Sezon wynikowy za pierwszy kwartał 2023 r. na Wall Street rozpoczął się od publikacji raportów największych amerykańskich instytucji finansowych. Wysokie stopy procentowe przełożyły się pozytywnie na wyniki takich banków jak JP Morgan czy Wells Fargo. Zyski przebiły oczekiwania analityków.


Tradycyjnie to największe banki za Oceanem rozpoczynają publikację wyników kwartalnych. Wśród inwestorów to początek ważnego okresu, który może rzutować na inwestycyjny sentyment do rynków akcji w najbliższych tygodniach. Według analityków spółki z indeksu S&P500 odnotują najgłębszy od 2020 roku spadek zysków (sumarycznie rzędu 5-6 proc. rdr), ale już kolejne kwartały mają być pod tym względem zdecydowanie lepsze.
Spadki zysków jednak nie dotyczą największych amerykańskich banków. Przebiły one prognozy analityków, które i tak w przypadku sektora bankowego zakładały ich wzrost, ze względu na sprzyjające warunki związane z wysokimi stopami procentowymi.
Poprawia się sentyment do sektora mocno poturbowanego przez marcowy kryzys, który dotyczył przede wszystkim regionalnych banków i był związany z utratą płynności przez kilka z nich. Kursy akcji większości banków rosły po otwarciu sesji na Wall Street, a wraz z nimi branżowy indeks zyskiwał 1,3 proc.
JP Morgan
Największy amerykański bank pod względem aktywów w bilansie zaraportował przychody na poziomie 38,3 mld dol. względem 31,58 mld rok temu i 36,19 mld prognozowanych przez analityków. Oznacza to wzrost o 24,6 proc. rdr i o 6,4 proc. pobicie oczekiwań. Sam wynik odsetkowy zaliczył wzrost o 49 proc. do 20,8 mld dol. Zysk netto wyniósł 12,62 mld dol. i był wyższy o 52 proc. rdr. i o ponad 21 proc. większy od tego czego spodziewali się analitycy.

JP Morgan odnotował 7-proc. spadek depozytów ogółem w porównaniu z rokiem ubiegłym do 2,38 bln dol., ale były większe w porównaniu z poprzednim kwartałem.
Akcje JP Morgan spadły w tym roku o ok.4 proc. W piątek po otwarciu handlu na Wall Street kurs rósł po godz. 16.00 o 7,3 proc.
Wells Fargo
Z kolei Wells Fargo zanotował w I kwartale 20,73 mld dol. przychodów, wobec 17,6 mld rok temu, to 17,8 proc. więcej i o 3,5 proc. lepiej od prognoz. Zysk banku z Kalifornii wyniósł 4,99 mld dol., co oznacza wzrost o 32 proc. z 3,79 mld dol. rok wcześniej. Wells Fargo zarobił o 8,9 proc. więcej, niż przewidywali analitycy.
Wynik odsetkowy wzrósł o 45 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Z drugiej strony pozostałe dochody spadły o 13 proc. Wells Fargo wskazał, że radykalnie zmniejszył swoją działalność hipoteczną, która kiedyś była największa w USA – informuje WSJ. Depozyty w banku spadły o 8 proc. rdr.
Kurs w tym roku spadł o 3 proc. W czasie piątkowej sesji zniżkował 0,3 proc.
Citi Group
Wyniki pokazał także Citi, który zaraportował 21,4 mld dol. przychodów wobec 19,19 mld rok temu i 19,96 mld prognozowanych. To odpowiednio o 12 proc. i 7,5 proc. lepiej w stosunku rocznym i w odniesieniu do szacunków ekspertów. Citi zaraportowało 4,6 mld zysku netto wobec 4,3 mld rok temu, to wzrost o 7 proc.
Bank zarobił więc 1,86 dol na akcję w pierwszym kwartale (wynik skorygowany), pokonując średnie szacunki analityków na poziomie 1,67 dol. na akcję. Poinformowano, że odpływ depozytów z banku był minimalny i ich wielkość ukształtowała się na tym samym poziomie.
Kurs Citi zyskiwał w piątek po godz. 16.00 ok. 3 proc.
W piątek pokazał się też raport od inwestycyjnego giganta BlackRock. Aktywa pod zarządzaniem wyniosły 9,09 biliona dolarów wobec 9,57 bln rok temu. Przychody wyniosły 4,24 mld i pokrywały się z oczekiwaniami, były jednak mniejsze o 10 proc. rdr.
Skorygowany zysk netto spadł w pierwszych trzech miesiącach br. o 18 proc. do 1,2 mld dol, czyli do 7,93 dol. na akcję, pokonując i tak średnie szacunki analityków na poziomie 7,67 dol. na akcję. Walory BlackRock rosły w piątek w pierwszej godzinie handlu na Wall Street o ponad 3,5 proc.
W przyszłym tygodniu wyniki zaraportuje m.in. Goldman Sachs i Bank of America (wtorek), z kolei Morgan Stanley pokaże raport w środę.
Michał Kubicki






























































