na zlecenie Narodowego Banku Polskiego na wypadek wojny bądź zniszczenia polskiej wytwórni papierów wartościowych – właśnie ujrzały światło dzienne.


Prezes zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych Piotr Woyciechowski: Przedstawiamy państwu wyjątkową kolekcję serii banknotów PRL-owskich, które nigdy nie zostały wprowadzone do oficjalnego obiegu, a przeznaczone na czas wojenny lub zniszczenia polskiej wytwórni papierów wartościowych. Jest to cała seria dziewięciu banknotów, od nominału 1 zł do 2 tys. złotych, nazwane pod kryptonimem E-71 i poświęcona tzw. miastom polskim.
Na awersie i rewersie banknotów od 1 do 10 zł znajdują się tylko nominały i symbole PRL. Na banknotach o większych nominałach widnieją widoki miast polskich. Dla przykładu rewers banknotu 20-złotowego jest poświęcony miastu Poznań. Kolejno na banknocie 50-złotowym widnieje Gdańsk, 100-złotowy przedstawia Katowice, a 200-złotowy Lublin. Seria tych banknotów była przeznaczona na czas nadzwyczajny, wyprodukowana była w warunkach wysokiej tajności, przechowywana u nas w skarbcu i odkurzona w niedawnym czasie – wcześniej nigdzie nie publikowana. Wiedza o tym była nawet zakryta przed oczami kolekcjonerów.
Zobacz także
Jak polska wytwórnia papierów wartościowych odnalazła tą kolekcję? Jak wyglądały początki odnalezienia?
Często temu służą przypadki. Jeden z naszych pracowników poinformował o tych zalakowanych skrzyniach, w których przechowywane są jakieś stare banknoty. W małym śledztwie dowiedzieliśmy się, że z końcem zeszłego roku te banknoty zwrócono prawowitemu właścicielowi, jakim jest PWPW – bo te banknoty były tutaj produkowane. Po analizie prawnej, po analizie faktycznej i małym "reaserchu" rynku kolekcjonerskiego, gdzie potwierdziliśmy naszą wiedzę na ten temat, postanowiliśmy za państwa pośrednictwem przedstawić ten materiał opinii publicznej.
Dlaczego banknoty przez tyle lat nie były ujawnione?
Państwo polskie i Polski Niepodległej z niewiadomych przyczyn chroni do tej pory szereg dóbr i tajemnic państwa reżimu komunistycznego z tego okresu, najlepszym przykładem jest to, że dopiero po 15 latach tj. w tym roku kalendarzowym doczekaliśmy się usunięcia z ustawy o instytucie pamięci narodowej istnienia tzn. zbiory zastrzeżonego, który w dokumentacji esbeckiej chronił dobra i informacje o przestępczej działalności komunistycznej bezpieki. Nie wiemy jednak, czym kierowali się decydenci, żeby przez 25 lat utrzymywać w tajemnicy informacje o serii tych banknotów.
W planach jest uruchomienie i zorganizowanie muzeum, a kolekcja banknotów będzie możliwa do obejrzenia w przeciągu jednego lub półtora roku.
Rozmawiała: Anna Drozd































































