REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UOKiK wziął pod lupę Coccodrillo, KiK, Pepco i Smyka. Są nieprawidłowości w ubraniach dla dzieci

2026-09-13 08:09
publikacja
2026-09-13 08:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Inspekcją Handlową skontrolował niemal 1000 partii ubrań dla dzieci; niemal co czwarta miała nieprawidłowości - poinformował w piątek urząd antymonopolowy.

UOKiK wziął pod lupę Coccodrillo, KiK, Pepco i Smyka. Są nieprawidłowości w ubraniach dla dzieci
UOKiK wziął pod lupę Coccodrillo, KiK, Pepco i Smyka. Są nieprawidłowości w ubraniach dla dzieci
fot. Horizon_Illustration / / Shutterstock

Kontrole przeprowadzono w pierwszej połowie 2026 r. i poddano niej 166 przedsiębiorców, w tym producentów, hurtownie i placówki detaliczne. UOKiK wśród skontrolowanych firm wymienił Coccodrillo, KiK, Pepco i Smyk.

Sprawdzono 949 partii ubrań dla dzieci, w tym 113 zbadano w laboratorium. „Ubrania są produktami powszechnego, codziennego użytku, dlatego Inspekcja Handlowa kontroluje je cały rok. W tym roku zwróciliśmy szczególną uwagę na ubrania dla dzieci do 168 cm wzrostu” - podkreślił UOKiK.

Nieprawidłowości wykryto w oznakowaniu 188 partii ubrań dla dzieci. „Były to m.in.: rozbieżności między informacjami o składzie surowcowym podanymi przy produkcie na stronie internetowej sklepu a składem deklarowanym bezpośrednio na produkcie lub dołączonych do niego etykietach; użycie nazw włókien niezgodnych z przepisami – np. »cotton« zamiast »bawełna«, »polyester« zamiast »poliester«, »viscosa« zamiast »wiskoza«; niestosowanie przy podawaniu procentowego składu surowcowego zasady od największej do najniższej zawartości” - podał Urząd.

Ponadto, eksperci w laboratorium UOKiK zbadali próbki 113 partii ubrań dla dzieci pod kątem zgodności rzeczywistego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta na etykiecie lub w oznakowaniu produktu. Nieprawidłowości stwierdzono w 27 ze 113 zbadanych partii wyrobów (24 proc). Niezgodność faktycznego składu surowcowego z deklarowanym przez producenta oznacza także nieprawidłowość w oznakowaniu produktu.

Scammingout

Wśród przykładów UOKiK wymienił: spodnie chłopięce, które miały mieć 65 proc. poliestru, 32 proc. bawełny i 3 proc. elastanu, a w rzeczywistości składały się z 86 proc. z poliestru i w 4 proc. z wiskozy. Piżama dziecięca miała być natomiast w 80 proc. z bawełny i w 20 proc. z poliestru, a w rzeczywistości zawierała tylko poliester. Inny produkt - kardigan, miał mieć 97 proc, bawełny i 3 proc. elastanu, a w rzeczywistości był mniej więcej po połowie wykonany z poliestru i bawełny (odpowiednio 48,4 i 46,1 proc.) i w 5,5 proc. z wiskozy.

„Produkty, w których były nieprawidłowości, w pierwszym półroczu 2026 r. zostały wycofane ze sprzedaży przez skontrolowanych przedsiębiorców. Poinformowaliśmy producentów/importerów o stwierdzonych nieprawidłowościach i zobowiązaliśmy ich do ich usunięcia. Wszyscy przedsiębiorcy, którzy oferowali produkty z niezgodnym składem surowcowym, będą musieli ponieść koszty badań laboratoryjnych” - przekazał UOKiK.

Podkreślił też, że kontrole odzieży dla dzieci trwają. (PAP)

jls/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki