REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Areszt dla Zbigniewa Ziobry za wolny? "Nikt nie przeczyta tysięcy tomów w kilka dni"

2026-05-11 23:09, akt.2026-05-12 07:21
publikacja
2026-05-11 23:09
aktualizacja
2026-05-12 07:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Wrześniowy termin rozpoznania zażalenia na areszt Zbigniewa Ziobry został wyznaczony zgodnie z możliwościami sędziów - powiedziała w poniedziałek PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek. Mamy bardzo obszerną sprawę, nikt nie przeczyta tysięcy tomów akt w kilka dni - dodała.

Areszt dla Zbigniewa Ziobry za wolny? "Nikt nie przeczyta tysięcy tomów w kilka dni"
Areszt dla Zbigniewa Ziobry za wolny? "Nikt nie przeczyta tysięcy tomów w kilka dni"
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

W końcu kwietnia informowano, że warszawski sąd okręgowy na 8 września wyznaczył termin rozpoznania zażalenia na decyzję z lutego br. o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Skład sędziowski został w tej sprawie rozszerzony do trzech sędziów zawodowych: Adama Chocholaka, Danuty Grunwald oraz Anny Szymachy-Zwolińskiej.

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w poniedziałek dziennikarzy, że w maju prokuratura skierowała do sądu wniosek o przyspieszenie wyznaczonego na wrzesień terminu. - Myślę, że w najbliższych dniach ponownie zostanie skierowany taki wniosek, ponieważ mamy nowe okoliczności, mamy nową argumentację, którą możemy sądowi przedstawić - zapowiedział rzecznik PK.

PAP skontaktował się więc z sędzią Ptaszek i zapytał, czy jest szansa na przyspieszenie terminu, tak jak chce prokuratura. Rzeczniczka warszawskiego SO przekazała PAP, że - jeśli wpłynie taki wniosek zapowiadany przez prokuratora - to SO pochyli się nad nim i podejmie decyzję, czy przyspieszenie posiedzenia w tej sprawie jest możliwe.

Dodała, że aby odnieść się do zarzutów podnoszonych przez obrońców byłego szefa MS, skład sędziowski musi zapoznać się z bardzo obszernym materiałem, składającym się z 6 tys. tomów akt, po 400 stron każdy. Podkreśliła przy tym, że termin rozpoznania zażalenia został więc wyznaczony zgodnie z możliwościami sędziów wylosowanych do rozpoznania tego zażalenia.

Ziobro uciekł do USA

Poseł PiS, b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oświadczył w niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych; wcześniej przebywał na Węgrzech. Ziobro ma sformułowane zarzuty w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Prokuratura chce mu zarzucić m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Łącznie chodzi o 26 zarzutów.

Wakacje na giełdzie

W lutym br. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się zaś na zastosowanie aresztu wobec byłego szefa MS. Za Ziobrą wydano list gończy, następnie skierowano do sądu wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania. 26 marca br. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrony o zawieszenie postępowania w sprawie wydania ENA wobec b. szefa MS.

Sędzia Ptaszek przypomniała w poniedziałek, że obrońca Ziobry mec. Bogumił Zygmont złożył w terminie zażalenie na tamto postanowienie, zawierało ono jednak brak formalny - nie zostało podpisane przez obrońcę. Jak poinformowała PAP, sąd wezwał adwokata do uzupełnienia zażalenia, czyli jego podpisania, do 7 maja. Sędzia poinformowała jednocześnie, że zażalenie to zostało uzupełnione w terminie, w związku z czym sąd może nadać mu bieg i przedstawić je Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie, który jest właściwy do jego rozpoznania.

Z kolei prok. Nowak przyznał, że SO oczekuje z rozpoznaniem wniosku o wydanie ENA wobec Ziobry do czasu zakończenia postępowania w przedmiocie odmowy zawieszenia postępowania w sprawie ENA. Prokurator zaznaczył jednak, że w ocenie PK nie ma takiej potrzeby, ponieważ są to dwa niezależne od siebie postępowania.

Pytana przez PAP o tę kwestię sędzia Ptaszek oceniła, że rzecznik PK wyszedł z założenia, które „co do zasady jest poprawne”. Jak mówiła, postanowienie o odmowie zawieszenia postępowania jest postanowieniem wykonalnym, co oznacza, że można je procedować niezależnie od tego, czy jest ono prawomocne.

Jak jednak wskazała rzeczniczka warszawskiego SO, w tym przypadku, gdyby sąd - pomimo złożonego zażalenia - wydał decyzję w sprawie wydania ENA, pozbawiłby faktycznie Ziobrę możliwości złożenia skutecznego zażalenia.

- Wtedy sąd drugiej instancji musiałby uznać, że zażalenie jest bezprzedmiotowe, bo orzeczenie (w sprawie ENA) już zapadło - wyjaśniła sędzia. Dodała, że takie stanowisko zostało przedstawione w związku z tą kwestią przez sędziego referenta. - Sąd staje na straży prawa strony do wniesienia zażalenia i rozpoznania tego zażalenia przez sąd wyższej instancji - podkreśliła sędzia Ptaszek.

Niezależnie od spraw związanych z wydaniem ENA, równolegle trwa także postępowanie odwoławcze odnoszące się do decyzji o tymczasowym areszcie Ziobry. Odnosząc się do wrześniowego terminu rozpoznania odwołania w sprawie aresztu, prok. Nowak przypominał w poniedziałek, że „przepisy mówią, iż tego rodzaju zażalenie powinno być rozpoznane niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni”. - A więc powinno być rozpoznane jeszcze w lutym - dodał.

Sędzia Ptaszek została pytana przez PAP także o tę kwestię. Powiedziała, że termin, o którym mówił prok. Nowak to tzw. termin instrukcyjny. - Są sprawy, w których można podjąć decyzję w siedem dni, bo sprawa jest niewielka, łatwo można zapoznać się w miarę szybko z dokumentacją - mówiła sędzia.

- Jeżeli mamy do czynienia z bardzo, bardzo obszerną sprawą, to przecież nikt nie przeczyta sześciu tysięcy tomów w siedem dni - zaznaczyła sędzia.

Do tej kwestii w poniedziałek wieczorem w TVN24 odniósł się także prokurator krajowy Dariusz Korneluk. - Cała sprawa Funduszu Sprawiedliwości zamyka się rzeczywiście w 6 tys. tomów. Ale sprawa jako taka ma kilkadziesiąt wątków. Wątek Ziobry i Marcina Romanowskiego (b. wiceszefa MS - PAP) na pewno nie zamyka się w 6 tys. tomów, tylko w zbiorze dużo mniejszym. Prokurator kierując wniosek o tymczasowy areszt wskazuje we wniosku karty spośród tych 6 tys. tomów, z którymi należy się zapoznać, by sąd stwierdził, czy teza prezentowana we wniosku przez prokuratora jest słuszna, czy nie - powiedział prok. Korneluk. (PAP)

ef/ mja/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
pit55
Bardzo dobrze że nie dał się złapać tej grupie oszustów wyborczych.
stain
Justytutki udają że coś czytają. Tak naprawdę to odbierają partyjny telefon z instrukcją. Ale tu jest jakiś problem, pewnie zarzuty są do tego stopnia absurdalne, że nikt nie chce tej hucpy firmować, bo jest tak grubą liną szyta.
hylobiusnews
Co rząd przykrywa sprawą Ziobry?
Jaki skok na nasze pieniądze dzieje się w tle?
to_i_owo
"Ziobro uciekł do USA"

Jak to uciekł?
Przecież nawet nie ma nakazu aresztowania
mkx
"Nikt nie przeczyta tysięcy tomów w kilka dni" - a po co? O koluzję można zapytać model LLM. Na resztę formalności będzie czas.
Nie podoba mi się, że cwaniak lata po świecie dokąd chce i gra na nosie a PL jest praktycznie bez narzędzi. Na papierze wszystko się zgadza, w praktyce wyszedł modus operandi dla innych
"Nikt nie przeczyta tysięcy tomów w kilka dni" - a po co? O koluzję można zapytać model LLM. Na resztę formalności będzie czas.
Nie podoba mi się, że cwaniak lata po świecie dokąd chce i gra na nosie a PL jest praktycznie bez narzędzi. Na papierze wszystko się zgadza, w praktyce wyszedł modus operandi dla innych przestępców.
hylobiusnews
Ziobro nie jest przestępcą.
Czy będzie to się okaże PO WYROKU.
A teraz nawet nie ma nakazu aresztowania.
mkx odpowiada hylobiusnews
cytat: "Niewinni nie mają się czego bać"
pit55 odpowiada mkx
Tak, nie muszą ale w Białorusi czy Rosji MUSZĄ, zwłaszcza jak polityczni nie legalni prokuratorzy chcą się spotykać przed rozprawą z Sędzią żeby było dobrze. Puknij się w GŁOWĘ.
prawnuk
dlatego trzeba przywrócić stan sprzed 10 lat.
Po co sędzia ma czytać tysiące stron?
Wystarczy prosty wniosek proroka - bo akurat zorganizowana grupa przestępcza to esencja podejrzeń wobec tej kanalii Ziobro.
Wystarczy to RAZ wykazać....

Pamiętacie Amber Gold - jakiś prokurator był DUMNY, że przesłuchano pod 1500 osób.
dlatego trzeba przywrócić stan sprzed 10 lat.
Po co sędzia ma czytać tysiące stron?
Wystarczy prosty wniosek proroka - bo akurat zorganizowana grupa przestępcza to esencja podejrzeń wobec tej kanalii Ziobro.
Wystarczy to RAZ wykazać....

Pamiętacie Amber Gold - jakiś prokurator był DUMNY, że przesłuchano pod 1500 osób.....
PO CO?

Bo ja sensu nie widze.

Wystarczyło przesłuchac 3 osoby, i zadać panu Plichcie pytanie: czy pozostałe 1497 przypadków jest podobne?
Jesli pan Plichta bedzie uważał, że nie - to go skazać za te 3 osoby, i zabrać sie za kolejne 3......
hylobiusnews
Na razie ANI RAZU mu nie wykazano.

Powiązane: Zbigniew Ziobro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki