Grupa Alumetal, producent aluminiowych stopów odlewniczych, podtrzymuje założone w programie opcji menedżerskich cele finansowe na 2018 rok oraz plan ponad 200 tys. ton wolumenu sprzedaży, choć w trakcie roku pojawia się więcej wyzwań niż zakładano - poinformował PAP Biznes prezes Szymon Adamczyk.
Alumetal jest jednym z największych w Europie producentów wtórnych aluminiowych stopów odlewniczych. Klientem grupy w ponad 90-proc. jest przemysł motoryzacyjny.
W I kwartale 2018 roku grupa miała 25,5 mln zł zysku netto (54 proc. więcej rdr) i 30,2 mln zł EBITDA (wzrost o 18 proc. rdr) przy przychodach na poziomie 428,3 mln zł (wzrost o 14 proc. rdr).
"Pierwszy kwartał był silny pod względem wolumenów sprzedaży i wypracowanych marż, na drugi kwartał też patrzymy optymistycznie. Tradycyjnie w drugiej połowie roku w przemyśle samochodowym są przerwy – wakacyjna i świąteczna – co zmniejsza popyt również na wtórne stopy aluminiowe – niemniej dzięki rosnącemu w siłę zakładowi na Węgrzech spodziewamy się lepszych rezultatów w porównaniu rok do roku" - powiedział PAP Biznes prezes Szymon Adamczyk.

Podtrzymał, że celem spółki jest realizacja założeń zapisanych w programie opcji menedżerskich na ten rok, a więc uzyskanie 117,4 mln zł EBITDA i 86,2 mln zł znormalizowanego zysku netto.
"Naszym nadrzędnym celem jest spełnienie warunków uruchomienia programu opcji menedżerskich, czyli 117,4 mln zł EBITDA i 86,2 mln zł zysku netto za cały rok, realizując ścieżkę poprawy wyników finansowych. W trakcie roku pojawiło się trochę więcej wyzwań niż zakładaliśmy i wymagają one od nas więcej wysiłku. Rok nie jest łatwy, ale nasze know-how i przede wszystkim doświadczenie, jak skutecznie reagować na pojawiające się zmiany, pozwalają nam realizować założone cele" - powiedział prezes.
Wskazał na zamieszanie na rynku związane z wprowadzeniem przez USA ceł na alumiunium.
"Pojawiły się cła na wyroby aluminiowe do USA, ale bezpośrednio nas to nie dotyka, gdyż nie sprzedajemy do USA. Pozostaje kwestia wznowienia sankcji dla Rusala, a ich pierwotne wprowadzenie spowodowało już wzrost cen aluminium pierwotnego na giełdzie, co przekłada się stopniowo na ceny surowców złomowych, choć zdecydowanie bardziej w sferze złomów do produkcji stopów pierwotnych niż wtórnych" - powiedział.
SPADEK MARŻY BENCZMARKOWEJ W CZERWCU
Adamczyk wskazał też na obniżenie marży benchmarkowej w segmencie rynku spółki, ale - jak powiedział - jest to zgodne z przewidywaniami.
"Zakładałem, że marża na poziomie ponad 400 euro/t długo się nie utrzyma. Jak dotąd w czerwcu kształtuje się na poziomie blisko 380 euro/t, a w kwietniu i w maju była powyżej 400 euro/t. Najważniejsze, że marża jest nadal znacząco powyżej długoletniej średniej, która wynosi 336 euro/t. Spodziewaliśmy się korekty i podjęliśmy działania wyprzedzające, by szybko zareagować. Zmienność na rynku dotyczy każdego, ale znajdujemy sposoby, by nawet większa korekta dotykała nas mniej niż innych albo później" - powiedział.
Zauważył jednocześnie, że marża banchmarkowa, bazowego stopu, pokazuje jedynie sentyment rynku, a nie realne marże Alumetalu, który ma zdywersyfikowaną produkcję.
"Na poziom marż w dłuższym terminie wpływ będzie miała konsumpcja stopów w branży automotive, a nic nie wskazuje, przynajmniej na dzisiaj, na spadek popytu. Rynek automotive jest dziś ciągle na fali wzrostowej. Narastająco, za 5 miesięcy tego roku, liczba rejestracji samochodów osobowych wzrosła o 2,4 proc. rdr. Motoryzacja na razie nie wykazuje słabości, co zresztą widać w zachowaniach klientów. Oczywiście, może się jednak coś wydarzyć w kolejnych kwartałach, czego jeszcze nie widzimy, np. zaostrzenie w relacjach USA - UE" - powiedział prezes Alumetalu.
CELEM SPRZEDAŻ NA POZIOMIE PONAD 200 TYS. TON
W I kwartale wolumen sprzedaży w spółce wyniósł 51,1 tys. ton wobec 46,1 tys. ton rok wcześniej.
"Naszym celem jest, by w II kwartale ten wynik był lepszy. Zrobiliśmy wszystko, by ten cel osiągnąć. Są jednak pewnego rodzaju perturbacje w transporcie towarów po Europie i one mogą w niewielkim stopniu wpłynąć na zrealizowany wolumen sprzedaży. Wierzę jednak mocno, że pokonamy te trudności i pobijemy kolejny kwartalny poziom sprzedaży" - powiedział prezes.
"W skali całego roku celujemy w sprzedaż na poziomie ponad 200 tys. ton. W przyszłym roku wolumen może być jeszcze trochę wyższy" - dodał.
Poinformował, że wolumeny produkcji w zakładzie na Węgrzech są satysfakcjonujące, a zakład zaczął kontrybuować pozytywnie do wyników grupy. "Zakładamy, że w skali roku sprzedana produkcja z tego zakładu powinna przekroczyć 45 tys. ton" - powiedział.
Alumetal kończy prace związane z rozbudową zakładu stopów wstępnych w Gorzycach.
"Znajdujemy się zarówno w budżecie, jak i w harmonogramie. Obecnie uruchamiamy produkcję testową" - powiedział Adamczyk.
Prezes podtrzymał, że tegoroczne nakłady inwestycyjne grupy Alumetalu mogą wynieść ok. 40 mln zł.
Anna Pełka (PAP Biznes)
pel/ pr/






























































