REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Andrzej Arendarski: Najpierw popularność, reformy na drugim planie

2008-04-21 12:22
publikacja
2008-04-21 12:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Bez uroczystego uderzenia w dzwon, ale z wielkim medialnym szumem otwarto giełdę nazwisk przed zbliżającą się rekonstrukcją rządu. Wiemy już, że „na otwarciu” spadły notowania pięciu ministrów ( infrastruktury, edukacji, obrony, nauki i ochrony środowiska).

Akcje reszty gabinetu jak do tej pory utrzymują się na poziomie pozwalającym na zachowanie ministerialnej posady, ale i tu zapewne nastąpią jeszcze wahania. Giełdowym „spekulantom” niespodziankę sprawił wiceminister finansów Stanisław Gomułka, który nie czekając do sierpnia (kiedy ostatecznie dowiemy się kto zostaje, a kto odchodzi) sam postanowił zrezygnować ze stanowiska. To bardzo niepokojąca dymisja, nie tylko dlatego, że w ministerstwie finansów był on odpowiedzialny za reformę finansów publicznych.

Niepokoją przede wszystkim jej powody. „Czułem brak poparcia premiera dla moich reformatorskich działań”, „w ogóle nie było zainteresowania wśród ministrów i polityków dyskusjami o tym, jak kontrolować wzrost wydatków, jakie reformy wprowadzać, by ten wzrost wyhamować”, „premier nie przejawia dostatecznej inicjatywy w rozwiązywaniu sporów programowych” - to tylko kilka cytatów Stanisława Gomułki wziętych z czołowych polskich dzienników. Wynika z nich jedno - niestety w rządzie nadal brak jest woli politycznej do przeprowadzania niezbędnych reform, zmierzających do ograniczania wydatków publicznych.

Więcej na blogu Andrzeja Arendarskiego. Zapraszamy.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki