REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Banki odbiją sobie obniżki stóp, podnosząc prowizje

Wojciech Boczoń2014-10-10 13:06analityk Bankier.pl
publikacja
2014-10-10 13:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe NBP o 50 punktów bazowych. Banki zapłacą mniej posiadaczom lokat, ale zarobią też mniej na kredytach. I podobnie jak w poprzednim cyklu obniżek stóp, zrekompensują to sobie podnosząc prowizje i opłaty za podstawowe usługi.

Banki odbiją sobie obniżki stóp, podnosząc prowizje
Banki odbiją sobie obniżki stóp, podnosząc prowizje
fot. Tijana87 / / Thinkstock

Niższe stopy procentowe NBP oznaczają tańsze odsetki od kredytów. Obecnie oprocentowanie kredytów konsumpcyjnych nie może przekraczać czterokrotności stopy lombardowej banku centralnego, czyli 12 proc. Jest to spadek o 4 punkty procentowe w stosunku do stanu sprzed posiedzenia Rady. Niższe raty zapłacą też posiadacze kredytów hipotecznych w złotych, bo marża w większości banków opiera się o wskaźnik Wibor 3M.

Niższe stopy procentowe to także niższe oprocentowanie depozytów. Stopa referencyjna spadła do najniższego poziomu w historii, a w ślad za nią podąży oprocentowanie depozytów. Pierwsze ruchy banków są już widoczne - w dniu kiedy Rada obniżyła stopy, część banków wprowadziło nowe cenniki dla lokat. Lada moment oprocentowanie depozytów zacznie pikować, a zysk na najlepszych lokatach wyniesie co najwyżej 3 proc.

Banki zaczną podnosić opłaty

Obniżka stóp procentowych uderzy zwłaszcza w te banki, które specjalizują się w drogich kredytach konsumpcyjnych. Będą musiały ściąć odsetki od udzielanych kredytów do poziomu 12 proc. Płonne są jednak nadzieje klientów, którzy liczą na rekordowo tanie kredyty. Jest niemal pewne, że wraz ze spadkiem oprocentowania wzrosną wszystkie opłaty okołokredytowe. Banki podniosą prowizje za udzielenie kredytu oraz ubezpieczenia. Można oczekiwać, że lada moment wzrosną opłaty roczne za karty kredytowe i prowizje przy limitach odnawialnych w kontach osobistych.

Na tym prawdopodobnie się nie skończy. Niższy wynik z tytułu odsetek, banki będą chciały zrekompensować sobie wynikiem prowizyjnym. Można zatem oczekiwać, że w ślad za obniżką stóp procentowych zaczną rosnąć opłaty za podstawowe usługi bankowe. Zwłaszcza, że ten scenariusz banki przerobiły już podczas poprzedniego cyklu obniżek stóp procentowych NBP. Cały rok 2013 upłynął w bankach pod znakiem podwyżek za obsługę kont i kart.

Wakacje na giełdzie

Czeka nas kolejne cięcie stawki interchange

Innym czynnikiem, który wpłynie na politykę cenową banków, będzie kolejna obniżka opłat interchange. Jest to opłata pobierana przez banki od punktów akceptujących karty płatnicze. Do niedawna wynosiła ona średnio 1,2 proc. od każdej transakcji kartowej. Od lipca obowiązuje nowa stawka - 0,5 proc. Banki już zarabiają mniej na każdej transakcji, a wszystko wskazuje na to, że od stycznia czeka ich kolejna obniżka. Zgodnie z nową ustawą o usługach płatniczych, od nowego roku banki będą mogły zarabiać tylko 0,2 proc. na transakcjach dokonywanych kartami debetowymi, i 0,3 proc. na transakcjach kartami kredytowymi. A to będzie oznaczało, że stracą na tym kolejne kilkaset milionów złotych.

Banki nie ukrywają, że pozbawione możliwości zarobkowania na opłatach kartowych, będą kompensować utratę przychodów dodatkowymi opłatami nakładanymi na klientów indywidualnych i firmy. Nie jest to jednak niespodzianką. Takie działania obserwowaliśmy już, kiedy podjęto decyzję o pierwszej administracyjnej obniżce stawek interchange. Większość banków wprowadziła niekorzystne zmiany do cenników, wycofała programy premiowe i tzw. moneybacki w kartach płatniczych.

Sezon podwyżek już się zaczął

Przed lipcową obniżką stawek interchange, część banków wprowadziła już podwyżki. Na taki krok zdecydowały się m.in. Deutsche Bank, BOŚ Bank, Credit Agricole oraz, od października, największy bank w Polsce - PKO BP. W tym ostatnim przypadku podwyżki oznaczają zielone światło dla pozostałych, mniejszych graczy. Sektor uważnie przygląda się ruchom PKO BP i często naśladuje jego decyzje. Cennik dotyczący kart kredytowych zmieni w grudniu Bank Millennium, a na styczeń podwyżki zapowiedział Bank BPH.

Można oczekiwać, że czeka nas gorąca jesień w bankach. Zwłaszcza, że analitycy są przekonani, że Rada ponownie obniży stopy procentowe o kolejnych 50 punktów bazowych. Banki jako przedsiębiorstwa, zarabiając mniej na odsetkach i opłatach interchange, będą próbowały rekompensować sobie straty na innych polach działalności. Jeśli spojrzymy na ich dotychczasową praktykę, jest niemal pewne że spróbują poprawić wynik prowizyjny. A to uderzy bezpośrednio w klientów korzystających z podstawowych usług bankowych.

Wojciech Boczoń

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~mike
Z czegoś trzeba wziąć kasę na kosmiczne i nie przystające do niczego wynagrodzenia dla zarządów.
~gałgan
PKO największy i najlepszy bank w naszym kraju. Nie nabiorę się na marketingowe zagrywki tych małych banczków...
~Krzysiek
Oczywiście, że zapłaci zwykły Kowalski. Banki są nastawione na zysk a nie stratę. Niestety nie biorą pod uwagę, że klienci zaczną uciekać do innych - tańszych banków przez co stracą jeszcze więcej. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że niektóre banki już obniżyły oprocentowanie lokat i podniosły opłaty za karty nie informując klientów.
~kantujemydalej
Ale Chyba nie w Polsce.Przeciez tutaj oplaty sa juz najdrozsze w Europie,no chyba ze POwyborcy o tym nie slyszeli.
~znawca
Niestety, czekają nas tylko podwyżki. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko – zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak po upadku komunizmu. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako rozwinięcie tematu polecam Niestety, czekają nas tylko podwyżki. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko – zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak po upadku komunizmu. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako rozwinięcie tematu polecam http://independenttrader.pl/239,czas_zaczac_dodruk_zlotowek.html
~Abruzzi
Niech próbują. Może jakiś jeleni ustrzelą. Kto kumaty nie da się naciągnąć na dodatkowy haracz.
~reexx
hehe, jak będziesz chciał kredyt, albo już go masz i jesteś przywiązany do konta to nie będziesz miał wyjścia
~xxx odpowiada ~reexx
Zamiana konta na konto techniczne :)
~koli
Wyjście jak najbardziej logiczne. Ale co jeśli za tym trendem pójdą wszystkie banki z polskiego sektora i nie będzie z czego "wybierać" ? Oby znalazło się paru dużych graczy, którzy nie zdecydują się na takie podwyżki przez co ludzie, którzy są świadomi swoich wyborów będą mogli do nich trafić.
~Adam222 odpowiada ~koli
Zawsze można zmienić kraj i banki na mniej pazerne.

Powiązane: RPP obniża stopy procentowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki