REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Analitycy: Obecna polityka pieniężna może negatywnie wpływać na inflację i wzrost gospodarczy

2024-08-05 13:40
publikacja
2024-08-05 13:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Polityka pieniężna stała się zdecydowanie bardziej restrykcyjna niż rok lub dwa lata temu i może negatywnie wpływać na wzrost gospodarczy oraz inflację - ocenili w swoim tygodniowym raporcie analitycy Citi Handlowego. Wskazali na wysokie stopy realne i umocnienie realnego kursu walutowego.

Analitycy: Obecna polityka pieniężna może negatywnie wpływać na inflację i wzrost gospodarczy
Analitycy: Obecna polityka pieniężna może negatywnie wpływać na inflację i wzrost gospodarczy
fot. maradek / / Shutterstock

Jak zauważyli, na restrykcyjność polityki pieniężnej wpływa poziom realnych stóp procentowych, czyli stóp procentowych pomniejszonych o oczekiwaną inflację, oraz poziom realnego kursu walutowego, czyli kursu skorygowanego o zmiany kosztów pracy/cen.

"Po raz pierwszy od dawna realne stopy procentowe są nie tylko dodatnie, ale również wysokie. Obecnie wynoszą one około +2 proc., podczas gdy historycznie oscylowały średnio w okolicach 1 proc. W sytuacji, gdy inflacja za rok ma szansę być w celu inflacyjnym, a wzrost gospodarczy rozczarowuje, jest to wysoki poziom" - napisali.

Dodali, że ostatnie dwa-trzy lata przyniosły też bardzo wyraźne umocnienie realnego kursu walutowego, które wynika przede wszystkim ze wzrostu kosztów pracy w Polsce.

"Łącznie oznacza to, że polityka pieniężna stała się zdecydowanie bardziej restrykcyjna niż rok lub dwa lata temu i może negatywnie wpływać na wzrost gospodarczy oraz inflację" - ocenili ekonomiści.

Wakacje na giełdzie

Zauważyli, że obniżki stóp procentowych pozwoliłyby na stopniową redukcję stopy realnej i – co może ważniejsze w obecnej sytuacji – na słabszego złotego.

"Biorąc pod uwagę realną aprecjację, globalne osłabienie presji inflacyjnej oraz istotne zmiany strukturalne zachodzące w przemyśle (automatyzacja, wchodzenie nowych technologii, zielona transformacja) stopniowe osłabienie nominalnego kursu złotego wydaje się opcją, której nie można odrzucić. Chociaż w krótkim okresie złoty może być wspierany przez ostrożną retorykę NBP, w dłuższym horyzoncie ryzyko jego osłabienia staje się realne i z punktu widzenia gospodarki może być korzystne" - napisali. (PAP Biznes)

jz/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Szef Actiona: chcemy rosnąć o 15 proc. rocznie. „Handlowanie telefonami było nudne”
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (12)

dodaj komentarz
samsza
Donos, że w gospodarce nie idzie dobrze przez "kreta" Glapę, a nie kogoś innego, to rozumiem.

Ale to "negatywnie na inflację" to jak z Babiarzem, połowa zrozumie, że inflacja wzrośnie, a połowa że inflacja spadnie. Tak konkretnie to jak ma wyglądać ta negatywność w inflacji?
:)
grzegorzkubik
Panie men24a. Obecny rząd nie ma kasy na finansowe obietnice ze 100 konkretów i w tym podniesienie zasiłku pogrzebowego, nie ma kasy na podwyżki dla budżetówki i podwyższył już rachunki ludziom o ok 100% za wszystkie i nadal planuje podwyżki kosztów życia. Jak myślisz. Jak działa wyższa cena prądu na firmy? Inflacja teraz to konsekwencje Panie men24a. Obecny rząd nie ma kasy na finansowe obietnice ze 100 konkretów i w tym podniesienie zasiłku pogrzebowego, nie ma kasy na podwyżki dla budżetówki i podwyższył już rachunki ludziom o ok 100% za wszystkie i nadal planuje podwyżki kosztów życia. Jak myślisz. Jak działa wyższa cena prądu na firmy? Inflacja teraz to konsekwencje działań rządu. Po co Glapiński ma obniżać stopy przy ponownym wzroście inflacji?
men24a
O tym piszę !
Przecież po populistach UE objęła budżet procedurą nadmiernego deficytu 6% (największy w całej UE !!) więc kasa pusta. Teraz ludzie muszą zapłacić za ten bal.
A cena prądu? No wysoka a jak miała być niska jak deficytowe kopalnie i roszczeniowych górników podpiełosię pod zakłady energetyczne a pieniądze zamiast
O tym piszę !
Przecież po populistach UE objęła budżet procedurą nadmiernego deficytu 6% (największy w całej UE !!) więc kasa pusta. Teraz ludzie muszą zapłacić za ten bal.
A cena prądu? No wysoka a jak miała być niska jak deficytowe kopalnie i roszczeniowych górników podpiełosię pod zakłady energetyczne a pieniądze zamiast na modernizację z certyfikatów CO2 rozdawało się aby wygrać następne wybory.
A jeszcze na uzbrojenie trzeba będzie zapłacić gigantyczne koszta
marszalek2020
Ciekawe, teraz wysokie stopy przeszkadzają a niedawno jakaś paniusia z 2050 chciała żeby stopy były na poziomie 20% :)
bha
Raczej krótkowzroczna i nieodpowiedzialna Polityka coraz to mocniej zadłużeniowa ogólnie szczególnie dla przyszłych wielu Pokoleń niestety trwająca od ponad już 3 dekad żle się skończy.Brak na to więcej słów.
https://www.dlugpubliczny.org.pl/
https://commodity.com/data/poland/debt-clock/
zoomek
To dość chamskie opowiadać o tzw wolnym rynku gdy jakiś bankster decyduje o oprocentowaniu. Już pomijam inne regulacje i podatki np za CO2.
men24a
Włacz myślenie.
Jak już bankster mówi że stopy są za wysokie kiedy na nich zarabia najwięcej i powinien się cieszyc że Adaś mówi że najwcześniej obniży dopiero 2026r to coś jest na rzeczy.
To tak jak deweloper by mówił, nie kupujcie mieszkań bo są już drogie. Nawrócił sie czy co ?
men24a
PiS nie odpuści Tuskowi, Adaś będzie trzymał wysokie stopy aby zatopic Tuska a tym samym i suwerena i gospodarkę. Interes partyjny na pierwszym planie, jak zawsze musi się to PiSowi opłacać
zoomek
Jak by obniżył to byłby skowyt że nie walczy z inflacją.
men24a odpowiada zoomek
Przed wyborami obniżał jak inflacja wynosiła 10% bo to się partii opłacało a teraz się nie opłaca, czego dalej nie rozumiesz ?

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki