Zwyżkujące notowania akcji największych amerykańskich banków pomogły indeksowi S&P500 zbliżyć się do listopadowego rekordu wszech czasów. Średnia przemysłowa Dow Jonesa znów osiągnęła najwyższy w dziejach kurs zamknięcia.


Prezes Wells Fargo powiedział, że jego bank w krótkim terminie odczuje negatywny wpływ wyższych stóp procentowych na wynik netto, ale w dłuższym terminie skorzysta na wyższych kosztach kredytu. Akcje Wells Fargo podrożały o ponad 2%.
Rosnące długoterminowe stopy procentowe podobają się także akcjonariuszom innych dużych banków. We wtorek notowania Bank of America wzrosły o 1,5%, Citigroup o 1,2%, a Goldman Sachs o 1,1%. Od dnia wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA akcje spółek z sektora finansowego podrożały o 15%.
Wspierany przez akcje banków i firm telekomunikacyjnych indeks S&P500 zyskał 0,34% i finiszując z wynikiem 2.212,23 pkt. niemal wyrównał ustanowiony pod koniec listopada historyczny rekord (2.214,10 pkt.).
Dow Jones po zwyżce o 0,18% drugi dzień z rzędu śrubował nominalne maksima, osiągając wartość 19.251,78 pkt. To już 11. rekord wszech czasów w wykonaniu DJI od dnia wyborów prezydenckich w USA. Nasdaq wzrósł o 0,45%, dochodząc do 5.333 pkt.
KK





























































