Analiza - ZUS powiększa zaległości wobec OFE
Od początku 2001 roku ZUS przekazał funduszom OFE ok. 3 mld 200 mln zł. W planach, zgodnie z przyjętymi założeniami budżetowymi, ZUS ma przekazać ok. 14 mld 120 mln zł. w całym 2001 roku. Wynika więc, że po czterech miesiącach roku do OFE zostało przekazanych zaledwie ok. 22,7% całej planowanej sumy składki. W kwietniu 2001 przekazano zaledwie 750 mln zł. (5,3% planu na rok 2001). Takie informacje podał w piątek ZUS na swych stronach internetowych.Miesięcznie wpłaty przedstawiały się następująco:
Styczeń 2001 - 767,6 mln zł.;
Luty 2001 - 855,5 mln zł.;
Marzec 2001 - 812,5 mln zł.;
Kwiecień - 750 mln zł.
W każdym miesiącu suma ta jest niższa niż planowana średnia miesięczna dla roku 2001 która wynosi 1 mld 190 mld zł. Opóźnienie jest na tyle duże, że aby zrealizować wpłaty należałoby obecnie do końca 2001 przekazywać średnio miesięcznie od OFE 1 mld 365 mln zł, czyli o ok. 70% więcej niż obecnie.
Wydaje się jednak, że tak jak z tytułu podatków do budżetu są mniejsze wpływy, tak i ZUS uzyskuje mniejsze od zakładanych wpływy z tytułu składek. To zaś oznacza, albo nowelizację budżetu i dofinansowanie ZUS z powiększonego deficytu budżetowego, albo zwiększenie zaległości ZUS wobec OFE o kolejne sumy. Stawiam na to drugie i zwracam uwagę , że będziemy jakby pierwszym krajem posiadającym dwa rodzaje długu publicznego. Pierwszy kalsyczny i drugi ZUS-owski.
Kwoty przekazywane przez ZUS do OFE już z resztą mają częściowo za zadanie spłatę odsetek z powodu nieterminowych wpłat do OFE. Same odsetki wynoszą już od początku reformy ok. 86,1 mln zł. Ustawa budżetowa zakłada, że ZUS przekaże OFE 14 mld 120 mln zł., z czego 3 mld 250 mln zł. będą stanowiły zaległe składki wraz z odsetkami od składek.
Przypomnijmy, że 2000 roku ZUS przekazał OFE ok. 7 mld 600 mln zł., z planowanych wówczas 10 mld 100 mln zł, zaś w 1999 roku blisko 2 mld 300 mln zł. Pomimo więc opóźnień i przekazywania mniejszej ilości środków, wartość zarządzanych aktywów zdecydowanie rośnie. W tej chwili możemy szacować ją na ok. 14 mld zł. Wydaje się całkiem realne, że do końca 2003 roku wartość ta sięgnie ok. 50 - 60 mld zł.
W tym miejscu wypowiem się na temat oczekiwanej przez inwestorów hossy wywołanej przez OFE. Niewątpliwie hossa ta nadejdzie, jednak obecne środki są na tyle małe w stosunku do wartości kapitalizacji GPW, iż wpływ jest na razie znikomy. Jednak za 2 -3 lata relacja ta się zdecydowanie poprawi. Moim zdaniem pierwszym elementem, który wywołają OFE będzie spadek płynności na niektórych akcjach.
Za 5-6 lat dla OFE zrobi się na GPW zdecydowanie za ciasno, jednak w tej chwili proces silnego wpływu OFE na GPW ulega zdecydowanemu opóźnieniu z uwagi na trzy czynniki: zaniżone wpłaty ZUS do OFE; bezrobocie wśród młodzieży; niski wzrost gospodarczy. Moim zdaniem nie ma co liczyć w ciągu najbliższego roku dwóch na efekt OFE. Natomiast nie wątpliwie w okresie 3-5 lat efekt ten będzie bardzo wyraźny, poprzedzony spadkiem potencjalnej płynności.
Podsumowując - Jeśli w tym roku zaległości ZUS do OFE będą w dalszym ciągu postępować, to szykuje się nam nowa pozycja długu - "zadłużenie ZUS wobec OFE", która wg mnie powinna być taktowana jako dodatkowy element długu publicznego, dotychczas pomijana w analizach.
[Rafał Wójcikowski]


























































