Zdaniem analityków BSM BIG BG zbyt wysoka cena jaką zapłacił BRE Bank za udziały w ITI nie daje możliwości do osiągnięcia zysku w „rozsądnym okresie”. Jeszcze gorszą wiadomością będzie informacja o nie dojściu do skutku emisji ITI, ponieważ bank nie będzie mógł w prosty sposób upłynnić posiadanych walorów.
BRE Bank jest zaangażowany w ITI na kwotę 230 mln zł w akcjach oraz 340 mln zł w obligacjach. Dodatkowo bank kredytuje grupę ITI na kwotę 130 mln zł. Wszystko to daje razem 700 mln zł co oznacza, że jest to najważniejsze zaangażowanie banku wobec grupy powiązanych podmiotów. Należy przypomnieć, że udziały banku w Elektrimie (dotychczas najważniejsze) wynosiły tylko 110 mln zł.
Zdaniem analityków DM BIG BG ITI może mieć kłopoty ze znalezieniem finansowania, dzięki któremu mogłoby spłacić zobowiązania z tytułu obligacji wobec BRE Banku. Wtedy to BRE Bank, który jest właścicielem 75% emisji obligacji ITI będzie musiał wspomóc spółkę.
Analitycy DM BIG BG są zdania, że w powyższej sytuacji wartość netto udziału BRE Bank w ITI jest ujemna. To spowodowało obniżenie wyceny banku oraz rekomendacji, nawet pomimo tego, że cena giełdowa akcji banku jest niższa, niż wycena przez DM BIG BG. BRE Bank jest bowiem oceniany przez inwestorów bardziej jako bank inwestycyjny, co oznacza, że na wzrost kursu akcji będzie trzeba poczekać do jakiejś udanej inwestycji Banku.




























































