REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Afera wiedeńska". Jest śledztwo prokuratury ws. nadużyć w CBA

2024-07-18 14:57
publikacja
2024-07-18 14:57

Prokuratura Okręgowa w Łodzi prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy CBA i ujawniania informacji z klauzulą tajne i ściśle tajne w latach 2006-2011. Sprawa dotyczy m.in. tzw. afery wiedeńskiej, czyli wyjazdu agentów CBA do agencji towarzyskiej w Wiedniu.

"Afera wiedeńska". Jest śledztwo prokuratury ws. nadużyć w CBA
"Afera wiedeńska". Jest śledztwo prokuratury ws. nadużyć w CBA
/ CBA

Śledztwo prowadzone jest w kierunku przestępstw przekroczenia uprawnień w latach 2006-2009 przez funkcjonariuszy CBA w Warszawie. Mieli poświadczać i nakłaniać do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji.

"Chodzi o działania operacyjne, dotyczące kontrolowanego zakupu nieruchomości w Kazimierzu Dolnym, kontrolowanego wręczenia korzyści majątkowej w związku z prywatyzacją Wydawnictw Naukowo-Technicznych sp. z o.o. i kontrolowanego wręczenia korzyści posłance PO na Sejm RP V kadencji" – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Postępowaniem objęte są również czyny związane z przekroczeniem uprawnień przez funkcjonariuszy CBA w związku z ujawnianiem i nakłanianiem do ujawnienia w latach 2007-2008 dziennikarzom informacji i dokumentów objętych klauzulą tajne i ściśle tajne. Były to materiały z czynności operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych przez CBA.

W tym samym śledztwie łódzka prokuratura bada też tzw. aferę wiedeńską, a konkretnie dokumentację stworzoną po to, by potwierdzić przebieg prywatnego wyjazdu agentów CBA do Wiednia. Miał pozory wyjazdu służbowego.

Wakacje na giełdzie

"Do śledztwa dołączono postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy CBA w dokumentacji wytworzonej dla potwierdzenia przebiegu zorganizowanego pod pozorem wyjazdu służbowego prywatnego pobytu w Wiedniu" – potwierdził PAP prokurator Kopania.

Śledztwo na razie toczy się w sprawie. Gromadzony jest materiał dowodowy i na tym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów.

W większości akta sprawy objęte są klauzulą tajności, więc prokurator Kopania odmówił podania innych informacji o tym śledztwie, ograniczając się do potwierdzenia faktu jego wszczęcia, możliwych zarzutów i o grożącej karze do 10 lat pozbawienia wolności. (PAP)

Autor: Marek Juśkiewicz

jus/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
langdon25
To w Wiedniu polski Kamiński uczył austriackie pracownice przemysłu rozrywkowego języka francuskiego .
jaroslawzbigniew
To w Wiedniu Kamiński był przypięty pasami? Jaki testosteron pomimo alkoholu.

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki