Akcje: Brak jednomyślności w przypadku największych spółek
Indeks pozostaje w lekkim trendzie wzrostowym nad poziomem średniej, choć najbliższy opór 1150 pkt. już dość skutecznie zatrzymuje jego dalsze umacnianie. Wczoraj pomimo odrobienia całości spadków i sesji uznanej za pozytywną, WIG20 zyskał tylko 0.2%, co pozostawiło go w zakresie zeszłotygodniowej konsolidacji. Teraz najwięcej zależy od reakcji na raporty kwartalne spółek, w tym ostatni - PEO. w20intra1 w20day1
Przebieg poniedziałkowej sesji zdominowany był zachowaniem dwóch akcji. Jedną z nich jest peo , gdzie doszło do odrobienia porannej straty. Poziomy leżące poniżej 84 zł są jak widać testowane tylko dolnymi cieniami świec. Można być nastawionym lekko pozytywnie, ale za mocno negatywny sygnał należałoby uważać ewentualne zamknięcie poniżej kluczowego 84 zł. Sytuacja PEO nie pozostaje bez wpływu na zdezorientowanych inwestorów sektora bankowego w przypadku bph i bzw , gdzie widać grę na przeczekanie do wyklarowania trendu innych blue-chipów. Drugą z ważnych dla przebiegu wczorajszej sesji akcji był pkn Również tu nastąpiło odrobienie wcześniejszej straty. Dzisiejsze notowania mogą mieć potencjalnie duże znaczenie, bo dwie ostatnie świece przypominają negatywną formację harami. Bardzo podobna formacja w przypadku ago Akcje tps nie mogą się natomiast odczepić od poziomu 13 zł, gdzie konsolidacja trwa już blisko dwa tygodnie. Najmocniejszą z dużych akcji jest teraz kgh , jej najbliższy opór to 13.0-13.2 zł. Najsłabszy jest pkm Prawdopodobnie spadnie poniżej 115 zł - sytuacja przypomina wcześniejsze zachowanie BPH po przebiciu linii trendu wzrostowego. Tego przebicia i przyspieszenia spadków można było oczekiwać biorąc pod uwagę m.in. przewagę czarnych świec w kwietniu.































































