Minister spraw zagranicznych Kolumbii Alvaro Leyva został w środę zawieszony w obowiązkach na trzy miesiące w związku z dochodzeniem dotyczącym domniemanych nieprawidłowości w przetargu na produkcję paszportów – ogłosił Generalny Inspektorat Kraju.


„Minister spraw zagranicznych mógł popełnić dwa wykroczenia dyscyplinarne, wstępnie zaklasyfikowane jako poważne” – napisano w komunikacie Inspektoratu, który w Kolumbii pełni funkcję zbliżoną do polskiej Najwyższej Izby Kontroli (NIK).
Decyzja dotyczy sprawy z ubiegłego roku, gdy Leyva unieważnił przetarg, do którego stanęła tylko jedna firma, Thomas Greg & Sons. Przedsiębiorstwo produkowało już wcześniej kolumbijskie paszporty. Po anulowaniu przetargu rząd w nadzwyczajnym trybie umożliwił firmie dalsze ich wytwarzanie, by zagwarantować, że będą produkowane.
Zawieszenie ministra w obowiązkach służbowych wyjaśniono obawami, że jako szef resortu może popełnić domniemane wykroczenia ponownie.
MSZ nie skomentowało sprawy. Prezydent Kolumbii Gustavo Petro ocenił natomiast decyzję Inspektoratu jako próbę utrudnienia działalności jego rządu.

Firma Thomas Greg & Sons zaskarżyła w ubiegłym roku rząd Kolumbii do sądu, domagając się 117 mld pesos (prawie 30 mln dolarów) odszkodowania za zawieszenie przetargu w sprawie produkcji paszportów – przypomina agencja Reutera. (PAP)
anb/ kb/





























































