REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Analitycy jeszcze nie uwzględnili umocnienia złotego

2019-07-03 06:00
publikacja
2019-07-03 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Najnowsze prognozy walutowe nie przewidują istotnych zmian kursów walut w drugim półroczu. Jednakże większość analityków jeszcze nie zdążyła wziąć poprawki na ostatnie umocnienie złotego.

Analitycy jeszcze nie uwzględnili umocnienia złotego
Analitycy jeszcze nie uwzględnili umocnienia złotego
fot. kentoh / / YAY Foto

Przez ostatni rok na rynku złotego nie działo się zbyt wiele. Od sierpnia 2018 do czerwca 2019 kurs EUR/PLN leniwie oscylował pomiędzy 4,25 zł i 4,35 zł, uparcie ciążąc w stronę środka tego przedziału. Stąd też walutowi eksperci mogli w ciemno obstawiać kurs euro w wysokości 4,30 zł. I tak też było przez ostatnie miesiące – walutowe prognozy regularnie typowały tą wartość jako oczekiwany kurs na koniec prawie każdego nadchodzącego kwartału.

Tak też jest w lipcowym zestawieniu prognoz walutowych. Mediana 31 prognoz z bazy Bloomberga zakłada, że na koniec roku kurs euro wyniesie 4,29 zł. Zatem przez ostatni miesiąc niewiele się w tej kwestii zmieniło. Rynkowi eksperci jak dotąd nie zauważali potencjału do umocnienia złotego. Ale to powoli zaczyna się zmieniać.

Mediana prognoz na koniec okresu

III kw. 19

IV kw. 19

I kw. 20

II kw. 20

EUR

4,30 zł

4,29 zł

4,28 zł

4,30 zł

USD

3,79 zł

3,73 zł

3,69 zł

3,67 zł

GBP*

4,81 zł

4,81 zł

4,80 zł

4,88 zł

CHF*

3,83 zł

3,77 zł

3,73 zł

3,74 zł

Źródło: Bloomberg. Stan na 1.07.2019 r. *obliczenia własne

Niektóre prognozy z czerwca są już wyraźnie bardziej optymistyczne. Analitycy TD Securities i Commerzbanku zakładają, że do końca roku cena euro spadnie do 4,20 zł. Jeszcze dalej idą progności z Jyske Banku, którzy wieszczą 4,18 zł za euro. Wpływ na taka ewolucję prognoz zapewne miała wolta największych banków centralnych. Zarówno Rezerwa Federalna, jak i Europejski Bank Centralny zapowiedziały poluzowanie polityki pieniężnej, na czym mogą skorzystać waluty rynków wschodzących, do których zaliczany jest także polski złoty.

Niemniej jednak na rynku wciąż nie brakuje pesymistów. Pod koniec maja analitycy z Societe Generale wydali prognozę z kursem euro w wysokości 4,40 zł na koniec roku. Ale już dyżurni pesymiści z Barclaysa oraz Bayerische Landesbanku obniżyli swoje prognozy z 4,40 zł na 4,35 zł. Mogły ich do tego przekonać ostatnie wydarzenia na polskim rynku walutowym, na którym kurs euro spadł do 4,24 zł z przeszło 4,30 zł obserwowanych jeszcze pod koniec maja.

Wakacje na giełdzie

Istotnej rewizji uległy prognozy dla brytyjskiego funta. Jeszcze miesiąc temu rynkowy konsensus zakładał kursy rzędu 5 złotych. Teraz prognozy wynoszą 4,81 zł na koniec roku i 4,88 zł za 12 miesięcy. To jednak wciąż wartości wyższe od bieżącego kursu, kształtującego się na poziomie 4,74 zł.

O kilka groszy w górę zostały zrewidowane przewidywania względem ceny franka szwajcarskiego. Zdaniem analityków kurs CHF/PLN w ciągu następnych 12 miesięcy nie spadnie poniżej 3,73 zł. Prognoza ta oparta jest na założeniu, że frank utrzyma się okolic parytetu 1 do 1 z dolarem amerykańskim, a sam dolar będzie się osłabiał względem euro w następnych kwartałach.

Przypomnę tylko, że mówimy tu o medianie prognoz analityków. Przewidywania nawet najlepszych ekspertów mogą rozminąć się z rzeczywistością, co zresztą w przeszłości zdarzało się nie tak rzadko. Co więcej, są to prognozy na ostatni dzień danego kwartału – w międzyczasie kursy walut podlegają mniejszym bądź większym wahaniom.

Krzysztof Kolany

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
bolec-bolcowaty-turboleszcz
mam nadzieję ,że nikt tym pseudo-analitykom nie płaci wynagrodzenia z nsztch podatków....bo takie bzdety o kursach , to tu na forum setka ludzi przynajmniej potrafiłaby napisać ..."?może wzrosnie , ale nie wiadomo na pewno...a jak spadnie , to ...no bo pojawił się nowy czynnik..." BUAHHAHAHA
1a2b
Czekają na oklaski? Z drugiej strony na ich miejscu nie spieszyłbym się za bardzo. To że kursy walut do PLN są w zasadzie stabilne oznacza tylko że złotówka się nie osłabiła. Co już jest dziwne a co do umocnienia ... no bez jaj.
and00
Dlaczego analitycy mają uwzględniać umocnienie złotego?
Oni powinni je PRZEWIDZIEĆ, w końcu od tego są

Choć najczęściej analizy wyglądają tak:
Do końca roku tyle co teraz ( no i tu fakt, dla prognoz zmiana kursu ma znaczenie, bo podajemy obecny jako na koniec roku), i podajemy jakieś groszowe wahania na koniec następnych
Dlaczego analitycy mają uwzględniać umocnienie złotego?
Oni powinni je PRZEWIDZIEĆ, w końcu od tego są

Choć najczęściej analizy wyglądają tak:
Do końca roku tyle co teraz ( no i tu fakt, dla prognoz zmiana kursu ma znaczenie, bo podajemy obecny jako na koniec roku), i podajemy jakieś groszowe wahania na koniec następnych kwartałów, dobierając je całkowicie przypadkowo, albo jak widać wyraźny trend to zgodnie z tym trendem, wzrostowo albo spadkowo
palestrina
umocenienie złotego, CHF sie nie zmienił a nawet ostatni podrożał, dolar spadł o kilka groszy jak i euro, bardzo duże umocnienie złotego, Polacy w PISlandzie czuja sie bogaci i zamożni
and00
To sprawdzmy jak to za PO wyglądało
16.11.2007- władze obejmuje rząd Tuska
16.11.2015-władzę obejmuje rząd Szydło

USD- 2.50 >3.57
CHF- 2.20 >3.93
EUR- 3.60 >4.25

Tośmy się wzbogacili za PO-PSL
jes odpowiada and00
PiS to i to. Odpowiedź and00 - a za Tuska było tak. I tak niezależnie od tematu.
and00 odpowiada jes
Nie Tuska tylko PO PSL
Po prostu nie rozumiem dlaczego ktoś krytykuje PiS za coś co mu nie przeszkadzało w poprzedniej ekipie,
Ja nie bronię PiS tylko przytaczam fakty, twarde dane
antek10
Czyli bedzie oslabienie zlotego. U nich jest zawsze odwrotnie.
karbinadel
U nas też jest luzowanie, tyle że nie ogłaszane przez bank. Co to za analizy, które opierają się tylko na oficjalnych komunikatach, a nie na rzeczywistej sytuacji?
kerad_
Ale na Zachodzie jest luzowanie jakie się nigdy analitykom nawet nie śniło!!!

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki